Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Anula napisał(a):
Tak to jest właśnie taki dom o którym marzę zawsze dla tymczasowiczków i przede wszystkim kontakt,który dla mnie jest bardzo istotny a tym samym zyskuję nowych przyjaciół.


No dzięki dziewczyny:lol:. Muszę Wam napisać,ze wczoraj na spacerze Kajcia zachowała się wzorowo. Przed sam nos wyszło jej stado(11 sztuk) łań jelenia,a ona kiedy ją zawołałam grzecznie stała przy mnie i czekała aż przejdą. Saren też już w lesie nie goni,mimo że często spotykamy je. Tęsknimy za wiosną,choć Kajucha uwielbia tarzać się w śniegu. A ta sunia na zdjęciach jest faktycznie śliczna i podobna do Kajci:lol:.

Posted

Kochane Dziewczyny dziękuję bardzo za fantastyczne życzonka. Ja nie umiem wstawiać takich superowych obrazeczków i niestety dopiero dziś jestem na kompie,a więc trochę po świętach,ale i tak życzę Wam żeby zawsze panowała taka atmosfera u Was w domach jak w święta i żeby wiosna wszystkim przyniosła mnóstwo optymizmu:lol:.
A w ogóle to byłam tuż przed świętami z Kajcią u weterynarza żeby obciąć pazurki. I tak jak ich 3 siedziało tak wszyscy po naszym wejściu westchnęli: jaki piękny PON:lol:. Wiecie jak mi się zrobiło fajnie??? Weterynarz,który zajmuje się wszystkimi naszymi zwierzakami stwierdził,że już dawno nie widział tak pięknego psiaka i podejrzewa,że Kajcia jest rasowa. Zresztą to nieważne,ale fajnie słucha się zachwytów na temat swojego psa:lol:. Kajcia oczywiście jest straszną panikarą i jeździła przy obcinaniu po całym stole,ale wet stwierdził,że nie ma co jej się dziwić skoro miała ciężkie życie. Całe święta jeździła z nami do rodzinkj i zachowywała się super. Mam idealnego psa:lol:.

Posted

Ja zawsze twierdziłam,że Kaja jest wspaniałym psem i przepięknym gdy odrośnie jej sierść,no i odrosła i jest cudowna.Z charakterkiem by mogło być ciut lepiej tj.obszczekiwaniem i intensywnym bronieniem terenu i swoich bliskich.No ale cóż,jak Kaja jest w typie PONa,chociaż bardziej skłaniam się do rasy Schapendoes to musi się tak zachowywać.Jeszcze troszeczkę to będzie bardzo bronić Tokaja bo te rasy tak mają.Kiedyś w naszym domu przebywał PONek i kotek,PON w pierwszym rzędzie przybiegając z dworu szukał po chałupie kicię aby sprawdzić czy jest.Też dam taki drugi przykład:kiedyś mieliśmy kurki (taki kaprys,a nawiasem mówiąc ani jedna nie została skonsumowana przez nas bo tak się przyzwyczailiśmy do nich,że na samą myśl o ugotowaniu z nich rosołu byśmy nie przełknęli go),PON był ich wielkim przyjacielem a kurki jego,nawet potrafiły na nim spać a on je lizał i chronił.
Było mi bardzo ciężko podjąć decyzję o oddaniu Kai do adopcji,no ale cóż wszystkiego człowiek nie może mieć,niekiedy trzeba zrezygnować z zapędów aby pomagać innym.

Posted

Tak......to prawdziwy pies pasterski:lol:. Marta się śmieje,że jak na razie to nas pasie i Tokaja,bo po każdym jego powrocie z wietrzenia futra musi mu dać buziaka i sprawdzić,czy to aby na pewno on:lol:. W pokoju kładzie się tak,żeby widzieć wejście do domu. Oczywiście kiedy nie leży na kanapie. Ale nawet wtedy najmniejszy ruch za drzwiami powoduje,że się zrywa i pędzi do drzwi szczekając. Jako pies stróżujący jest idealna:lol:. Fotki prześlę jak się trochę zmieni aura,bo tych śniegowych zdjęć mam już dość:mad:. U nas znów rano sypało.

Posted

[quote name='walentyna140202']Tak......to prawdziwy pies pasterski:lol:. Marta się śmieje,że jak na razie to nas pasie i Tokaja,bo po każdym jego powrocie z wietrzenia futra musi mu dać buziaka i sprawdzić,czy to aby na pewno on:lol:. W pokoju kładzie się tak,żeby widzieć wejście do domu. Oczywiście kiedy nie leży na kanapie. Ale nawet wtedy najmniejszy ruch za drzwiami powoduje,że się zrywa i pędzi do drzwi szczekając. Jako pies stróżujący jest idealna:lol:. Fotki prześlę jak się trochę zmieni aura,bo tych śniegowych zdjęć mam już dość:mad:. U nas znów rano sypało.[/QUOTE]
No właśnie tak samo mój PONek się zachowywał jak Kajunia ale uważam,że to zachowanie świadczy o prawdziwym przyjacielu rodziny.
U nas to samo,pochmurno,wszyscy tęsknimy za wiosną i za ogrodem,nawet przebiśniegów ani krokusów nie widać,ciekawe czy się w ogóle pojawią a zawsze miałam z nich przepiękny dywan,który na krótko ale cieszył oko.

Posted

[quote name='ocelot']A my mamy w schronisku bardzo do Kai podobnego chłopczyka... Szczególnie oczy i wzrok i kudelki też:)[/QUOTE]
No faktycznie Puszek bardzo podobny do Kaji:lol:. Mam nadzieję,że szybko znajdzie dom.
Tak,tak wszyscy tęsknimy już do wiosny. U nas dziś jakby jest jakaś nadzieja,bo wyszło słońce i zaczął topnieć śnieg.

  • 2 weeks later...
Posted

Hej to znowu my:lol:. Sezon jeździecki się zaczął,więc teraz rzadziej tu jesteśmy. Kajcia jak zwykle super. Ostatnio sama obsłużyla się w kuchni. Skończyły jej się chrupki i sama przyniosła sobie pudełko z chrupkami i je rozpracowala. Witajcie w erze samoobsługi:lol:.

Posted

walentyna140202 napisał(a):
Hej to znowu my:lol:. Sezon jeździecki się zaczął,więc teraz rzadziej tu jesteśmy. Kajcia jak zwykle super. Ostatnio sama obsłużyla się w kuchni. Skończyły jej się chrupki i sama przyniosła sobie pudełko z chrupkami i je rozpracowala. Witajcie w erze samoobsługi:lol:.

No przecież Kajcia to bardzo mądry i inteligentny psiak i nie potrzebuje łaski,samowystarczalna jest:lol:
To wiadro suchej karmy już spałaszowała?

  • 3 weeks later...
Posted

Coś chyba znów nie gra z Dogo. Napisałam cały elaborat,ale gdzieś zniknął. W takim razie powtórzę się,bo dawno nas tu nie było. Kajcia była ze mną w szkole i podbiła serca dzieciaków. Chciałam zwrócić ich uwagę na niedolę psów ze schroniska. Muszę ją jeszcze zabrać do jednej klasy,bo tak się spodobała,że najlepiej żebym codziennie ją brała do szkoły. Dala się miziać i zachowywała się wzorowo.
Marta uczy Kajcię skakać przez drążki. Bardzo to lubi i domaga się za każdy skok nagrody. Teraz kiedy zrobiło się ciepło mamy taras cały czas otwarty i Kajcia jest na dworze,ale grzecznie pilnuje obejście i nigdzie się nie oddala. To prawdziwy owczarek:lol:. W długi weekend byliśmy w lubuskiem gdzie mamy ranczo z domkiem drewnianym. Tam jest prawdziwy raj dla psiaków. Duży ogrodzony teren. Kajcia wyszalała się z Kajtkiem na całego. Jak znajdę chwilę przegram zdjęcia i wyślę je Ani żeby wstawiła.

Posted

No wiem,że mam tyły. Jutro jadę z Kajcią do fryzjera to zaraz jej zrobię następne i razem w czwartek prześlę jak będę miała trochę więcej czasu. Jestem ciekawa jak przeżyje jutrzejsze strzyżenie. Dam znać jak było.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...