Isadora7 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Sopelciu jesteś równy gościu, ja nie wiem czy tak bym wytrzymał z "niejedzeniem" pyszności. Rambo łakomczuch Quote
Celina12 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Ciocia!!!! Zaczęłaś 100 stronę mojego wątku :multi::multi::multi: Sopeluś Quote
Isadora7 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Celina12 napisał(a):Ciocia!!!! Zaczęłaś 100 stronę mojego wątku :multi::multi::multi: Sopeluś Nareszcie coś wygrałem. Rambuś. Quote
keakea Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Wyobraziłam sobie Sopla zaglądającego w poopkę wetowi i padłam. Quote
Celina12 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 A On mógł??? Ciocia no mógł??? JAk On to i ja powinienem.....:evil_lol: Selin też sie posikała jak to przeczytała co napisałem.....no i poszła się suszalnikować.....a tak nawiasem mówiąc dziś robi moje ukochane sowiety ale nie mogę skosztować nawet niewidzialnie-bo się umówiłem z Rulonem-dieta to dieta!!!! Sopeluś Quote
Isadora7 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 keakea napisał(a):Wyobraziłam sobie Sopla zaglądającego w poopkę wetowi i padłam. No dobra wygrałaś ja już dzisiaj nic nie zrobie cała się trzęsę z rechotu. Quote
keakea Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Jaka szkoda, że ja nie umiem ani rysować, ani fotoszopa, zrobiłabym obrazek Sopla robiącego przegląd wetowi :D Quote
Isadora7 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 keakea napisał(a):Jaka szkoda, że ja nie umiem ani rysować, ani fotoszopa, zrobiłabym obrazek Sopla robiącego przegląd wetowi :D Kobieto litości dziwnie na mnie patrzą jak ryję Quote
Celina12 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 No przecież ja potrafię......weci szykujta się nadchodzę..... Quote
Isadora7 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Celina12 napisał(a):Nie posiadam ja zdjęciów weta...... to cos wymyslimy Quote
yunona Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Poczytałem zaległości, a co się pośmiałem to moje :) aż mnie czarny brzuch rozbolał i szybko wybiegłem na balkon coby się nie suszalnikować się jak Selin ;) Czekamy na te wymysły Dorotki co ona nam tu zmontuje. Yun straszliwie się rozleniwikowała :eviltong: albo siedzi przy kompie i nie mam kiedy wpaść coś skrobnąć albo filmy jakoweś ogląda na jakimś pendraku ma i wpina w telewizor. :diabloti: Harry też leniwiec.... Quote
Nutusia Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Wy lepiej z wetami nie zadzierajcie, bo nam się tu jeszcze na tym ziemskim padole mogą oni przydać ;) No, chyba że tak jak nasz - mają poczucie humoru i dystans do siebie :) Quote
Hope2 Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Cześć Sopelku! Czołem Janiki! Tu pisalnikuje Zośka :) Ja bardzo proszem o zmontowanego weta-za to całe kłujanie,to nawet rogi możecie mu dorobić :D Fokus-z Ciebie przykład brać będę-ja co mnie wniosą do gabinetu i postawią-na podłodze,na stole-to robiem sioo :) koopki jeszcze nie zrobiłam...ale postaram się,obiecujem :) Rulon-ja też na diecie jestem,takiej na wątrobę, na nic moce żebracze,nie zlitują się nade mną-bidulką :( i łapkę mi gololi i igłę wbili-i krefę zabrali do jakowegoś labo...coś tam Trzymcie się chłopaki i dziewczyny Zojka Quote
Isadora7 Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Zośka ty nie szalej, to dla twojego dobra, nie rób numerów i nie choruj to nie będą kłujać. Rambo mądrala. Quote
Hope2 Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Ej, Rambo-Ty to mi chyba zazdraszczasz ;) ja jutro znów do weta muszę :( a później to do Wrocławia pojadem-Hope juz się na kawę z ciocią Ulv umawiała-no i ...będą debatowały o mojej rehacoś tam-ale najpierw tamtejszy wet mnie będzie oglądał-przyyystojny(fotkę w necie widziałam ). Zośka kłujana namiętnie przez Hope ps. Sopelku...Hades i Tolek mnie prosili,żebym poprosiła Ciebie,żebyś miał oko na jakiegoś Froda Quote
Celina12 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Zosiu-masz zdrowieć i KONIEC!!!! Wiesz ja stale o Frodku myślę......mam oko..... Coś WAM Ciocie pokaże co moja Selin zamówiła...... A tak WAM powiem,że ja tam z góry widzę ,że niektórych to zazdrość zalewa.....żółcią,kłamstwami......ale do czasu-bo istnieje PRAWO-na ziemi i u nas w górze. Ciocie dzięki WAM istnieję....JESTEM!!!! Wasz Sopeluś Quote
Hope2 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Sopelku-piękny jesteś:loveu: Zocha myślała,myślała-i wymyśliła:mad: z wątrobą jest już o niebo lepiej-to se jakowegoś płynu w brzuszku nazbierała:mad: mówię Ci....panna uwielbia mnie martwić-bo serduszko,bo łapy, teraz brzuszek...Ale nie dam jej się poddać-nie ze mną te numery Quote
Isadora7 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='Hope2']Ej, Rambo-Ty to mi chyba zazdraszczasz ;) ja jutro znów do weta muszę :( a później to do Wrocławia pojadem-Hope juz się na kawę z ciocią Ulv umawiała-no i ...będą debatowały o mojej rehacoś tam-ale najpierw tamtejszy wet mnie będzie oglądał-przyyystojny(fotkę w necie widziałam ). Zośka kłujana namiętnie przez Hope ps. Sopelku...Hades i Tolek mnie prosili,żebym poprosiła Ciebie,żebyś miał oko na jakiegoś Froda A pewnie zę laska tobie zazdraszam. Rambo nadal bez wertflona. [quote name='Celina12']Zosiu-masz zdrowieć i KONIEC!!!! Wiesz ja stale o Frodku myślę......mam oko..... Coś WAM Ciocie pokaże co moja Selin zamówiła...... A tak WAM powiem,że ja tam z góry widzę ,że niektórych to zazdrość zalewa.....żółcią,kłamstwami......ale do czasu-bo istnieje PRAWO-na ziemi i u nas w górze. Ciocie dzięki WAM istnieję....JESTEM!!!! Wasz Sopeluś No właśnie Zośka ma zdrowieć. A Dorota to mówi kto mieczem wojuje.... Rambo uważnie słuchający [quote name='Hope2']Sopelku-piękny jesteś:loveu: Zocha myślała,myślała-i wymyśliła:mad: z wątrobą jest już o niebo lepiej-to se jakowegoś płynu w brzuszku nazbierała:mad: mówię Ci....panna uwielbia mnie martwić-bo serduszko,bo łapy, teraz brzuszek...Ale nie dam jej się poddać-nie ze mną te numery i tak trzymiej. Rambo Quote
Celina12 Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 Aniu-takie podejście-to super podejście-jak pannica coś wymyśla-to Ty z drugiej strony.Pamiętasz jak ja w schronie umierałem??? Jak chcieli mi usypialnikować??? A ile ja jeszcze umiałem pokazać an ziemskim padole? Goniłem Szczawia,uwielbiałem Selin,kochałem Dzieciaki,adorowałem Dumiś....a teraz jeszcze pokaże na co mnie stać....z pomocą Dorotki,Agusi..... Dziś słonko,cieplej...jamniki se polatały w mleczach,stokrotkach i płatkach kwiatków czereśni i wiśni.....ja oczywiście z nimi-na skrzydełkach bąków i motyli.Cudnie było.Często przychodzę do Selin-wtulam się tak mocno-dodaję sił do walki z bólem-bo sam wiem co to ból, ocieram łzy tęsknoty a czasem bezsilności na głupotę i zawiść ludzką. Staram się szeptać w Jej ucho słowa miłości-tak wielkiej,tak ogromnej,że aż boli-bo taką miłość miała i ma dla mnie moja Selin. Jestem cały MIŁOŚCIĄ......Sopeluś Quote
Isadora7 Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 Celina12 napisał(a):Aniu-takie podejście-to super podejście-jak pannica coś wymyśla-to Ty z drugiej strony.Pamiętasz jak ja w schronie umierałem??? Jak chcieli mi usypialnikować??? A ile ja jeszcze umiałem pokazać an ziemskim padole? Goniłem Szczawia,uwielbiałem Selin,kochałem Dzieciaki,adorowałem Dumiś....a teraz jeszcze pokaże na co mnie stać....z pomocą Dorotki,Agusi..... Dziś słonko,cieplej...jamniki se polatały w mleczach,stokrotkach i płatkach kwiatków czereśni i wiśni.....ja oczywiście z nimi-na skrzydełkach bąków i motyli.Cudnie było.Często przychodzę do Selin-wtulam się tak mocno-dodaję sił do walki z bólem-bo sam wiem co to ból, ocieram łzy tęsknoty a czasem bezsilności na głupotę i zawiść ludzką. Staram się szeptać w Jej ucho słowa miłości-tak wielkiej,tak ogromnej,że aż boli-bo taką miłość miała i ma dla mnie moja Selin. Jestem cały MIŁOŚCIĄ......Sopeluś Chciałem dużo napisalnikować ale słowa grzęzną w gardle. Sopel Brachu wzruszyłeś mnie. Rambo wzruszony. Quote
keakea Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 Sopeluś... dziś przyszła do Was na górę moja psiapsióła, duża czarna Rumba z klapniętym uchem. Powiedz Rumbie, że Jej Duzi bardzo za nią płaczą. I moi też. Od 15 lat wiedzieliśmy, że ten dzień kiedyś nadejdzie, ale i tak płaczemy wszyscy. Poczęstuj Ją czymś dobrym, Sopelu... Rumba lubi skórkę z ryby. I pistacje. Rulon Quote
Celina12 Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 Ciociu - Rumba już przywitana,ugoszczona.....przygotowaliśmy tzw,szwedzki stół i mogła sobie zajadać to co chciała.....nie czuje już ciężaru lat,bólu.....jest znów silna,wesoła i zdrowa....zdajemy sobie sprawę,że wraz z naszym odejściem zostawiamy u WAS ból,bezsilność,żal,tęsknotę i rozdarte serca. My też tęsknimy.....nas też boli,że już nie jesteśmy namacalnie z WAMI....ale Jesteśmy,czuwamy..... Mimo ,iż mamy tu RAJ...wszystko możemy jeść, robić...nic nie boli...lata nie upływają...nie doznajemy krzywd,odrzucenia,zdrady....ale pamiętamy dobro i ciepło Waszych rąk,miękkość i delikatność pocałunków, czar słów miłości szeptanych w nasze uszka.....więc mówcie do nas....myślcie..... Przytulam mocno Dużych Rumby....Sopeluś Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.