Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Arial Black]Do schroniska w Kruszewie przynieśli ją młodzi ludzie, jako znalezioną i bezdomną.
Schronisko, jak każde inne przepełnione do granic, a w związku z koniecznością przyjęcia 10 psów po śmierci właściciela (watek Różana) musiało zwolnić się jak najwięcej miejsc.

Tak Lenka trafiła do nas, na bdt.
Jest od dziś.

Mała. wagi ok. 6 kg, szorstkowłosa, z obciętym ogonkiem (jak siostra Nocki, tyle ze innej maści). I bardzo przyjazna, garnie się do rąk, kolan, żeby tylko pogłaskać i przytulić. Nie bardzo podoba mi się jej tył. Często siada, ogonek za bardzo podkulony, tylne łapki też jakieś takie przygięte. Poobserwujemy panienkę.
Nie ma obroży, smyczy.
To co, jak zawsze prośba: potrzebna karma lub pieniądze na karmę :roll:
[/FONT]













Edited by malagos
  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała kompletnie nie umie chodzić na smyczy, aż się boję ją wyprowadzać, by nie zwiała. Na razie jest w kojcu.
Ma apetyt, a to dobry znak.
Isadorka.........Ty wiesz co...........może jak lepsze zdjęcia porobię, co? Taki mały, maleńki, malusi banerek?.......

Posted

[quote name='malagos']Mała kompletnie nie umie chodzić na smyczy, aż się boję ją wyprowadzać, by nie zwiała. Na razie jest w kojcu.
Ma apetyt, a to dobry znak.
Isadorka.........Ty wiesz co...........może jak lepsze zdjęcia porobię, co? Taki mały, maleńki, malusi banerek?.......[/QUOTE]

Jasne że zrobie

Posted

W końcu się udało i dojechała :-)
Cieszę się bardzo :-)

Malagos dostałaś info o szczepieniu przeciwko wściekliźnie?
Koniecznie trzeba ją odrobaczyć. Niezbędne będzie szczepienie przeciwko wirusówkom. Weź fakturę na Niczyje za to ;-)

Martwi mnie to, co piszesz o tych łapkach. Nic niepokojącego nie zauważyłyśmy wcześniej, ale w tym stadzie prawie 30 psów, to ją niespecjalnie było widać :-(

Posted

Pani Wiesia zapomniała dać ten wypis ze schroniska, ale obiecała mi wysłać go pocztą. Ciężko się porozumieć telefonicznie, bo ucieka zasięg, ale mała jest odrobaczona i odpchlona, tak zrozumiałam. Podaj pani mój adres, Justyś, jakbyś mogła.
O nóżki się nie martwmy na razie, ten stres, deszcz, podróż - może tak to wyglądało tylko.....I może macie jej zdjecia ze schroniska?

Posted

Rano radość, ze mnie widzi, była przeogromna :) Tuliła się, poszczekiwała, chciała na ręce. Do miski się bardzo wyrywa, je łapczywie, aż się dławi.
Dzwoniła pani Wiesia ze schroniska, Lenka była odrobaczona i odpchlona w grudniu, jakoś tak zaraz po przyjściu do schroniska. Czyli siedziała prawie 3 miesiące.

Kto wpłaci grosik na karmę, bardzo proszę o pomoc...........

Posted

[quote name='malagos']... Kto wpłaci grosik na karmę, bardzo proszę o pomoc...........[/QUOTE]

Fundacja KASTOR może zamówić karmę na Allegro lub w Krakvecie, tylko proszę na PW adres dostawy wraz z telefonem kontaktowym dla kuriera.

Posted

Jak sierotka wystraszona.
Masz ją w domu malagos, czy jak się oswoi ciut to pójdzie do domku?
Ciekawe co z tym tyłem, czy to ze strachu czy miała jakiś uraz?

Posted

Elik, masz zapchaną skrzynkę - nie rób sobie kłopotu, zamów karmę tam gdzie zawsze zamawiasz, nie musi być też jakoś specjalnie wysokokaloryczna, bo psy dostaja ją rano, w obiad jest micha gotowanego żarełka.

Lemoniada, nie, sunia nie była sterylizowana.
Awit, póki jest w domu Nocka, ta musi być w kojcu, nie mogę mieć - wg mojej rodziny - 7 psów w domu.......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...