Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Isadora7']01010011 01101001 01100101 01110010 01110010 01100001 00101101 01001111 01110011 01100011 01100001 01110010 00101101 01010000 01100001 01110000 01100001 00101101 01000101 01100011 01101000 01101111 00101101 01001100 01101001 01101101 01100001 00101110 00101110 00101110 00100000 01101111 01100100 01100010 01101001 11110011 01110010 00101110 00101110 00101110



... .. . .-. .-. .- -....- --- ... -.-. .- .-. -....- .--. .- .--. .- -....- . -.-. .... --- -....- .-.. .. -- .- .-.-.- .-.-.- .-.-.- / --- -.. -... .. Ó.-. .-.-.- .-.-.- .-.-.- /
Di-di-dit Di-dit Dit Di-dah-dit Di-dah-dit Di-dah Dah-di-di-di-di-dah Dah-dah-dah Di-di-dit Dah-di-dah-dit Di-dah Di-dah-dit Dah-di-di-di-di-dah Di-dah-dah-dit Di-dah Di-dah-dah-dit Di-dah Dah-di-di-di-di-dah Dit Dah-di-dah-dit Di-di-di-dit Dah-dah-dah Dah-di-di-di-di-dah Di-dah-di-dit Di-dit Dah-dah Di-dah Di-dah-di-dah-di-dah Di-dah-di-dah-di-dah Di-dah-di-dah-di-dah , Dah-dah-dah Dah-di-dit Dah-di-di-dit Di-dit Ódi-dah-dit Di-dah-di-dah-di-dah Di-dah-di-dah-di-dah Di-dah-di-dah-di-dah..:hmmmm: nie koniecznie trzeba wszystko rozumieć!.. wystarczy być! potrzymać za łapkę! spojrzeć w oczy! przytulić!.. albo przesłać dobre myśli!
Jasia będąca zawsze z Wami

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='anica']..:hmmmm: nie koniecznie trzeba wszystko rozumieć!.. wystarczy być! potrzymać za łapkę! spojrzeć w oczy! przytulić!.. albo przesłać dobre myśli!
Jasia będąca zawsze z Wami


Dokładnie tak,

te zapisy to jest to:

Sierra-Oscar-Papa-Echo-Lima... odbiór...

w zapisie binarnym i alfabetem Morsa

Posted

Cześć Jamnikowate! To my Tolek i Hades,furta Frodowe.
Przyszli jacyś obcy do domu-nie powiemy-nawet fajni-chętni do głaskania i dawania ciastek :) nawet nam przywieźli ciacha wczoraj-pyszne są...
A dzisiaj? dzisiaj przyjechali i poszli z mamą i małym na dwór-myśleliśmy,że tak jak wczoraj-pochodzą i wrócą...czekaliśmy...tylko Seba strasznie płakał..i powiedział nam,że te człowieki przyjechały po naszego jamniora! Krzyczeliśmy przez okno,że my tych ciastek już nie chcemy,żeby go oddali...ale oni albo nie rozumieli po naszemu...albo nie chcieli słuchać:( widzieliśmy-mama sama wsadziła małego do auta-bo on do domu chciał isć...nawet z tym Panem daleko nie poszedł na spacer-kawałek tylko,zatrzymał sie,popatrzył na mamę-i pędem wracał do niej...a ona wsadziła go do auta-najpierw tuliła,tuliła,mordkę całowała,coś na uszko szeptała...i wsadziła do auta-i auto pojechało!!! Przyszła do domu i woda jej z oczu płynęła...szybko wymusiliśmy spacer-chcieliśmy biec za tym autem,dogonic-ale nie dało się :(
Teraz jak mama wychodzi-to my biegniemy do okna,do drzwi-czekamy-no przecież on musi wrócić!
Seba strasznie płakał-teraz śpi...z materacykiem i misiem małego...my pilnujemy jego kołderki i miseczki-tylko dlaczego jest pusta? zostawiliśmy mu w naszych jedzenie-pewnie będzie głodny...
Tolek i Hades

Posted (edited)

Hope2 napisał(a):
Cześć Jamnikowate! To my Tolek i Hades,furta Frodowe.
Przyszli jacyś obcy do domu-nie powiemy-nawet fajni-chętni do głaskania i dawania ciastek :) nawet nam przywieźli ciacha wczoraj-pyszne są...
A dzisiaj? dzisiaj przyjechali i poszli z mamą i małym na dwór-myśleliśmy,że tak jak wczoraj-pochodzą i wrócą...czekaliśmy...tylko Seba strasznie płakał..i powiedział nam,że te człowieki przyjechały po naszego jamniora! Krzyczeliśmy przez okno,że my tych ciastek już nie chcemy,żeby go oddali...ale oni albo nie rozumieli po naszemu...albo nie chcieli słuchać:( widzieliśmy-mama sama wsadziła małego do auta-bo on do domu chciał isć...nawet z tym Panem daleko nie poszedł na spacer-kawałek tylko,zatrzymał sie,popatrzył na mamę-i pędem wracał do niej...a ona wsadziła go do auta-najpierw tuliła,tuliła,mordkę całowała,coś na uszko szeptała...i wsadziła do auta-i auto pojechało!!! Przyszła do domu i woda jej z oczu płynęła...szybko wymusiliśmy spacer-chcieliśmy biec za tym autem,dogonic-ale nie dało się :(
Teraz jak mama wychodzi-to my biegniemy do okna,do drzwi-czekamy-no przecież on musi wrócić!
Seba strasznie płakał-teraz śpi...z materacykiem i misiem małego...my pilnujemy jego kołderki i miseczki-tylko dlaczego jest pusta? zostawiliśmy mu w naszych jedzenie-pewnie będzie głodny...
Tolek i Hades


O rrrrrrrrrrrrany... :( :( :(

Nie zabrał ze sobą kołderki? :(

Rulon

Edited by keakea
Posted

keakea napisał(a):
O rrrrrrrrrrrrany... :( :( :(

Nie zabrał ze sobą kołderki? :(

Rulon

Nowy domek nie chciał :( ani materacyka,ani zabawek..nawet obroży nie chcieli,ale mama im kazała i mały pojechał w swojej obróżce.
Pozwolili mu zabrać kocyk i sweterro i kurteczkę (na początku nie chcieli-mama :) )i jego kawałek drzewa do gryzania
Tolek i Hades

Posted

Hope2 napisał(a):
Nowy domek nie chciał :( ani materacyka,ani zabawek..nawet obroży nie chcieli,ale mama im kazała i mały pojechał w swojej obróżce.
Pozwolili mu zabrać kocyk i sweterro i kurteczkę (na początku nie chcieli-mama :) )i jego kawałek drzewa do gryzania
Tolek i Hades


Dobrze, że mógł zabrać coś własnego, pachnącego dotychczasowym domem, tak jest wtedy łatwiej w nowym domu... Ja z dt zabrałem pontonik, Ciocia Soboz mi dała i mam go do tej pory.

Rulon

Posted

keakea napisał(a):
Dobrze, że mógł zabrać coś własnego, pachnącego dotychczasowym domem, tak jest wtedy łatwiej w nowym domu... Ja z dt zabrałem pontonik, Ciocia Soboz mi dała i mam go do tej pory.

Rulon

Pewnie,że lepiej-mama opowiadała kiedyś,że jak był w domu inny pies i musiała wyjechać,to on do hoteliku piesowego pojechał-z zabawkami,poduchą...i maminym sweterkiem :)
Teraz się podzieliliśmy-Tolek śpi z młodym,ja przez okno wołam małego
Hades

Posted

Hope2 napisał(a):
Pewnie,że lepiej-mama opowiadała kiedyś,że jak był w domu inny pies i musiała wyjechać,to on do hoteliku piesowego pojechał-z zabawkami,poduchą...i maminym sweterkiem :)
Teraz się podzieliliśmy-Tolek śpi z młodym,ja przez okno wołam małego
Hades


Jak spędzam urlop u Mamy Dużego, to zawsze jadę do niej z moim kocykiem i koszulą Dużego, taką nie świeżo praną, tylko porządnie nim pachnącą...
Hades, Frodo napisalnikuje do Was, jak dojedzie. Nie płaczcie!

Rulon

Posted

Tak Sopelek jest...czuję Go wszędzie.....

Dziś rano Tomuś przyszedł z Anią...wszedł do pokoju i powiedział pierwszy raz..Siop-i rozkładając bezradnie rączki..powtórzył "Siop-ma "...:placz:

Popołudniu przyszli z WIkunią....wchodzi Mała i pyta gdzie komnata Sopelka.....babciuś gdzie Sopelek.....jak usłyszała,że poszedł do Nieba,do Hektora...powiedziała..." no nie-kolejny pies".....i zaczęła okropnie płakać.....krzyczała-dlaczego nie chce sie ze mną bawić.....:-(......w końcu przytuliła się do Dumci i coś tam Jej szeptała.

A mnie się serce rozrywało.....w sobotę przyjadą Dzieci z Opola....też będzie ciężko,bardzo ciężko.:shake:


Czasami to sama nie wiem co czuję.....nienawidzę ludzi,którzy zgotowali Sopelkowi taki los.....a jednocześnie nie miałabym okazji poznać tego Dzielnego Króla.Nie miałabym możliwości czerpać siły z Jego mądrości w pokonywaniu bólu,choroby.Wierzyć w cuda.,,,. pięknie jest móc widzieć jak otwiera się w naszych rękach niczym przecudnej urody kwiat.Pozwala poznać Siebie.....mimo krzywd,upokorzenia,zdrady-otwiera się na miłość.Pozwala podarować sobie DRUGIE ŻYCIE ...bo ktoś inny spisał to Zycie na straty....

Sopelku miałam okazję patrzeć na Twoją METAMORFOZĘ....i jakże cudownie wspaniała byłą Twoja miłość,wdzięczność-po stokroć większa niż ta,która da nam piesek wychowany od maleńkości.Bezcenne były chwile kiedy mogłam Cię kochać,pielęgnować,tulić,zapewniać o swojej miłości....bezgraniczna była Twoja miłość,oddanie,wierność,ufność....

Mimo iż miałeś swoje lata,pewnie tam gdzieś w głębi serca wiedziałam,że nie mamy wiele czasu na cieszenie się sobą.....NIGDY...NIGDY nie będę żałowała tej decyzji,która bardzo szybko-za szybko-zamieniła się w żałobę.Byłeś moim 3 Staruszkiem...dlatego wiem,że dostąpiłam zaszczytu bycia z WAMI.

Sopelku chciałabym ze wszystkich sił krzyczeć na cały ŚWIAT-aby kochać staruszki.....dawać IM szanse na to na co zasługują-szacunek,miłość, ...to Najcudowniejsze ISTOTY...


Kocham Cię Sopeluchna.....zawsze będę kochała...dziękuję,że dałeś mi szansę poznania i pokochania SIEBIE

Posted

No, i tak jak się spodziewałam znów ryczę:(:(:(....
Celinko, tak pięknie umiesz opowiedzieć słowami to, co czujesz.... wiem, jak bardzo Ci ciężko, wiem, jak okrutnie boli....
Celiniu, jak pisałam przez to trzeba przejść... biedna Wikunia (wycałuj i wykochaj Ją ode mnie) - Ona już wie, co znaczy odejście.....
Tęskniła za Hektorkiem(*), teraz będzie tęsknić za Sopelkiem(*)....
Jak nam tutaj Sopelcia(*) brakuje, to nie wyobrażam sobie jaką pustkę zostawił w Waszych Sercach i Waszym Domu:(:(:(......

Sopeluniu(*) - zawsze będziemy pamiętać, a gdy przyjdzie czas spotkamy się z Tobą i Wami wszystkimi zza TM i będziemy się znów uśmiechać i radować.....
Do zobaczenia Kochani.............................

Posted

Sopelo jest niepowtarzalny. Można tylko pozazdrościć tak wielkiej więzi i miłości staruszka jamniczego i naszej wspaniałej Selin (jeszcze nie staruszki :eviltong: ). Ja dzisiaj łapię się na tym, że jak Harek rano wstaje na spacerek a nie warkoli , to patrzę czy coś mu nie jest. Tak się przyzwyczaiłam do warkolenia Harutka, że zaraz myślę o chorobie. (he, he no chiba chore czarnuszki :p ) Myślę, że taką więź ze swoimi nawiązałam, choć czasem dystansuję się, żeby mnie nie przekabacił na swoją modłę.:diabloti:
Frodziaczek masz piękne koszulki "maczo", ja dzisiaj wracając z pracy pomyślałam, że to raczej takie męskie body , skoro jest podpaska, a co ! :eviltong:. Frodo wiem, że tęsknisz, my też, ale czas szybko płynie i wszystko ułoży się. :)
Uściski dla Wikuni i mojego tosianego Tomisia, ukłony dla Kisia i pitulanki dla dzielnej Selin :lol:

Posted

Dziś w nocy minie tydzień-jak mnie opuściłeś Sopelusiu...i dziś tak jak tydzień temu wyszło słonko,które zgasło.....tak trudno w to uwierzyć....tak bardzo źle.

Ty rozświetliłeś mój dom radością,miłością,wiarą w cuda.....

Posted

Sopelku!mam cię głęboko w serduchu naprawdę byłeś taki lukrowany Książę Celinki aż nie mogłam uwierzyć jak szybko nabierałeś sił w Celinkowie a teraz smutno że Cię już niema:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...