Anula Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Kochani,tak jak pisałam,naprawdę dam radę.Moja Siostrzyczka już zaoferowała pomoc w formie 300zł a więc jest super.Teraz na dzień dzisiejszy to idzie niesamowita ilość podkładów.Kupiliśmy 10szt w Klinice ale już się skończyły.Dzisiaj TZ kupił 11szt aby starczyło na Święta.Miki załatwia swoje potrzeby pod siebie.Na szczęście jest tak czyściutkim psiakiem,że w klatce na kocyk nie zrobi tylko czołga się do podkładu i tam się załatwia.Ja miałam mnóstwo podkładów po mojej zmarłej mamie ale już wszystkie rozeszły się do psiaków w potrzebie.Natomiast Kajunia ma kupiony duży - 8kg wór Royal Canin Adult i mam go jeszcze sporo,głównie bazuję na gotowanym bo Miki kocha gotowane i Kajunia też.Dziękuję Wszystkim Kochanym Ciociom,że los jaki spotkał Mikusia nie jest dla Was obojętny. Dziękuję z całego serca. Quote
Poker Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Kajunia pilnuje swojego przyjaciela, widać po minie ,ze chyba się martwi. Traumeel S jest bez recepty. Quote
Anula Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 (edited) [quote name='Poker']Kajunia pilnuje swojego przyjaciela, widać po minie ,ze chyba się martwi. Traumeel S jest bez recepty.[/QUOTE] Kaja często leży koło klateczki.A fotki takie byle jakie,robione z lampą a Kajunia nie lubi aby ktoś jej świecił po oczach i ma minkę nie bardzo.Traumeel S zamówiony,ponieważ nie było w Aptece na już.Jutro będzie. TZ rozmawiał z dr.Niedzielskim dzisiaj.Jutro musimy jechać na 12 do Kliniki z Mikim.Dr.Niedzielski twierdzi,że już powinien stawać na łapki. Edited December 21, 2012 by Anula Quote
Bogusik Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 [quote name='Anula']Kaja często leży koło klateczki.A fotki takie byle jakie,robione z lampą a Kajunia nie lubi aby ktoś jej świecił po oczach i ma minkę nie bardzo.Traumeel S zamówiony,ponieważ nie było w Aptece na już.Jutro będzie. TZ rozmawiał z dr.Niedzielskim dzisiaj.Jutro musimy jechać na 12 do Kliniki z Mikim.Dr.Niedzielski twierdzi,że już powinien stawać na łapki.[/QUOTE] Oby tylko wszystko było w porządku...kurcze,ale się martwię.Tabletki dla Mikunia przyszły dzisiaj i zaraz wysłałam,więc może jeszcze dotrą przed końcem roku. Quote
Poker Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Trzymam kciuki. Możliwe ,ze jest obrzęk pooperacyjny i z tego powodu ucisk. Zapraszam na kawkę. Quote
docha Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 [quote name='Poker']Trzymam kciuki. Możliwe ,ze jest obrzęk pooperacyjny i z tego powodu ucisk. Zapraszam na kawkę.[/QUOTE] Może i to być. Oby. Quote
Anula Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Niepokoi nas bardzo,że Miki ma tył nadal bezwładny pomimo ćwiczeń,masażu.W zasadzie nie była wskazana wizyta pokontrolna dlatego TZ zadzwonił i wyłuszczył nasze obawy.Stąd ta wizyta na jutro,Miki nie może dostać jedzenia a więc nie wiem może jakieś będą badania ze znieczuleniem. Poker serdeczne dzięki za zaproszenie na kawkę ale nie możemy skorzystać,może w innym terminie.Kajunia zostaje sama w domciu a ja jeszcze nie mam zakupów zrobionych na Święta,tak jakoś zwlekałam z tym a jutro wyjazd do Wrocławia jeszcze nie planowany. Quote
Anula Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 [quote name='Poker']Czy Miki czuje potrzeby fizjologiczne?[/QUOTE] Trudno mi powiedzieć,Załatwia swoje potrzeby pod siebie bo nie może stać.Na dwór wynoszę go kilka razy dziennie ale podtrzymuję za tył i czasem wysika się a czasem nie.Dużo pije i dużo sika to mogę stwierdzić.Może jutrzejsza konsultacja coś wyjaśni? Quote
Bogusik Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 [quote name='Anula']Trudno mi powiedzieć,Załatwia swoje potrzeby pod siebie bo nie może stać.Na dwór wynoszę go kilka razy dziennie ale podtrzymuję za tył i czasem wysika się a czasem nie.Dużo pije i dużo sika to mogę stwierdzić.Może jutrzejsza konsultacja coś wyjaśni?[/QUOTE] Dobrze,że jest ta konsultacja,bo już zaraz będzie kilka dni wolnych i gdzie szukać pomocy...Anulko zasięgnijcie jak najwięcej informacji i nie dajcie się "odprawić z kwitkiem"Ten bezwład nóżek daje dużo do myślenia,więc postarajcie się o fachowe wyjaśnienie powodu takiego stanu od dr.Niedzielskiego.Ja jak zwykle,trzymam za mojego pupilka Mikunia mocne,mocne...:kciuki: Quote
docha Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 widziałam i przy Dosi nam zalecano również, przy wychodzeniu na zewnątrz, tył psa zawieszać delikatnie na szaliku. Quote
Poker Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 To dobrze ,że dużo pije, bo przepłukuje nerki i pęcherz moczowy.Przy braku ruchu łatwo o zapalenie. Quote
lika1771 Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 (edited) 00Trzymam kciuki caly czas za chlopaka.Anula popros weta,zeby Ci pokazal jak sie wyciska mocz,pecherz musi byc pusty,mocz nie moze zalegac,a to,ze duzo sika nie oznacza,ze wszystko wysikal.Nie wiem jakie Mikus ma zalecenia,ale musi sie ruszac i duzo masowac bezwladne lapki. Edited December 22, 2012 by lika1771 Quote
rodzice Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 [quote name='docha']widziałam i przy Dosi nam zalecano również, przy wychodzeniu na zewnątrz, tył psa zawieszać delikatnie na szaliku.[/QUOTE] ja też tak wyprowadzałam suki po operacji ale na ręczniku bo szerszy i sztywniejszy . Ania niezmiennie trzymam kciuki za Mikiego , nie wiem jak lekarz zalecie ale ja mojemu mikruskowi który urodził sie z ogromnymi kłopotami i generalnie miał nie chodzić , robilam akupresurę i ćwiczyłam go we wodzie . Pies bez szans ( 3 x miał byc uspiony ) w tej chwili bryka jak koziołek czego i Mikusiowi zycze Quote
Poker Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Anula z mężem i Mikusiem była u nas w odwiedzinach. Sama napisze co powiedział Niedzielski. Mikuś oddał bezwiednie mocz, tylne łapki ciągnie za sobą, chociaż na krótko próbował sie unieść na nich.Nie sprawia wrażenia ,że go boli. Mocno trzymam kciuki za maluszka. Quote
ocelot Posted December 22, 2012 Author Posted December 22, 2012 My Maksia też na ręczniku rehabilitowaliśmy i w wodzie w wannie. Będzie dobrze, musi być dobrze Quote
b-b Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Zostawiam życzenia zdrowych, spokojnych Świąt :) Quote
Anula Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Dopiero teraz jakoś udało mi się dotrzeć na wątek.Dr.Niedzielski czekał na nas.Wytłamsił Mikiego na wszystkie strony.Powiedział,że Miki będzie chodził tylko potrzeba czasu.Podał mu zastrzyk przeciw obrzękowy.Miki ma po operacji obrzęk kręgosłupa.Miki już nie może siedzieć w klatce,nakazał go puszczać wolno aby miał ruch i sam ten ruch sobie regulował.Teraz wieczorem Miki się bardzo ożywił nawet Kajunię zaczepiał do zabawy ale nie pozwoliłam na to,ponieważ może zrobić sobie krzywdę.Na dworze przez moment utrzymał się na łapkach i stał.Siedzimy teraz wszyscy w zamkniętym pokoju,ponieważ mamy schody i Miki by mógł spaść.Musimy jutro pomyśleć o jakimś zabezpieczeniu.Mamy zadzwonić o 12 w Wigilię do do dr. i zdać relację z samopoczucia Mikusia.To tyle wiadomości,chyba pozytywnych. Ponieważ bardzo szybciutko zostaliśmy przyjęci przez dr. i wizyta trwała krótko,skorzystaliśmy z zaproszenia Poker.Jestem pod wrażeniem i zauroczona Dolarkiem iPokerkiem.Przemiłe,przepiękne psiaki,bardzo kochane przytulanki,cudeńka,a Dolarek to niesamowita przylepka.Natomiast Deczka bała się nas,jak nas zobaczyła popędziła na górę ale po chwili zeszła bo chyba nie dawało jej spokoju co się dzieje na dole no i nowy jakiś kaleki intruz zawitał.No oczywiście Miki tylko wodził oczami za Deczką.Sądziłam,że to taka troszeczkę większa sunia jest a to mikropsiaczek,taka kruszynka.Deczka nie podeszła do mnie pomimo wołania,potrzebuje jeszcze czasu aby zaufać,chociaż nie wiem czy kiedykolwiek zaufa obcej osobie. Quote
Poker Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 (edited) wraz z psim i ludzkim Pokerem oraz kotą Kulką. Edited December 22, 2012 by Poker Quote
rodzice Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Wszystkiego najlepszego Kochani Zdrowych , Spokojnych Świąt Quote
Bogusik Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 (edited) Zdrowych,spokojnych i wesołych Świąt oraz najwspanialszego domku dla Kajuni i szybkiego powrotu do zdrowia Mikunia!!! Edited December 24, 2012 by Bogusik Quote
Anula Posted December 22, 2012 Posted December 22, 2012 Ja też składam życzenia Wszystkim Kochanym Cioteczkom wraz z Kajunią i Mikim. Kochani życzę Wam i Waszym najbliższym aby te Święta upłynęły miło i zdrowo w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Pierwsza gwiazdka, sianko pod obrusem, łamanie się opłatkiem, 12 pysznych potraw, kolędowanie, prezenty pod choinką, radość z obecności najbliższych - niech to wszystko będzie Waszym udziałem. Niech szczególna atmosfera tych Świąt otuli Was wszystkich i obdarzy ciepłem, czułością, uśmiechem i miłością. I bądźmy ze wszystkimi psimi bidami jak m.in. Kajunia - z tymi, o których wiemy i pomagamy, a w szczególności z tymi nam nieznanymi, anonimowymi. Quote
ocelot Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 I ja wam kochani życzę spokoju, radości i spełnienia wszystkich marzeń. Dla ludzi i wszystkich czterołapków:) Quote
moni12 Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Zdrowych i pogodnych Świat .Anula pisz kochana co z Mikuniem. Quote
Poker Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 moni12 napisał(a):Zdrowych i pogodnych Świat .Anula pisz kochana co z Mikuniem. No właśnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.