obiezyswiat75 Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Maksio jest wielkim, straszliwym łakomczuchem. Dzisiaj próbował obgryźć obrączkę, którą mam na palcu :) - zapewne ma to związek z faktem, że rano został upieczony sernik z czekoladą. I pachnie. A Maksia aż skręca. Chodzi, szczeka, w oczy zagląda, zaciąga sie tym wspaniałym zapachem. A sernik musi wystygnać. Siedzi bidulek, szyję wyciąga i czeka. Ślina mu kapie na podłogę, ogon zamarł w bezruchu. Maksio CZEKA. Całym sobą. I obserwuje. Bo jak ta blacha spadnie na podłogę na skutek przeciągu na przykład? Cuda się w końcu zdarzaja :) Quote
obiezyswiat75 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Fajna ta moja pani - wcale a wcale nie krzyczy. Dziewczynki dostaly od cioci z Ameryki sliczne dwa koce. Takie miekkie i puszyste. I grube. Pani na noc polozyla je na kolderkach, bo dziewczynki koniecznie chcialy pod nimi spac. Mi tez sie podobaly. Lezalem u siebie w lozeczku i lezalem i patrzylem na te kocyki. I tak sobie pomyslalem - a co ja jestem? jakis - za przeproszeniem - kundel bezdomny? Tez chce amerykanski kocyk. Zahaczylem delikatnie zebem - zaczal sie zsuwac. Musialem go zciagac z lozka powolutku, zeby dziewczynki sie nie obudzily. Po kilku minutach sie udalo. Kocyk byl moj. Zabralem go do siebie, udeptalem, ulozylem i poszedlem spac. Rano pani weszla do pokoju, zobaczyla ze hm, no ten...pozyczylem sobie kocyk. I nic. Nawet nie krzyknela. Powiedziala tylko, ze bedzie go teraz musiala wyprac. E no, bez przesady. Ze niby brudas jakis jestem? Wcale to bloto nie bylo takie wielkie a poza tym to nie moja wina, ze deszcz padal. No i w tej myszy, co kot ja przyniosl, tez sie nie zdazylem wytarzac, bo pani tak krzyczxala, ze pan przyszedl i ja sprzatnal. To po co ten kocyk prac? Ty sie kobieto praniem nie zajmuj, tylko jakies ciasto upiecz lepiej. Sernik byl dobry, ale duzo za malo go bylo. Quote
keakea Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Siemka, Maksik, ja myślę, że jak amerykańska ciocia się dowie, że tak ci się spodobał amerykański kocyk, to ci przyśle twój własny :) R(rrr)ulon Quote
rita60 Posted October 15, 2012 Author Posted October 15, 2012 Witam poniedziałkowo:lol:a to foty Maksia-zdobywcy kocyków:evil_lol: Tak wyglada w całej okazalosci Kocyk trochę dziewczynski, no ale trudno Tego ze Spidermanem nie znalazłem :( To poslanie zrobiłem sobie sam. Z poduszki i kocyka- ściągnąlem z kanapy :) Quote
luka1 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 przepraszam, ale może ktoś zechce odwiedzić bazarek http://www.dogomania.pl/forum/threads/232406-Cicholand-dla-ziewrzak%C3%B3w-NERO-%28-do-21-10-2012%29 Quote
anica Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Witaj Maksiu :lol: trzeba przyznać ,że umiesz zadbać o swoje interesy ;) ..i tak trzymaj! Quote
obiezyswiat75 Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Maksio zamordował szczotkę do czesania. Na smierć. Nie wiem jakim cudem, bo zębów to Maksio dużo nie ma. A szczotka pogryziona. Jeżeli Maksiu myślisz, ze ja nie kupię nowej, to jesteś w błędzie. Ja wiem, że nie lubisz zabiegów kosmetycznych, ale zycie nie składa się tylko z jedzenia i pieszczot. Czasem się trzeba uczesac. Quote
rita60 Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 obiezyswiat75 napisał(a):Maksio zamordował szczotkę do czesania. Na smierć. Nie wiem jakim cudem, bo zębów to Maksio dużo nie ma. A szczotka pogryziona. Jeżeli Maksiu myślisz, ze ja nie kupię nowej, to jesteś w błędzie. Ja wiem, że nie lubisz zabiegów kosmetycznych, ale zycie nie składa się tylko z jedzenia i pieszczot. Czasem się trzeba uczesac. Oj nieładnie Maksiu...jak ci się szczotka nie podobała,to trzeba było poprosić o inną:razz:a nie od razu mordować:evil_lol: Quote
keakea Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Maksiu, szczoteczka do zębów wygląda inaczej :D Teraz ciotka obieżyświat i tak ci kupi nową do czesania, a do zębów swoją drogą :D Quote
keakea Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Maaaaaks, pomocy, zabrali mi trawnik i budują na nim pezetpeen :( Pomóż lać na pezetpeen, może sobie pójdzie z mojego trawnika :( R(rrr)ulon Quote
obiezyswiat75 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Dobra, to ja zleje ten pezet coś tam a Ty mi pomozesz pozbyć sie tej 5 pokracznych kotów. Pani przywiozła i mówi ze z meliny. Nie wiem co to melina, ale te małe pokraczne to mi na nerwy działają. Szczekam na nie a one do mnie idą i wcale sie nie boja. Jeden nawet wlazl na MÓJ kocyk. Pani mówi, ze one na chwile, bo na tymczas jadą czy jakoś tak. I niech one juz jadą, bo mówię Ci brrachu- za stary na takie szczylki jestem. Quote
obiezyswiat75 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Charakterystyka Maksia dokonana w przedszkolu przez moja córkę, lat 5. zajecia o pupilach naszych. Maksio jest mały, ale nie jest szczeniaczkiem. Jest trochę stary, ale nie bardzo. Ma wygryzione uszka i one mu nie odrosna juz, ale to nie szkodzi bo Maksio jest śliczny. Nie ja mu je wygryzlam (te uszka :)) Maksio ma 4 łapy i ogon tak jakby w farbie białej umoczony. Ten ogon sie kręci w kółko. Maksio najbardziej to kocha nas ale jeszcze bardziej jeść. Kocham Maksia bo mogę go przytulić i glaskac i na kolanka przychodzi i tarzamy sie rrazem po podłodze. I jest wesoły chociaż nie ma zębów. Bardzo bym chciała żeby Maksio urodził szczeniaczki i żeby mieć wiecej Maksiow, wtedy bym sie z siostra nie klocila o Maksia bo każda by miała swojego. No i cóż tu dodać? Quote
keakea Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Pięć kotów?????????????? Och, Maks, poczekaj chwilkę, już pakuję majonez i jadę do Ciebie :loveu: R(rrr)ulon Quote
keakea Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 obiezyswiat75 napisał(a):Charakterystyka Maksia dokonana w przedszkolu przez moja córkę, lat 5. zajecia o pupilach naszych. Maksio jest mały, ale nie jest szczeniaczkiem. Jest trochę stary, ale nie bardzo. Ma wygryzione uszka i one mu nie odrosna juz, ale to nie szkodzi bo Maksio jest śliczny. Nie ja mu je wygryzlam (te uszka :)) Maksio ma 4 łapy i ogon tak jakby w farbie białej umoczony. Ten ogon sie kręci w kółko. Maksio najbardziej to kocha nas ale jeszcze bardziej jeść. Kocham Maksia bo mogę go przytulić i glaskac i na kolanka przychodzi i tarzamy sie rrazem po podłodze. I jest wesoły chociaż nie ma zębów. Bardzo bym chciała żeby Maksio urodził szczeniaczki i żeby mieć wiecej Maksiow, wtedy bym sie z siostra nie klocila o Maksia bo każda by miała swojego. No i cóż tu dodać? NIC NIE DODAĆ - BO TO ESENCJA ESENCJI MAKSIOWEJ JEST :loveu: Quote
Isadora7 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 obiezyswiat75 napisał(a):Dobra, to ja zleje ten pezet coś tam a Ty mi pomozesz pozbyć sie tej 5 pokracznych kotów. Pani przywiozła i mówi ze z meliny. Nie wiem co to melina, ale te małe pokraczne to mi na nerwy działają. Szczekam na nie a one do mnie idą i wcale sie nie boja. Jeden nawet wlazl na MÓJ kocyk. Pani mówi, ze one na chwile, bo na tymczas jadą czy jakoś tak. I niech one juz jadą, bo mówię Ci brrachu- za stary na takie szczylki jestem. Chopie przebiegłem bo Rulon powiedział że coś do oszamanka jest. Rambo - jamnik Rambo. A my też z nim przybiegłyśmy, to gdzie mamy pogonić koty? Ruda - Jamniczka Ruda i Ganga - Jamniczka Ganga. obiezyswiat75 napisał(a):Charakterystyka Maksia dokonana w przedszkolu przez moja córkę, lat 5. zajecia o pupilach naszych. Maksio jest mały, ale nie jest szczeniaczkiem. Jest trochę stary, ale nie bardzo. Ma wygryzione uszka i one mu nie odrosna juz, ale to nie szkodzi bo Maksio jest śliczny. Nie ja mu je wygryzlam (te uszka :)) Maksio ma 4 łapy i ogon tak jakby w farbie białej umoczony. Ten ogon sie kręci w kółko. Maksio najbardziej to kocha nas ale jeszcze bardziej jeść. Kocham Maksia bo mogę go przytulić i glaskac i na kolanka przychodzi i tarzamy sie rrazem po podłodze. I jest wesoły chociaż nie ma zębów. Bardzo bym chciała żeby Maksio urodził szczeniaczki i żeby mieć wiecej Maksiow, wtedy bym sie z siostra nie klocila o Maksia bo każda by miała swojego. No i cóż tu dodać? geeeeeeeeenialne Quote
rita60 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 obiezyswiat75 napisał(a):Charakterystyka Maksia dokonana w przedszkolu przez moja córkę, lat 5. zajecia o pupilach naszych. Maksio jest mały, ale nie jest szczeniaczkiem. Jest trochę stary, ale nie bardzo. Ma wygryzione uszka i one mu nie odrosna juz, ale to nie szkodzi bo Maksio jest śliczny. Nie ja mu je wygryzlam (te uszka :)) Maksio ma 4 łapy i ogon tak jakby w farbie białej umoczony. Ten ogon sie kręci w kółko. Maksio najbardziej to kocha nas ale jeszcze bardziej jeść. Kocham Maksia bo mogę go przytulić i glaskac i na kolanka przychodzi i tarzamy sie rrazem po podłodze. I jest wesoły chociaż nie ma zębów. Bardzo bym chciała żeby Maksio urodził szczeniaczki i żeby mieć wiecej Maksiow, wtedy bym sie z siostra nie klocila o Maksia bo każda by miała swojego. No i cóż tu dodać? Cudny ten opis...Maksio,chłopie,nawet nie wiesz ile masz szczęścia...:loveu: Quote
Ryjonek Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Zwłaszcza pomysł ze szczeniaczkami :) Hasło na dziś: Znajdź swojego Maksia! Quote
rita60 Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Ryjonek napisał(a):Zwłaszcza pomysł ze szczeniaczkami :) Hasło na dziś: Znajdź swojego Maksia! Fajne hasło...tyle tych Maksiów jeszcze czeka... Quote
keakea Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Włacha..... Maaaaaaaaaaks, odśnieżyłeś już dojazd do kuchni i sypialni??? :) Quote
obiezyswiat75 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Oj zasypalo...Brrrr, nie lubie. Zamoczylem sobie brzuch. I uszy. I lapy. Kopanie w sniegu nie jest fajne. Chcialem tak troche pod jalowcem moim ukochanym pokopac, to mi na grzebiet spadla kupa sniegu. Sie wnerwilem i wrocilem do domu. Kolejny spacer to wiosna chyba..... Quote
keakea Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Maks, a Ty wiesz, że na koo i sioo nie trzeba wychodzić z domu? Ja się właśnie dowiedziałem, że Duzi robią to w łazience. To ja też chcę. A na dwór wyjdę na wiosnę :) R(rrr)ulon Quote
rita60 Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 A teraz troszkę prywaty:lol:mój erdelek i "gościnnie" psiaczek córci. Wspolna drzemka po obiadku:razz: http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/64526_439334776123209_1328719016_n.jpg Quote
obiezyswiat75 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Minal kolejny miesiac. To juz 3, jak Maksio jest z nami. Maksio kocha wszystkich, pod warunkiem, ze nie sa to male skrzekliwe kociaki. Malym kotkom mowi stanowcze nie!!!!! Przez caly ubiegly tydzien chodzil i robil mi awantury, w koncu koty pojechaly, Maksik sie uspokoil i przestal na mnie krzyczec. Koty zaanektowaly jego kocyk, Maksio w zemscie obsikal im kuwete. Kotki podszczypywaly mu uszy, Maksio przejechal sie im po ogonach. Koty zjadly Maksiowi jego ryz z mieskiem, on im siknal do miski. Ja sie dziwie, ze wszyscy to przezylismy..... Quote
Ryjonek Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Znaczy równowaga w przyrodzie:) jak Maksio kotu tak kot Maksiowi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.