Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja wiem ,że pani z Myślenic zadzwoniła pierwsza, ale zrozumiałam,że to ona nie może przyjąć wizyty PA w najbliższym czasie.Stąd moja wypowiedź. Ale niezależnie od tego , sądzę ,ze jeżeli dom z Wrocławia okaże się dobry , to lepiej ,żeby do niego szła. W razie potrzeby łatwiej o pomoc w sprawach behawioralnych na miejscu. A może przyszły DS mógłby pomóc w kosztach sterylki ? Przecież my z torbami za chwilę pójdziemy, nie mówiąc o tym ,że mniejszej ilości bid można pomóc.

Posted

Poker napisał(a):
Ja wiem ,że pani z Myślenic zadzwoniła pierwsza, ale zrozumiałam,że to ona nie może przyjąć wizyty PA w najbliższym czasie.Stąd moja wypowiedź. Ale niezależnie od tego , sądzę ,ze jeżeli dom z Wrocławia okaże się dobry , to lepiej ,żeby do niego szła. W razie potrzeby łatwiej o pomoc w sprawach behawioralnych na miejscu. A może przyszły DS mógłby pomóc w kosztach sterylki ? Przecież my z torbami za chwilę pójdziemy, nie mówiąc o tym ,że mniejszej ilości bid można pomóc.



tak tak Pokerku , wszystko to omówię na piatkowej wizycie , zabieram jako wsparcie terierfankę, kto by pomyślał ze taki maleńtaskowo PA Team stworzymy :evil_lol:

Posted

Iwoniam sama nie wie w co łapki wsadzić, ale o niej też pomyślałyśmy ;) Tyle tylko, że Myślenice to połowa drogi z Krakowa do Rabki, więc nie tak bliziutko... :(

Posted

Nutusia napisał(a):
Iwoniam sama nie wie w co łapki wsadzić, ale o niej też pomyślałyśmy ;) Tyle tylko, że Myślenice to połowa drogi z Krakowa do Rabki, więc nie tak bliziutko... :(


Ja niestety mam za daleko, w ogóle nie po drodze mi, a paliwo kosztuje, ropa jest okropnie droga! masakra :/

Posted

w schronie drugi taki okruszek jest więc chętnych do schronu wysyłajcie ;) no troszkę większa od naszej Maleńkiej ale też fajniutka, i też była w dwupaku ;)

Posted

Super że się udało . Strasznie mi głupio, nigdy nie odmawiam robienia wizyt ale niestety jestem po urazie nogi i jestem unieruchomiona , nie dam rady jeździć sama samochodem, chodzenie też sprawia mi jeszcze spory problem :( dopiero dziś zaczęłam rehabilitację .
Ale jak tylko stanę na nogi , a miałybyście coś w Myślenicach piszcie śmiało :)

Posted

Cioteczki, rozmawiałam z iwoniam domek u pani Ewy pod Krakowem, ja najbardziej OK :) mozna śmiało oddać Mijkę
pani Ewa jednak nie upiera sie przy tej adopcji jeśli domek we Wrocku "wypali" :)
Jełi w piatek okaże się ze we Wrocku domek równie fajny i odpowiedzialny, cioteczka iwoniam znajdzie p ani Ewie psiaka w potrzebie do adopcji :) jeśli nie Mijka pojedzie. W poniedziałek na 20.00 mamy sterylkę u dr. Raka prywatnie (nie ma na co czekać, koszt 160 zł, od jutra postaram sie o bazarek na ten cel i na pokrycie/zwrot kosztów paliwa dla kochanej iwoniam , za dzisiejszy kurs pod Kraków)

WAŻNE:
Mijka to mały gryziorek, zjadła notatki Tzta w DT i niestety płacze pozostawiona w domku :( mała beksa









Posted

Obawiam sie ze gdyby zasiadziała sie u ruttki Mijka to z Zoyka beda to dwie najlepiej ubrane sunie we Wrocławiu a w tym slicznym fioletowym plaszczyku wyglada jak grzeczna panna Krysia :evil_lol:

Posted

Fajnie wygląda w lila kubraczku.To ona taki zmarźlak?
Jeżeli pani z Myślenic nie chce koniecznie Mijki , to znaczy ,ze to nie jest miłość od pierwszego wejrzenia i domek spokojnie może dostać innego psa.

Posted

[quote name='bros']
WAŻNE:
Mijka to mały gryziorek, zjadła notatki Tzta w DT i niestety płacze pozostawiona w domku :( mała beksa

To były notatki z języka. Będzie teraz szczekać po francusku, jak stwierdził mój TZ ;)

Rozwinę nieco kwestię płaczu. Miałam dzisiaj zalatany dzień i kilka razy wychodziłam z domu.
Rano lamentowała jakieś 20 min (w domu był TZ i pies).
Po długim popołudniowym spacerze została sama z moim psem. Jak wyszłam, za drzwiami była cisza.
Za trzecim razem skrobała drzwi. "Fe, Mija" poskutkowało, przestała. W domu była koleżanka i znowu mój pies. Mija popiszczała tylko chwilkę.

p.s. w kubraczku wygląda szałowo :D

Posted

Nutusia napisał(a):
Rudzia, nie martw się - na po adopcyjną Cię wyślemy! ;)


Nie ma sprawy :)

Poker napisał(a):
Fajnie wygląda w lila kubraczku.To ona taki zmarźlak?
Jeżeli pani z Myślenic nie chce koniecznie Mijki , to znaczy ,ze to nie jest miłość od pierwszego wejrzenia i domek spokojnie może dostać innego psa.



Dokładnie to samo miałam napisać :)

Posted

W takim razie ja trzymam, żeby domek w pięknym Wrocławiu wypalił, a już Iwoniam się postara o psiaka dla domku pod Krakowem. To znaczy nawet nie będzie się musiała za bardzo starać, bo u niej chroniczny nadkomplet ofert jest ;)

Posted

[quote name='Nutusia']W takim razie ja trzymam, żeby domek w pięknym Wrocławiu wypalił, a już Iwoniam się postara o psiaka dla domku pod Krakowem. To znaczy nawet nie będzie się musiała za bardzo starać, bo u niej chroniczny nadkomplet ofert jest ;)

ja znam kilka mikrosuniek z okolic krakowa, zerknijcie:
http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=555
http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=781
http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=734
http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=666

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...