Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zobaczyłam tego psiaka na fb. Przelałam 50 zł,tyle ile mogłam...Widać bardzo wyniszczony organizm.Ale młody wiek jest na korzyść Mufiego.Trzymam kciuki za wyzdrowienie.Choć wiem,że nużeniec (jeśli to on) jest trudny do wyleczenia.Ale jest do wyleczenia.Dlatego trzeba walczyć!Powodzenia!

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

inga.mm napisał(a):
ja się kajam, ale nie zdążyłam wysłać paczuszki.
Mufinku - przepraszam Skarbie.


Dzis też jedna pani przyniosła dla Mufinka witaminy koce.

Mufi zrobił dziś ogromny postęp do teraz nie mogę uwierzyć, około 16 poszłam do boksu by zabrać go do lecznicy, widząc mnie pomachał ogonem czego jeszcze nie robił, bez protestu wsiadł do auta i usiadł pod lecznicą wysiadł i zadowolony wszedł do środka. dr Kocot zobaczył skóre pobrał zeskrobiny, sierść, wymaz i dziś wysłała do Wrocławia do vetlabu badania w kierunku grzybicy okres oczekiwania 3 tyg, krew też poszła do badania w kierunku trzustki okres oczekiwania 7 dni. Zakupiliśmy też karmę by jadł coś porządnego póki co eukanuba intestinal, je chętnie zobaczymy jaka będzie kupa bo póki jak pisałam krowie placki. Dostaje też kreon. Dostał też szampon ketoscan (chyba dobrze wpisałam) jutro go wykąpie.

Poza tym

Po powrocie Mufin stał się psem biurowym, chyba wybrał sobie mnie za swoją panią od nogi mnie nie odstępuje, cieszy się merda ogonem gdy go wołam, poza schroniskiem oka ze mnie nie spuszcza, więc całe dnie moze sobie leżeć w biurze, o 22 poszedł grzecznie do swojego boksu gdzie ma legowisko, kocyk i grzejnik. Do obcych nieufny zwłaszcza do męrzczyzn. Zachęcałam go do zabawy z piłką reaguje bardzo fajnie. Nie spodziewałam się, ze tak szybko się otworzy widać, ze jest spragniony kontaktu. Wysciskałam go i wycałowałam.

Przytył odkąd jest czyli tydzień o,5 kg Uszy też wyglądaja nieco lepiej, nie bolą go juz tak bardzo.

Hotel DT jak najbardziej ale nie kojcowy z budą na zewnątrz.

Więc czekamy na wyniki, najważniejszy jest wynik trzustki.

Posted

Nie ma się co dziwić ma 1,5 roku chociaż to co przeszedł mogło go zupełnie zniszczyć. Ale zawsze to jednak młody piesek więc i człowiek z którym można popracować i piłeczka to jest cudeńko dla tego psa ;)

Posted

Znalazłam wątek Mufinka "przypadkiem"...Co za bidusia...:(:( Jest śliczny!!!
Dobrze, że trafił na Was...mam nadzieję, ze teraz dla chłopaka będzie już tylko lepiej...Oby DT się znalazł jak najszybciej...a najlepiej od razu DS:):)

Posted (edited)

dzięki DONCE mam namiar na Muffinka, rozmawiałam z JUSTYNKĄ, w podobnym stanie psiaki wyszły na prostą bardzo szybko i grzeją się w cieple wspaniałych serc nowych właścicieli , mam nadzieję że i w tym przypadku tak będzie, wstępne rady konieczne na już wykorzystane przy tych naszych szczęsciarzach przekazałam telefonicznie, resztę bardzo precyzyjnie opiszę w pw, wygląda na to że psiak ma wszelkie szanse na powrót do zdrowia i urody w szybkim tempie, mam miejsce gdzie leczyłam Timonka, ale wydaje mi się że JUSTYNKA da radę moimi metodami, postaram się sama tam zajrzeć i coś dopomóc, a wszyscy szukajmy ds bo psiak wróci do zdrowia i będą się domki bić o niego!!! potrzebne będą pieniążki na środki które mamy wypróbowane, a ich działanie obejrzy sobie JUSTYNKA i być może będą pomocne przy podobnych przypadkach w schronie/ zaczynamy od natychmistowego leczenia jelit i całego przewodu pokarmowego, uszu, następnie skóry taka jest kolejność rzeczy (tu wydaje mi się że to nie jest jednak nużyca ale drożdżyca(zapach!!) i zaawansowane zapalenie skóry wywołane insektami i ich odchodami, przy tak osłabionym organizmie mogą się uaktywnić nużeńce ale przy kompleksowym leczeniu i odżywieniu sprawa do opanowania/ mam nadzieję że szybko zniknie ten głęboki smutek jego oczu!!

może ktoś ma zbyteczne środki potrzebne nam dla psika: probiotyk z prebiotykiem wspomożony wit c, najlepszy NUTRIPLANT FORTE,siemię lniane odtłusżczone mielone, olej lniany Budwigowy, olejek konopny, olejek z drzewa herbacianego, naturalny, ekstrakt propolisu w areozolu ale nie laryngologiczny, conajmniej 10 %, , maść nagietkowa, na skórę, spore ilości koszyczków nagietka, do naparów i skrzypu,, masć tranowa na modzele , hmb na przyrost mięśni, najlepiej z Olimpu, olej kokosowy w słoiku, super działanie wewnętrzne i zewnętrzne ,szampon bardzo wydajny i leczący super sebolityc/ keratoses z firmy Virbac , natychmiast zastosować na skórę advocata ale koniecznie właśnie to z BAYERA, raz na miesiąc, odpowiednio do wagi, działa na pskudztwa wenątrz i z zewnątrz skóry/koniecznie mydło oliwkowo laurowe w 100 % naturalne na wodzie morskiej, produkt syryjski z Aleppo, genialne, osiagalne w zielatrskich lub w dobrych mydlarniach/



czy on ma zdrowe drogi moczowe? potrzebne w klopocie podklady czy raczej dla wygody kocyki, prześcieradła itd???

w diecie konieczna wołowina i rosół z niej, ze sporym dodatkiem jarzyn zwłaszcza marchwi i kapusty,ser biały twarogowy, nie z pojemników, z kostki na wagę, konieczne żołtka jaj dobrze oczyszczone z białka, wszystki w czym jest spora zawartość wit A naturalnej, na poprawę obrazu krwi sporo pulpy buraczanej, koniecznie daktyle na usprawnienie wątroby i odżywienie, kapsułki Sufrin z zielarskiej apteki , genialne!!!

Edited by TERESA BORCZ
Posted (edited)

[quote name='TERESA BORCZ']dzięki DONCE mam namiar na Muffinka, rozmawiałam z JUSTYNKĄ, w podobnym stanie psiaki wyszły na prostą bardzo szybko i grzeją się w cieple wspaniałych serc nowych właścicieli , mam nadzieję że i w tym przypadku tak będzie, wstępne rady konieczne na już wykorzystane przy tych naszych szczęsciarzach przekazałam telefonicznie, resztę bardzo precyzyjnie opiszę w pw, wygląda na to że psiak ma wszelkie szanse na powrót do zdrowia i urody w szybkim tempie, mam miejsce gdzie leczyłam Timonka, ale wydaje mi się że JUSTYNKA da radę moimi metodami, postaram się sama tam zajrzeć i coś dopomóc, a wszyscy szukajmy ds bo psiak wróci do zdrowia i będą się domki bić o niego!!! potrzebne będą pieniążki na środki które mamy wypróbowane, a ich działanie obejrzy sobie JUSTYNKA i być może będą pomocne przy podobnych przypadkach w schronie/ zaczynamy od natychmistowego leczenia jelit i całego przewodu pokarmowego, uszu, następnie skóry taka jest kolejność rzeczy (tu wydaje mi się że to nie jest jednak nużyca ale drożdżyca(zapach!!) i zaawansowane zapalenie skóry wywołane insektami i ich odchodami, przy tak osłabionym organizmie mogą się uaktywnić nużeńce ale przy kompleksowym leczeniu i odżywieniu sprawa do opanowania/ mam nadzieję że szybko zniknie ten głęboki smutek jego oczu!!

może ktoś ma zbyteczne środki potrzebne nam dla psika: probiotyk z prebiotykiem wspomożony wit c, najlepszy NUTRIPLANT FORTE,siemię lniane odtłusżczone mielone, olej lniany Budwigowy, olejek konopny, olejek z drzewa herbacianego, naturalny, ekstrakt propolisu w areozolu ale nie laryngologiczny, conajmniej 10 %, , maść nagietkowa, na skórę, spore ilości koszyczków nagietka, do naparów i skrzypu,, masć tranowa na modzele , hmb na przyrost mięśni, najlepiej z Olimpu, olej kokosowy w słoiku, super działanie wewnętrzne i zewnętrzne ,szampon bardzo wydajny i leczący super sebolityc/ keratoses z firmy Virbac , natychmiast zastosować na skórę advocata ale koniecznie właśnie to z BAYERA, raz na miesiąc, odpowiednio do wagi, działa na pskudztwa wenątrz i z zewnątrz skóry/koniecznie mydło oliwkowo laurowe w 100 % naturalne na wodzie morskiej, produkt syryjski z Aleppo, genialne, osiagalne w zielatrskich lub w dobrych mydlarniach/



czy on ma zdrowe drogi moczowe? potrzebne w klopocie podklady czy raczej dla wygody kocyki, prześcieradła itd???

w diecie konieczna wołowina i rosół z niej, ze sporym dodatkiem jarzyn zwłaszcza marchwi i kapusty,ser biały twarogowy, nie z pojemników, z kostki na wagę, konieczne żołtka jaj dobrze oczyszczone z białka, wszystki w czym jest spora zawartość wit A naturalnej, na poprawę obrazu krwi sporo pulpy buraczanej, koniecznie daktyle na usprawnienie wątroby i odżywienie, kapsułki Sufrin z zielarskiej apteki , genialne!!![/QUOTE]


Pani Tereso jestem ogromnie wdzięczna za cenne rady juz kilka wprowadziłam dziś advocate, probiotyki podane jutro w aptece zaopatrzymy się w reszę. Po obserwacji tygodniowej jest nieznaczna poprawa nie dość, ze mu się przytyło to skóra nie jest tak czerwona owszem smierdzi ale leczenie takich schorzeń wymaga czasu.
Z niecierpliwością wszyscy czekamy na wynik trzustkowy. Póki co wszystkie potrzebne leki ma podawane. Jutro też podjadę na lecznicę by zapytać o szampon wczoraj wykąpałam go w ketoscanie.

Chłopak zrobił się rozrywkowy jak pisałam dziś od 9 do 19 siedział w biurze zaliczył krótki spacerek 10 min poza schronisko tak się pilnuje, ze ciężko go zgubić.

ale pychol ma chyba weselszy sami zobaczcie

Jak na warunki schroniskowe chłopak robi postępy, jeżeli nie znajdzie się DT konsekwentnie dziennie bedziemy sie nim zajmować, pilnuję go jak oka w głowie on mnie też jedzenie też jestem w stanie mu gotować w domu z wszystkimi potrzebnymi dodatkami póki co dostaje eukanube intestinal. Zapytam jutro weterynarza czy podana przez p Teresę dieta może byc na już wprowadzona czy lepiej poczekać na wyniki i na razie podawać eukanube.

wstawie zdj na 1 str


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1514/888e6a6fb144b3a7med.jpg[/IMG][/URL]


[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1369/a22251a93bca84a2med.jpg[/IMG][/URL]

Edited by Justyna_wolontariat
Posted

[quote name='TERESA BORCZ']dzięki DONCE mam namiar na Muffinka, rozmawiałam z JUSTYNKĄ, w podobnym stanie psiaki wyszły na prostą bardzo szybko i grzeją się w cieple wspaniałych serc nowych właścicieli , mam nadzieję że i w tym przypadku tak będzie, wstępne rady konieczne na już wykorzystane przy tych naszych szczęsciarzach przekazałam telefonicznie, resztę bardzo precyzyjnie opiszę w pw, wygląda na to że psiak ma wszelkie szanse na powrót do zdrowia i urody w szybkim tempie, mam miejsce gdzie leczyłam Timonka, ale wydaje mi się że JUSTYNKA da radę moimi metodami, postaram się sama tam zajrzeć i coś dopomóc, a wszyscy szukajmy ds bo psiak wróci do zdrowia i będą się domki bić o niego!!! potrzebne będą pieniążki na środki które mamy wypróbowane, a ich działanie obejrzy sobie JUSTYNKA i być może będą pomocne przy podobnych przypadkach w schronie/ zaczynamy od natychmistowego leczenia jelit i całego przewodu pokarmowego, uszu, następnie skóry taka jest kolejność rzeczy (tu wydaje mi się że to nie jest jednak nużyca ale drożdżyca(zapach!!) i zaawansowane zapalenie skóry wywołane insektami i ich odchodami, przy tak osłabionym organizmie mogą się uaktywnić nużeńce ale przy kompleksowym leczeniu i odżywieniu sprawa do opanowania/ mam nadzieję że szybko zniknie ten głęboki smutek jego oczu!!

może ktoś ma zbyteczne środki potrzebne nam dla psika: probiotyk z prebiotykiem wspomożony wit c, najlepszy NUTRIPLANT FORTE,siemię lniane odtłusżczone mielone, olej lniany Budwigowy, olejek konopny, olejek z drzewa herbacianego, naturalny, ekstrakt propolisu w areozolu ale nie laryngologiczny, conajmniej 10 %, , maść nagietkowa, na skórę, spore ilości koszyczków nagietka, do naparów i skrzypu,, masć tranowa na modzele , hmb na przyrost mięśni, najlepiej z Olimpu, olej kokosowy w słoiku, super działanie wewnętrzne i zewnętrzne ,szampon bardzo wydajny i leczący super sebolityc/ keratoses z firmy Virbac , natychmiast zastosować na skórę advocata ale koniecznie właśnie to z BAYERA, raz na miesiąc, odpowiednio do wagi, działa na pskudztwa wenątrz i z zewnątrz skóry/koniecznie mydło oliwkowo laurowe w 100 % naturalne na wodzie morskiej, produkt syryjski z Aleppo, genialne, osiagalne w zielatrskich lub w dobrych mydlarniach/



czy on ma zdrowe drogi moczowe? potrzebne w klopocie podklady czy raczej dla wygody kocyki, prześcieradła itd???

w diecie konieczna wołowina i rosół z niej, ze sporym dodatkiem jarzyn zwłaszcza marchwi i kapusty,ser biały twarogowy, nie z pojemników, z kostki na wagę, konieczne żołtka jaj dobrze oczyszczone z białka, wszystki w czym jest spora zawartość wit A naturalnej, na poprawę obrazu krwi sporo pulpy buraczanej, koniecznie daktyle na usprawnienie wątroby i odżywienie, kapsułki Sufrin z zielarskiej apteki , genialne!!![/QUOTE]

[B]Pani Tereso[/B], dziękuję :loveu:
Teraz już jestem spokojniejsza o Mufinka :)

[B]Justyna[/B], widać ogromną przemianę u Mufinka
Odwalasz kawał dobrej roboty :):):)
Trzymam kciuki za dalsze postępy :thumbs:

Posted

Staram się jak mogę pomaga mi też asta, bardzo chłopaka polubiłam widać z dnia na dzień, ze ma charakterek ale kochany jest nie na wszystko można mu pozwolić na "głowe chce wejść" Nakręciłam też filmik ale nie potrafię wstawić. Jutro zaraz pytam weta o dietę zaleconą przez p Teresę i kupuję leki w aptece.

Spędzam z nim dużo czasu. 2 lata temu miałam suczkę Rosę mix owczarka z zaawansowaną nuzycą w warunkach schroniskowych wyleczyliśmy psiaka skóra cuchnąca ropiejąca rany otwarte ma teraz fajny domek niedaleko schroniska Jemu też sie musi tyle osób go wspiera.

Ogromnie dziękuję za zaangażowanie i pomoc.

Zapomniałam napisać Mufin nie podnosi łapy do sikania więc moze być młodszy niż 1,5 roku.

Posted

O matko!!Jaki on się piękny robi i wesolutki..:):) Taki "zawadiaka"!!:):) Cuda tam robicie w tym schronisku!!Proszę o nazwę schroniska...bardzo lubie chowac w pamięci miejsca "godne uwagi" i zasługujące na podziw...bo z cała pewnością mogę napisac, że miejsce, gdzie przebywa Mufinek i ludzie, którzy sie nim opiekują, zasługują na podziw..:):)
Wątek i sytuacja psiaka- tragiczna...ale trudno sie lekać wiedząc, że psiak ma takich opiekunów i lekarzy!!!DZIĘKUJĘ I JA!!:):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...