wolf122 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 To czekamy na dobre wieści i mam nadzieję,że ludzie wiedzą,że muszą być czujni i jakoś postarać się psa delikatnie oswoić z nową sytuacją. Quote
bela51 Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Dzwoncie, pytajcie, wiele osob kibicuje Lupusowi. Quote
Morska Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Jaka wspaniała informacja :). Trzymam kciuki za szybką akceptację i adaptację :). Quote
auraa Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Lupus się aklimatyzuje. Cały czas zaskakuje ludzi w sensie pozytywnym. Jest łagodny, zgodny i bardzo spragniony towarzystwa człowieka. Pani chciałaby, żeby Lupus był w domu. Pan, zeby na podwórku. Zobaczymy....... Quote
wolf122 Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Ale wszystko dobrze?Nie cierpi z tęsknoty ?Jak się zachowuje?Nie płacze ? Fajnie,oby mu było dobrze :loveu: Quote
Elwira1992 Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 co tam u Lupusa jakieś nowe wieści ? Quote
auraa Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Dziś nie miałam nowych informacji. Ale może to dobrze. Gdyby coś się działo, myślę że otrzymałabym jakąś wiadomosc. Quote
sylwija Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 jest takie powiedzenie - brak wiadomości, to dobra wiadomość :) może pora zmienić tytuł? Quote
Cantadorra Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 sylwija napisał(a):jest takie powiedzenie - brak wiadomości, to dobra wiadomość :) może pora zmienić tytuł? Powiedzenie fakt jest, ale jest też Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Także lepiej coś widzieć. Poprosimy o jakieś info :) Quote
auraa Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Pani Krystyna nie dzwoniła. Może Gajowa ma jakieś wiadomosci? Gajowa, gdzie jesteś? Quote
auraa Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 U Lupusa w porządku. Powoli zaprzyjaźnia się z rezydentką Awarią wziętą ze schroniska. Biega po podwórku i nie przejawia chęci do ucieczki. Z panem wychodzi na dłuższe spacery, po których pada.:lol: Upomina się o głaskanie i przytulanie. Nie chce leżeć w budzie, tylko na ganku. Kiedy lało wzięli go do domu ale piszczał,żeby go wypuścic. Myslę jednak, ze wcześniej czy później wyląduje w domu;) To bardzo kochany pies a i ludzie wydają się być odpowiedzialni. Pani Krystyna wybiera się tam z wizytą, więc za tydzień będe miała obszerniejsze wiadomosci. Quote
wolf122 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Miód na serce,bardzo się Lupusek naczekał i chyba w końcu to jest to miejsce...Czekamy na obszerniejsze wieści ale to dobra zaliczka :multi: Quote
Marycha35 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Hi, hi, święte słowa Wolfie kochany;):) Quote
auraa Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 Sama nie wiem. Poproszę p. Krysię, żeby wzięła aparat. Moze się uda. Quote
Cantadorra Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 auraa napisał(a):Sama nie wiem. Poproszę p. Krysię, żeby wzięła aparat. Moze się uda. Dziękuję auraa. Quote
auraa Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 Spełnił się najczarniejszy z przewidywanych scenariuszy. Po dwóch tygodniach nowi właściciele stracili czujność i Lupus w nocy z piątku na sobotę zniknął z posesji. Ma adresatkę[SIZE=4], ponoć rozwiesili ogłoszenia i go szukali ale psa nie ma!!!! Dogomaniacy z tamtych okoli proszę o pomoc. Lupus jest bardzo [SIZE=4]łagodny, garnie się do człowieka. Od maja był w hotelu i nigdy nie przejawiał tendencji do ucieczek. Moze tęskni za Gajow[SIZE=4]ą? Może w okolicy [SIZE=4]jest suczka z cieczką? N[SIZE=4]ie wiem. Miejcie oczy szeroko otwarte, proszę o pomoc!!!!!! Quote
wolf122 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Jak mógł zniknąć? Ech, szkoda komentować... Quote
Bonsai Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Wysłałam wiadomośc do betty_labrador oraz do Aleksandra95. One są z Radzymina. Ech... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.