Cantadorra Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Są Święta i właśnie myślę o Lupusie. Nie obrażajcie się, ale mam wrażenie, że to szukanie Lupka było jakieś drętwe, że cały czas powinno się to robić, dzwonić po schronach i, że dziwna ta cała sytuacja była z jakimś telefonem. Po prostu szkoda mi Lupusa. Czuję bezradność i to zdarzenie mocno podcina skrzydła. Bezradność i tyle....... Wesołych Świąt.......... Quote
Aryste Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 jakos niedawno czytalam o labradorze, ktorego ktos szukal i ktory znalazl sie nasteponego dnia 20 km dalej. w jeden dzien przebyl 20 km... kto wie gdzie trafil lupus.... tez mi sie wydaje ze to szukanie... jakos szlo jak trzeba... szkoda psa. Cantadorra napisał(a):Są Święta i właśnie myślę o Lupusie. Nie obrażajcie się, ale mam wrażenie, że to szukanie Lupka było jakieś drętwe, że cały czas powinno się to robić, dzwonić po schronach i, że dziwna ta cała sytuacja była z jakimś telefonem. Po prostu szkoda mi Lupusa. Czuję bezradność i to zdarzenie mocno podcina skrzydła. Bezradność i tyle....... Wesołych Świąt.......... Quote
*Gajowa* Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Często myślę o Lupusie i mam nadzieję, że sam znalazł sobie dom... oby tylko dobry. Quote
Marycha35 Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Ludkowie znacie tę akcję: http://www.theyellowdogproject.com/T...ct/Polish.html Quote
auraa Posted December 26, 2012 Author Posted December 26, 2012 Dziewczyny, nie macie racji. Lupus był szukany na wszystkie możliwe sposoby. W tym samym czasie co Lupus zginął jeszcze jeden dogomaniacki pies. On też był szukany na wszystkie możliwe sposoby. W jego poszukiwaniach przejechano setki km.wywieszano dziesiątki ogłoszeń i niestety też się nie znalazł. Smutne to bardzo. Pani Krysia ma teraz ważne obowiązki rodzinne i nie moze jeździć w poszukiwaniu Lupusa ale myślę, że ogłoszenia zostaną odnowione. Ja jestem tylko pośrednikiem i o wszystkich działaniach nie pisałam bo ich nie znałam. Quote
Marycha35 Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Doreczki, ale tu bazarrro na Bartona, który uratował kumpla, ech te psy! http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post20182221 Quote
Marycha35 Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Przepraszam, ale może ktoś tu coś pomoże, doradzi, zwłaszcza z Wa-wy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/237880-Pilnie-potrzebny-DT-DS-dla-psiaka-bez-łapki-JUTRO-PALUCH-( Quote
Nadziejka Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Zagladam i sciskam mocno kciuki :thumbs::modla:znajdz sie kochany Quote
RudziaPaula Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 A już myślałam że znalazł się.... Quote
bela51 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Zaczął sie nowy rok. I coraz mniej nadziei na to, ze Lupus kiedykolwiek sie odnajdzie... Quote
sylwija Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 mam tylko nadzieję,. że jest bezpieczny.. gdzieś tam.. u kogoś.. Quote
Guest Elżbieta481 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Lupus się nie odnajdzie tak jak nigdy nie odnalazła się RUDA przekazana do domu na tych wstrętnych Karwinach (dzielnica Gdyni)..Jak mi jej żal..A Lupus?Ech. E/W/R Quote
auraa Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Tyle bezdomnych psów. Dlaczego nie można znaleźć tych na których nam zależy? Quote
sylwija Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 wszystko przez ludzi - złych albo po prostu bezmyślnych :( Quote
bela51 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Zaglądam...:-( Czy ktos jeszcze szuka Lupusa, czy wszyscy juz odpuscili ? Quote
auraa Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Nie wiem. Pani Krysia nie może nawet na działkę przyjechać, bo ma dodatkowe rodzinne obowiązki. Głównie ona szukała Lupusa. Quote
iwna5702 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Radzymin - to rewir przekletego Chrcynna :( Quote
bela51 Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 iwna5702 napisał(a):Radzymin - to rewir przekletego Chrcynna :( A nie ma nikogo, kto mógłby tam pojechac i sprawdzic ? Quote
auraa Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 parę dni temu p. Krysia otrzymała telefon, że ktoś widział Lupusa koło szkoły w Radzyminie gdy zebrał u dzieci o jedzenie. Natychmiast wsiadła w autobus ale oczywiście nigdzie go nie było i nikt go tam nie widział. Porozwieszała nowe ogłoszenia w miejscach najbardziej uczęszczanych, rozmawiała z dozorcą w szkole i prosiła o sygnał gdyby coś zobaczył. Skoro był telefon, to znaczy, ze sa ogłoszenia ale Lupusa nie ma.... Quote
Marycha35 Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 O jasny gwint, może się uda jednak!!!! Quote
wert141 Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 I jak ? znalazł się ? przekaże ten wątek dalej, trzymam kciuki Quote
Marycha35 Posted January 31, 2013 Posted January 31, 2013 Soreczki za wcinkę, bida straszna z Łodzi, wstyd mi za ziomków:( http://www.dogomania.pl/forum/threads/239380-Czeka%C5%82a-na-%C5%9Bmier%C4%87!-Dalmatynka-Kropka-zag%C5%82odzona-z-guzami!-Potrzebna-pomoc Quote
auraa Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 Niestety nie i slad po nim zaginął..... Quote
bela51 Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Zajrzałam na watek Lupusa, trudno mi o nim zapomniec. Po 2 miesiacach odnalazł sie Drops... Dziewczyny jednak włozyły w jego poszukiwania olbrzymią prace. http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451-Mamy-DROPSA-UCIEKINIERA!!!!!!!!!!!!-Stał-się-CUD!!-Szukamy-DT-i-na-utrzymanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.