Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='walentyna140202']No wiem,że mam tyły. Jutro jadę z Kajcią do fryzjera to zaraz jej zrobię następne i razem w czwartek prześlę jak będę miała trochę więcej czasu. Jestem ciekawa jak przeżyje jutrzejsze strzyżenie. Dam znać jak było.[/QUOTE]
Agnieszko,nie dajesz sobie rady z czesaniem? Nawet lepiej,że Kajcia będzie obcięta,na lato,ponieważ lepiej dla niej.Czekamy na fotki przepięknej Kajuni naszej.Schronisko w Tomaszowie ma w swoim podpisie fotkę Kai to tak na marginesie chcę dodać.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia już poszły do Anuli. Teraz tylko na nią trzeba liczyć,że je wstawi:lol:. Trochę ich wysłałam,nawet jedno Tokaja. Zobaczycie kto u nas waruje przy budzie;). Jest parę z Silnej m.in.skoki przy ognisku no i oczywiście te po fryzjerze. Kajcia zupełnie zmieniła swój image:lol:. Ale wszystkim się podoba. Pani fryzjerka notabene hodowczyni Border Collie potwierdziła,że Kaja to w 90% według niej PON. Ponoć lekko ze strzyżeniem nie było,ale Kajcia panią polubiła. A ja przeszłam szybki kurs czesania psa:lol:. Chrupki od Anuli się skończyły,więc za radą naszego weta przeszłyśmy na Purina Light dla psów po sterylizacji,ponieważ Kajcia ma trochę nadwagi. Marta się śmiała,że ma się odchudzać,bo po strzyżeniu wyjdą wszystkie fałdki.:lol:. Faktycznie tak jest. Kajcia to najukochańszy pies świata:lol:.

Posted

[quote name='Bogusik']Oj,czekamy,czekamy na zdjęcia Kajuni w nowej odsłonie...?![/QUOTE]
No to poczekajcie Ciocie Kochane,na zdjątka,najpierw ja muszę nacieszyć oczy i później popracować nad wstawieniem ich.Ale się cieszę,że mogę zobaczyć moją Kajunię w nowej odsłonie,lecę na pocztę.

Posted (edited)

No i jeszcze nasze kochane cudeńko i przepiękny Tokaj pilnujący budy:











Kaja chyba pomyliła się ze swoim powołaniem,zamiast warować przy budzie to Tokaj to robi:lol:
Fajnie,że jest obcięta,będzie jej chłodniej i futerko będzie można utrzymać w należytym stanie,no i fakt,że raczej przytyła.

Edited by Anula
Posted

Wzruszająca na tym ostatnim ujęciu (nad budą z Tokajem). (i nie widać na tej focie, że grubiutka)

A futro rzeczywiście miała imponujące, na tej fotce przy ognisku szczególnie - nastroszony włos i pod tą górą włosów psa prawie nie widać.

Posted

[quote name='marako']Wzruszająca na tym ostatnim ujęciu (nad budą z Tokajem). (i nie widać na tej focie, że grubiutka)

A futro rzeczywiście miała imponujące, na tej fotce przy ognisku szczególnie - nastroszony włos i pod tą górą włosów psa prawie nie widać.
Ciocia pyzunia z niej nie jest,ale kluseczka trochę tak...;)

Posted

[quote name='Bogusik']Zgadzam się z Anulką,Kaja to teraz taka...kluseczka ;)
Ale na karmie Purina Light,będzie miała figurkę jak modelka...:smile:[/QUOTE]
Kajunia to taka kluseczka po zimie jest,teraz będzie bardziej cieplej i zapewne będzie więcej przebywać na ogrodzie i wyjazdach,a więc nie ma obawy,schudnie.Widać,że Agnieszka dba o Kajunię:lol:.Kaja też u mnie bardzo dobrze jadła tj.miała apetyt.Często się zdarza,że sunie po sterylizacji tyją,a w przypadku Kai dobrze,że Agnieszka zmieniła jej karmę.Jak się nie mylę Kaja do tej pory jadła RC Adult.

Posted

Śliczna panienka o kobiecych kształtach,a Wy zaraz modelkę chcecie mieć.
Żarty żartami ,ale mogłaby troszkę schuść :evil_lol:

Posted

zaczytuję się o mojej ulubienicy i pogrążam się w błogim szczęściu. wspaniała, wspaniała psineczka!!... a charakterek wypisz-wymaluj-Orluś;)

Posted

[quote name='ocelot']Jak jej kudełki odrosną to kg nie będzie widać o:)[/QUOTE]
No właśnie...Marta też się nabijała,że ma się zacząć odchudzać,bo po fryzjerze wszystkie fałdki wyjdą:lol:. A my byliśmy w weekend z Kajcią na dużej końskiej imprezie. Na czempionacie młodzieży koni arabskich w Białce. To od nas 500 km,ale Kajucha zniosła podróż dzielnie na aviomarinie spychając Martę z tylnego siedzenia auta. Na pokazach też była bardzo grzeczna pilnując ławki na której siedzieliśmy. Miejsca mieliśmy dosyć,bo warczała na każdego kto chciał się przysiąść:evil_lol:. Jak już komuś się udało i go zaakceptowała to uznawała go za swojego i dawała mu spokój. Marta ustawiła jej klasyczny parkur z przeszkodami i slalomem i Kajucha trenuje. Oczywiście za nagrodę po skokach:lol:. Generalnie jest wesoło:lol:.

  • 3 weeks later...
Posted

Tak,tak czekamy na relacje i fotki.Ciekawe jak tym razem Kajunia będzie zachowywała się nad morzem.Wspaniale wspominam pobyt Kai z nami w Pogorzelicy.Było cudownie.

Posted

Już jesteśmy z powrotem. Kajcia lubi kąpiele morskie Trochę popływała sobie. Nie było żadnych problemów. Na plaży pilnowała koca i warczała kiedy ktoś zbyt blisko podchodził. Plaża to była taka wielka piaskownica dla naszych psiaków,bo oczywiście Kajtek też był. Zdjęcia prześle Ani innego dnia i mam nadzieję,że je wstawi. Na razie pozdrawiamy:lol:.

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Anula']A w jakiej miejscowości byliście? Pogoda dopisała?[/QUOTE]

Byliśmy w Unieściu. Mam tam fajną metę. Pogoda była w przysłowiową kratkę. Ale najważniejsze,że humory dopisywały:lol:. A my już po kolejnym wyjeździe dlatego tak długo się nie odzywałam. Byliśmy w Danii,a Kajcia zyskała kolejnych fanów. Niestety nie mogliśmy jej zabrać choć bardzo chciałam.Jechaliśmy opiekować się psem Jarka kuzynki,który nie toleruje innych zwierząt. Kajucha była z moją przyjaciółką i podbiła serca całej jej rodziny. Ania stwierdziła,że to pies idealny. Żadnych problemów! A propos wyjazdów polecam, jeżeli już to konieczne zostawianie psa w jego rodzinnym domu pod opieka. Pies nie przeżywa takiego stresu po rozstaniu. Przekonałam się na Kaji i Bono u którego my byliśmy. Psy normalnie jadły i szybko zaakceptowały nowych opiekunów. Oczywiście po powrocie było czyste szaleństwo:lol:. Obskakiwał

  • 4 weeks later...
Posted

To znowu my. Po powrocie z kolejnej wyprawy. Tym razem Kajcia zdobywała góry Karkonosze. Wspięła się na Wysoki Kamień 1068m,a następnego dnia była nad wodospadem Kamieńczyka i nad Szklarką. Dzielnie tuptała w górę,choć po powrocie była zmęczona. To naprawdę dobry kompan do wędrówek:lol:. A w ramach aktualności informuję,że można wprowadzać psa do Karkonoskiego Parku Narodowego. Byle na smyczy. Na szlaku było naprawdę dużo psów:lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...