Majaa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 A do tego podłość i zawiść ludzka nie zna granic ....... Drucik też już o tym wie ! Quote
yewcia1 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Drucik ja wiem, ze u Maji się super mieszka, ale już najwyzszy czas na domek Quote
Majaa Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 yewcia1 napisał(a):Drucik ja wiem, ze u Maji się super mieszka, ale już najwyzszy czas na domek Dzisiaj odkryłam, że Drucik nabrał paskudnego nawyku od mojego kanaryjczyka ... Przyjeżdżam wieczorem do domu, stoimy z TZ przed garażem, a tu nagle michy dzwonią :evil_lol: Ja mówię "Dwie michy dzwonią", Marcin mówi "jedna" itd. od słowa do słowa poszliśmy sprawdzić ... miałam rację ! :evil_lol: A Harry - kanaryjczyk, czyli Drucikowy kumpel z kojca obok ma zwyczaj podrzucania miski, jak jest głodny, tak, aby bębniła o wieszak na którym jest kładziona, jak tylko kogoś zobaczy na podwórku! A ta mała cholera już podłapała, ze to taka fajna zabawa!:angryy: I dawaj ..... mu wtórować! Bo różnica między chłopakami jest zasadnicza, bo Harry jest na kuracji odchudzającej, bo pewnie z 70-80 kg waży (dokładnie nie wiem, ale napewno za dużo!), a Drucik na stałym i nieprzerwanym tuczeniu, zresztą nie szczególnie skutecznym !:-( Eh ... mam ja trzy światy z tym moim towarzystwem (obecnie w domu i na podwórku łącznie sztuk 10, w porywach do 11 - 5 na szczęście pełzających i ślepych jeszcze, ale za miesiąc to się zacznie jazda ! :crazyeye: Już to widzę! ) Quote
KamaG Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Jak się grono kobiece z Maji podwórka połapie, ze to fajna muza jest te michy, to jej niezłą orkiestrę urządzą:evil_lol: a Drut będzie dyrygował;) Quote
yewcia1 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 [quote name='Kamkam']Jak się grono kobiece z Maji podwórka połapie, ze to fajna muza jest te michy, to jej niezłą orkiestrę urządzą:evil_lol: a Drut będzie dyrygował;) Tak właśnie chciałam zaproponować aby psiaki Maji załozyły kapele:evil_lol: Drut nie obijaj się tylko biegaj do góry Quote
Majaa Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Dzisiaj już nie było tak wesoło ...... Drucik jak zauważył, ze karmię tylko jego, a mój TZ miał nakarmić zaraz pozostałe psy w kojcach, zaczął strasznie przez płot fikać do Harry'ego. Aż tak strasznie, że udało mu się Harrusia wyprowadzić z równowagi, a to naprawdę trudne, bo Harry to nie dosyć, że wyjatkowo zrównoważony pies, to do tego jeszcze bardzo zrównoważony molos Eh... czarnego diabła wychowuję :-( Quote
KamaG Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='yewcia1'] Drucik i Hary ciekawe kto odniesie sukces w tej potyczce? Quote
yewcia1 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Drut się zasiedział u Maji czas na dom chłopcze. Quote
Majaa Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 yewcia1 napisał(a):Oby już więcej nie było takich sytuacji. Niom, oby nie było już żadnych .... wczorajszą noc spędziłam na szukaniu Harry'ego ...pierdoła znalazła miejsce ucieczki a potem stała w polach rozkraczona .....tak go znalazłam, a właściwie nie ja, tylko moja Aisa vel Suśka ... oplacało się "zrobić" (= wykorzystać jej chęci) z Suski psa tropiącego inne psy choć cel miał być taki, że szukać ma półdzkie i dzikie psy uśpione do sterylki .... Ale Harrusia znalazła ! I jakoś wyjątkowo się cieszyła na jego widok! Quote
yewcia1 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Majaa napisał(a):Niom, oby nie było już żadnych .... wczorajszą noc spędziłam na szukaniu Harry'ego ...pierdoła znalazła miejsce ucieczki a potem stała w polach rozkraczona .....tak go znalazłam, a właściwie nie ja, tylko moja Aisa vel Suśka ... oplacało się "zrobić" (= wykorzystać jej chęci) z Suski psa tropiącego inne psy choć cel miał być taki, że szukać ma półdzkie i dzikie psy uśpione do sterylki .... Ale Harrusia znalazła ! I jakoś wyjątkowo się cieszyła na jego widok! Maja a co ta Twoja czworonożna pociecha robiła w takiej pozycji i w takim miejscu?:crazyeye: Quote
Majaa Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 yewcia1 napisał(a):Maja a co ta Twoja czworonożna pociecha robiła w takiej pozycji i w takim miejscu?:crazyeye: Sądząc po głupiej postawie .... i równie głupiej minie, nie mówiąc o radości jaką mu sprawiłyśmy pojawieniem się, no i faktem, że jak mąż podjechał to wyjatkowo chętnie wsiadł do samochodu (Harry to jedyny mój pies, którego trzeba zachęcać do wsiadania) to pierdoła zmęczona stała w polu i się zastanawiała którędy do domu :evil_lol: Niby toto bystre jest jak cholera Łapie wszystko w sekundzie Ale jak przychodzi do problemu, to własnie taki jest .... 70?80? kg żywej wagi, które kompletnie nie wie, co ze sobą zrobić .... :evil_lol: Ehhh ... długo by opowiadać o perypetiach Harry'ego choćby podczas szkolenia ..... taki przykład: Pies rasy niby - agresywnej (choć ja się z tym kompletnie nie zgadzam) ....... ile myśmy się nagłowili jak go nauczyć ataku ...... Wszystko łapał w sekundzie, ale kompletnie nie jarzył po co my każemy gryźć tego super fajnego pana z takim extra czymś na ręce do memłania ...... A uczyliśmy go po to głównie, żeby nad nim panować i móc odwołać w każdej sytuacji No ale jak chłopak zajarzył , a zajarzył, jak tylko zobaczył, jak robią to owczarki, to za pierwszym razem już ..... ten sam super fajny pan darł się w niebogłosy, że to coś fajnego do memłania już popękało ...... i psa szybko trzeba odwołać Odwoływanie na szczęście od samego początku łapało się na Harrusiową kategorię "Nie patrz tak na mnie , przecież wiem o co chodzi ! " :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Czyli taka duża przytulanka a jak Pańcia powie atak to dam znać, ze jestem groźny;) Quote
Majaa Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 yewcia1 napisał(a):Czyli taka duża przytulanka a jak Pańcia powie atak to dam znać, ze jestem groźny;) Nio coś w ten deseń ;) A Drucik chciałby być taaaaki duży jak jego kolega z kojca obok :evil_lol: , ale cóż wcina za trzech, rośnie jeszcze troszkę, nie tyje i wciąż można wyczuć zmiany krzywicze u niego. Chyba tego to i tak od początku nie miałam szans uniknąć Quote
BożenaG Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Drucik szuka domku stałego.Chociaż myślę ,że on raczej go nie szuka:lol: przecież dobrze mu tam gdzie jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.