rita60 Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Jakoś tak wychodzi cioteczko...ogłaszam go na Tablicy już od miesięcy,ale cisza... Quote
Wiedźma Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Dzień dobry. Sprowokowana ślicznym banerkiem zajrzałam na wątek. Obiezyswiat, wisisz mi duuużą paczkę chusteczek! Oczy mi się spociły nieprawdopodobnie, zarówno ze wzruszenia, jak i z radości! Przepiękna historia! Mam nadzieję, że ilością odcinków pobije "Modę na sukces", czego Wam i sobie życzę! Quote
obiezyswiat75 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Dziękujemy- i ja i Maksio. A banerek to nam Ciocia Kakea zrobiła w prezencie :) Maksio mnie dziś rozłożył na łopatki. Skakał do mojego kubka i szczekał. No to mu pokazałam, że w kubku kawa i mówię: nie będziesz przecież tego pił. A Maksio wsadził pysk do kubka, chłep chłep i właśnie że się napił....poddaję się. Quote
rita60 Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 No to teraz cioteczko,szykuj dwa kubki kawy,ciasteczka i masz kompana na długie wieczory. Quote
obiezyswiat75 Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 Kawusię proszę bardzo, ale ciasteczek - nie!!! Na diecie jesteśmy. Chociaż moje efekty jakby lepsze...No ale ja nie wyjadam chleba dla ptaków, porzuconych lizaków, kociej karmy i kilku innych rzeczy. No i na spacery chodzę. Raczej sama niż z Maksiem. No trudno, wiosna niedługo, wtedy na pewno wróci Maksiowi linia :) Quote
keakea Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Ciocia Obiezyswiat, a dajesz Maksiowi zwacze? Podobno jak sie daje zwacze, to apetyt na smieciuchy znika :) Quote
rita60 Posted January 12, 2013 Author Posted January 12, 2013 Ciocia wrzucać foty,bo na nich widać twego męża..... Quote
obiezyswiat75 Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Wrzucać, wrzucać. Co tam mąż- Maksio tak ślicznie wyszedł :) Quote
rita60 Posted January 14, 2013 Author Posted January 14, 2013 Tak się przytula Maksio Całym sobą :) Maksio się bawi. Zabawa polega na tym, aby złapać łapkami rękę a następnie włożyć ją do pysia i wyćmoktać.. A za uszkiem to Maksio lubi najbardziej :) Wieczorne pieszczotki W tle ściany ozdobione kredkami :) Quote
keakea Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Chlip... chlip... sioooooooork.... chlip.... :loveu: Quote
Wiedźma Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 rita60 napisał(a): Tak się przytula Maksio Całym sobą :) Znamy, lubimy. Na własny użytek nazywam to kontakt całocielesny. W przypadku mojej Łaćki - najlepiej całodobowy. Quote
obiezyswiat75 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Zasypało nas. Całkiem. Maksio rano hopsnął na siku. Zapadł się po uszy. Musiałam go wycignąć, udeptać trochę śnieg, bo nie miał jak nogi zadrzeć. Po zrobieniu tego, co miał zrobić, zażyczył sobie być zaniesiony do domu. To go zaniosłam. On wrocił do łóżeczka pod kaloryfer, a ja poszłam wykopywać samochód. Nie lubię zimy, wiosny chcę!!!!!! Pisałam już, że mamy jeszcze świnkę morską? Bo ona taka biedna była, tak siedziała w tym pudełku. Nie wiem w jakim pudełku, bo nie dopytałam. Bo jak zobaczyłam mężą z tą świnka, to umarłam. Moja mama stwierdziła, że jak mamy mało zwierzątek jeszcze, to lepiej było wziąć 4 psa - może malutkiego jakiegoś. W związku z tym szukam pokoju do wynajęcia. Od zaraz. Dla mnie. I tylko dla mnie..... Quote
keakea Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 obiezyswiat75 napisał(a):Zasypało nas. Całkiem. Maksio rano hopsnął na siku. Zapadł się po uszy. Musiałam go wycignąć, udeptać trochę śnieg, bo nie miał jak nogi zadrzeć. Po zrobieniu tego, co miał zrobić, zażyczył sobie być zaniesiony do domu. To go zaniosłam. On wrocił do łóżeczka pod kaloryfer, a ja poszłam wykopywać samochód. Nie lubię zimy, wiosny chcę!!!!!! Pisałam już, że mamy jeszcze świnkę morską? Bo ona taka biedna była, tak siedziała w tym pudełku. Nie wiem w jakim pudełku, bo nie dopytałam. Bo jak zobaczyłam mężą z tą świnka, to umarłam. Moja mama stwierdziła, że jak mamy mało zwierzątek jeszcze, to lepiej było wziąć 4 psa - może malutkiego jakiegoś. W związku z tym szukam pokoju do wynajęcia. Od zaraz. Dla mnie. I tylko dla mnie..... :D Jesteście absolutnie the best, ja wójt Wam to mówię :D Quote
obiezyswiat75 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Świnka jest nieprzytulaśna i nie chce się zaprzyjaźnić. Dzisiaj Maksio przez pól dnia siedział na przeciwko klatki i szczekał. A ona nic. Tylko nosem rusza. Więc się Maksio zniechęcił, fuknął i sobie poszedł. Po drodze zahaczył kota, a raczej koci ogon zwisający z krzesła. Kot nie zareagował, bo ma Maksia gdzieś. Ale nasz bohater się tym nie przejął wcale i dalej szukał punktu zaczepienia, bo mu się nudziło. Poszedł do prawie-że-owczarka i polizał ją po uchu. To ona Maksia łapą, to on ją za tę łapę. To ona go za ucho. To Maksio w nogi. Jak się zaczęły ganiać wesoło, to przyłączył się do nich drugi staruszek. I tak się kotłowały we 3 a my tylko z drogi schodzilismy, żeby nam od tej zabawy nóżek nie połamały :) tylko trochę pokój przemeblowały :) Quote
Wiedźma Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Jasne. W końcu ma własną budę, więc współlokatorzy muszą się dostosować! Quote
obiezyswiat75 Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Wywalilam dzisiaj wszystkich do ogrodu, bo juz malpiego rozumu dostawali. Najpierw dzieci, potem psy, na koniec koty. Wróciło 8 bałwanów. Przyszli wszyscy razem i miałam kłopot, żeby ich wszystkich opanować. Ale jaki potem spokój w domu był. Psy i koty spać poszły, dzieci pod kocyki- w domu zapanował spokój i cisza...Muszę to częściej powtarzać chyba. Spokoj był przez mniej więcej godzinę. Potem Maksio się ocknął, że jakby pora obiadowa nadeszła i tak szczekał, że nie było przebacz. Quote
rita60 Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 Nie ma to jak zmęczone dzieci,psy i koty:evil_lol: Quote
obiezyswiat75 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Dzieci się bawiły w chowanego. Maksio oczywiście z nimi. Maksio nie umie się bawić w chowanego, bo za każdym razem jak znajdował tych, co się chowali, to stawał i szczekał tak przerazliwie, że szukający od razu wiedział kto gdzie siedzi. Chociaż jak teraz o tym myśle, to czy nie na tym właśnie ta zabawa polega? A że Maksio był szybszy niż człowiek? No cóż, zdarza się. W każdym bądź razie Maksiowi się podobało. Za każdym razem, bez pudła, trafiał na ukryte dzieci- czy to w szafie, czy pod łóżkiem. A jak się wtedy cieszył.... Quote
Gabi79 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='obiezyswiat75']Dzieci się bawiły w chowanego. Maksio oczywiście z nimi. Maksio nie umie się bawić w chowanego, bo za każdym razem jak znajdował tych, co się chowali, to stawał i szczekał tak przerazliwie, że szukający od razu wiedział kto gdzie siedzi. Chociaż jak teraz o tym myśle, to czy nie na tym właśnie ta zabawa polega? A że Maksio był szybszy niż człowiek? No cóż, zdarza się. W każdym bądź razie Maksiowi się podobało. Za każdym razem, bez pudła, trafiał na ukryte dzieci- czy to w szafie, czy pod łóżkiem. A jak się wtedy cieszył....[/QUOTE] Dawno nie zaglądałam do Maksiulka, ależ on teraz jest szczęśliwy Quote
Ryjonek Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 To już 22 strony Maksiowego szczęścia:) Quote
rita60 Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Ryjonek']To już 22 strony Maksiowego szczęścia:)[/QUOTE] I będzie jeszcze bardzo duzo:loveu: Quote
obiezyswiat75 Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Pewno tak, bo Maksio w bardzo dobrej formie. Wczoraj wziął udział w pikniku dla lalek. W efekcie jedna lalka jest gdzieś w ogrodzie....jakoś tak mu wyszło :) Poza tym jest mega gigantycznym pieszczochem. Najchętniej to by leżał na pieszczotkach cały dzień. Pieszczotki nie nudzą się nigdy. No chyba że lodówkę się otwiera, to wtedy tak. Odchudzanie go idzie mi kiepsko, ale przynajmniej przestał tyć - dobre i to. Teraz Maksio tęskni, bo syn na ferie wyjechał. Serce mi się ściska jak widzę Maksia siedzącego pod oknem i wypatrującego każdego przejeżdzającego samochodu. Nie zgadzają się sztuki, coś jest nie tak. Sprawdza bidulek pokój syna kilka razy dziennie, a tu nic. Nie ma.... Quote
obiezyswiat75 Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 A jak byscie mogły Cioteczki, to wejdzie prosze tutaj i zaproscie znajomych... http://www.facebook.com/events/126248937545268/ To nic nie kosztuje.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.