Majaa Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Tak strasznie mi żal tego psa ...... :-( Nie mam dla niego wystarczająco dużo czasu, a on tak bardzo się przyzwyczaja :placz: Quote
yewcia1 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Majaa napisał(a):Tak strasznie mi żal tego psa ...... :-( Nie mam dla niego wystarczająco dużo czasu, a on tak bardzo się przyzwyczaja :placz: Drucik bardzo potrzebuje domu i człowieka i to na już Quote
BożenaG Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Tak to prawda ,że te psiaki w DT bardzo się przyzwyczajają,ale nie tylko psiaki .Prawda??? My też.Rozstania są straszne.Chociaż wiemy ,że tak trzeba . Ja osobiście przeżywam strasznie każdego psa ,który jest u mnie na tymczasie,a potem wydaję go do domku stałego. Quote
klusek04 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Więc niech Drucik szuka nowego domku czym prędzej bo Majaa się zapłacze po nim. Quote
DuDziaczek Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Dzis mialam mozliwos zobaczyc Drucika na wlasne oczy... jaki to radosny psiak :crazyeye: Jak szczeniak :cool3: jest niesamowity i czemu tak dlugo czeka na dom :( Quote
Majaa Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 BożenaG napisał(a):Tak to prawda ,że te psiaki w DT bardzo się przyzwyczajają,ale nie tylko psiaki .Prawda??? My też.Rozstania są straszne.Chociaż wiemy ,że tak trzeba . Ja osobiście przeżywam strasznie każdego psa ,który jest u mnie na tymczasie,a potem wydaję go do domku stałego. No i albo uda mi się dalej uruchomiać właśnie TEN rozsądek, że tak trzeba, albo skończe w wariatkowie Bo tak jakoś nagle i niespodziewanie wzrosła mi liczba psów na DT .... Były dwa .... zawsze były najwyżej dwa .... A teraz .... Drut, Stella na miejscu Morusa, szczeniaki w hodowli -sztuk 5 (teraz już 4 i tego jednego już odchorowałam i to mocno) a od dzisiaj zaadoptowane przez moją Dinę 3 osierocone przez otrutą sukę szczeniaki z Kielc Quote
DuDziaczek Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Majuu ale cale kielce sa wdzieczne za te szczeniory ;D Matko co sie dziej te wszystki psiaki takiepiekne i drucik czeka juz pol roku ludzie..!!! on tak pragnie czlwieka!!! Quote
Majaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 DuDziaczek napisał(a):Majuu ale cale kielce sa wdzieczne za te szczeniory ;D DuDziaczek nikt nie musi mi być wdzięczny za nic. Cieszę się, że Dina podjęła się opieki nad nimi Problem tylko lezy w tym, jak ja te wszystkie psiaki odchoruję, jak będę się z nimi rozstawać Quote
Majaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Wznowiłam aukcje na allegro Drucika, ale wieczorem musze tekst uaktualnić Quote
malagos Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Wiesz, Majaa, to nieprzymierzajac jak moja znajoma gospodyni wiejska. Widzialam ją jak szla, a za nią 5 maleńkich gasek. I ta kobieta je wyprowadza na lączke, pasie, nalewa wody do miseczki, czasem siada na trawie, a te maluch przycupują obok niej...I ja ją zapytałam, co będzie jak te gąsku urosną :cool1: , to tylko pokreciła głowa i miała łzy w oczach. bo jak je zjeść? albo sprzedać na targu? Quote
DuDziaczek Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 malagos ciezko bedzie ale coz na wiekszosci wsi jakos nie zauwazylam takie problemu ze sprzedawaniem na targach... nie mowie tu o gaskach czy kurach,,, ale nawet psy na smalec albo konie na rzez :placz::angryy: Quote
BożenaG Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Drucik hopaj na pierwszą szukać domku stałego Quote
klusek04 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Na rynkach może już mniej sprzedają ale wciąż bez sensu rozmnażają swoje psiaki. A drutka podnoszę. Quote
Majaa Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 malagos napisał(a):Wiesz, Majaa, to nieprzymierzajac jak moja znajoma gospodyni wiejska. Widzialam ją jak szla, a za nią 5 maleńkich gasek. I ta kobieta je wyprowadza na lączke, pasie, nalewa wody do miseczki, czasem siada na trawie, a te maluch przycupują obok niej...I ja ją zapytałam, co będzie jak te gąsku urosną :cool1: , to tylko pokreciła głowa i miała łzy w oczach. bo jak je zjeść? albo sprzedać na targu? Rozumiem ją ... chciałabym mieć małe gąski ..... Ale cóż nie można mieć wszystkiego .... Na razie to ja czasu nie mam przede wszystkim dla Drutka, dla swoich psów też ostatnio mi jakoś ubywa tego czasu :-( Quote
DuDziaczek Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 On nie powinien tyle czekac!!!!!! :( Quote
Majaa Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 DuDziaczek napisał(a):On nie powinien tyle czekac!!!!!! :( Dokładnie ! Ale cóż z tym zrobić :-( Quote
klusek04 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Drutek wciąż czeka na swojego człowieka. Quote
ewelinka_m Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Druciku skacz wysoko po nowy domek... Quote
saga_86 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Drucik coś zasiedział sie u Mai:shake: Quote
klusek04 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Drutek u Mai ma się dobrze ale czas zwolnić miejsce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.