Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O cholera, a ja tu przyszlam zaspamować, bo myślalam, że Kala już bezpieczna...
Mam nadzieję, że znajdzie swój dom, który się tak szybko nie podda...

No i zaspamuję... wszystkie mamuśki i nie tylko zapraszam na bazarek dzieciaczkowo-zabawkowy i nie tylko - wszystko ZA GROSZE!
http://www.dogomania.pl/threads/224028-Dzieciaczkowo-zabawkowo-ZA-GROSZE-dla-labradorki-Nuri-w-BDT-do-17.03-g.20.Zapraszamy!

Dochód dla innej labradorki w potrzebie - Nuri w BDT :)

Posted

Pewnie państwo myśleli że ona to taka wiecie z domu zabrana, a tu widać trauma się odezwała, biedactwo, tyle stresu, pewnie się ucieszyła na widok pani z hoteliku.

Posted

oj.... a ja mam wrażenie (nie wiem czemu), że to może niekoniecznie aż tak było strasznie, tylko ci ludzie nie byli gotowi na tak problematycznego psa. Myśleli, ze pies będzie "jak z obrazka" a rzeczywistośc skrzeczy.... Po prostu się nie dobrali. Lepiej jak teraz to się skonczyło, niż za miesiąc czy dwa.
Znam wiele psów które po schodach nie potrafią chodzić - czasem to nawet dobre, jak ktoś chce aby pies mu nie wchodził na piętro gdzie są sypialnie. Kilka też nauczylam schodzenia ze schodów, bo jakoś pod górę szło lepiej niż na dół - zwłaszcza ze stromych schodów.
jest możliwośc puszczać przynajmniej Kali czasem radio? Albo używać przy niej jakiś domowych sprzetów? Aby się z tymi głosami zapoznawała. To całkiem normalne, ze ona się tego boi, bo nie zna co to takiego.
Kala - trzymam kciuki za Ciebie! Dasz radę!

Posted

czasem ludzie się litują , oj , biedny piesek , pewnie będzie nam dozgonnie wdzięczny za adopcję
a tu lęki , traumy po przejściach , jak ona tylko maszynką do robienia pieniędzy była...ech...
psiaki myślą po swojemu , szkoda sunieczko , ale widocznie nie był to domek dla ciebie

Posted

Jestem wolna jutro i chcialbym zobaczyc jak wyglada jej zachowanie, to ze moze sie na poczatku bac to normalne ale miala za malo czasu zeby przywyknac, wzielabym ja nawet na caly dzien do siebie i pracowala nad nia ale nie mam jak jej przywiesc potem z odwiezieniem to nie byloby problemu bo z Krisem bysmy ja odwiezli

Edit: wkurzylam sie:-/

Posted

Szpilka super, to może pojedziemy tam jutro razem, raz , że trzeba zdjęć dorobić lepszych do ogłoszeń, a dwa pogadamy o socjalizacji. Dziś P. Jadwiga do mnie dzwoniła, że już pracuja nad tym, żeby ją oswajać z domem i różnymi odgłosami, cos może na miejscu ustalimy i szczegółowiej pogadamy ;) ( będę musiała dziecię zabrać ze sobą , bo nie mam jej z kim jutro zostrawić ;) )

Posted

Oky. To dawaj mi znac o ktorej co i jak a w trakcie dogadamy, mi sie wydaje ze przy tak duzych postepach (patrzac na jej zdjecia i zachowanie po przyjsci do schronu i jak widzialysmy ja w hoteliku) to wato by bylo rzucic ja na gleboka wode

Posted

Róbcie foty, weźcie radio, no i proponuję zmienić tytuł wątku na szukamy super domku. Majuska może poprosić o pomoc osoby z fundacji od labków, przecież oni już na początku dzwonili do Justyny i oferowali pomoc, to trzeba to wykorzystać, mogą pomóc!!!

Posted

Bylysmy Kala biegala na podwórzu, trzymala sie blisko Pana hotelikowego, nie odbiegala, napewno jest lekliwa ale nie jest to nie do naprawienia bo jest bardzo ciekawska i madra, nie zabrałyśmy jej bo popołudniu ma byc socjalizowana i poznawac dom ktory jest obok a wiec bez sensu ja targac do Rzeszowa. Nie jest trudnym psem tylko nieznającym zycia

Zdjec sporo mam nadzieje ze sue uda cos wybrac

https://picasaweb.google.com/114472813857444102673/5Marca2012









Posted

Szpilka te mordki pod koniec Ci cudne wyszły :)
Ja wkleję swoje potem, bo to więcej czasu potrzeba ;)
Wiemy też że Kala nie zjada niemowląt na drugie śniadanie, to już jest dobrze :) Wózek ją najpierw odrobinke przestraszył, ale potem już podchodziła i sobie węszyła, myślę, że z każda nową rzeczą, każdym sprzętem domowym będzie podobnie ;) A jak wyszłam z hoteliku przestawić auto i za chwilę wróciłam to mnie obszeknęła, po czym poznała i zaczęła ogonem machać. Jest na prawdę boska :)

Posted

wyeksploatowana do granic możliwości , wyrzucona jak śmieć i jak śmieć traktowana , no tak jak ma się psinka zachowywać:shake:
dojdzie dziewczynka do siebie i będzie cud i miód i....Boguchwała :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...