Jump to content
Dogomania

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem: "Jaki Pan taki pies"?  

387 members have voted

  1. 1. Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem: "Jaki Pan taki pies"?



Recommended Posts

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgadzam sie,podobne argumenty do moich ma kilka osob.

Psa wychowujemy na swoje podobienstwo. Patrzac na psa jestesmy w stanie okreslic jego Pana. (po zachowaniu,czasami przypadkowo po wygladzie).

Przewaznie kupujac psa dobieramy go do swojej osobowosci.

Posted

Zdecydowanie tak. Chociaz nie wiem jak to sie dzieje... Nie bylo tak, ze koniecznie chcialam goldena i juz. Zgodzilam sie na propozycje mamy co do rasy. A mimo to Freya ma identyczna osobowosc do mojej... ;) To chyba bardziej zalezy od osobnika w danej rasie niz od rasy. Chociaz w tej sprawie tez nie mialam nic do powiedzenia. Zostala jedna sunia to wzielam - i koniec. :cool3:

Posted

Raczej tak. Znerwicowany właściciel=znerwicowany pies. Agresywny, podminowany właściciel=podminowany pies. Itd. Choć oczywiście pewnie są wyjątki...

Najśmieszniejsze jest to, że wybrałam psa, który ma charakterek podobny do mojego:evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Piesik napisał(a):
Raczej tak. Znerwicowany właściciel=znerwicowany pies. Agresywny, podminowany właściciel=podminowany pies. Itd. Choć oczywiście pewnie są wyjątki...

Najśmieszniejsze jest to, że wybrałam psa, który ma charakterek podobny do mojego:evil_lol:


pies bity - odwdzięcza się tym samym - gryzie i zagryza!!!

czyli jaki Pan taki Kram!!! i jeśli chodzi o te wyjątki, to ich nie ma. A jeżeli się zdarzą, to tylko potwierdzają regułę "Jaki Pan Taki Kram" niestety:shake:

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

ja się też zgadzam :) Sara się wyleguje długo i ja też lubię, ale niestety nie zawsze mogę. Dziś natomiast zauważyłam na spacerku, że ubrałam sie w kolory takie jak moja psina ma futro. Przychodzę do pracy a szefowa mi mówi, że dziś upodobniłam się kolorem ubioru do mojej Sary :) Ja myślę, że to idzie w obie strony-pies się upodabnia do własciciela i właściciel do psa.

Posted

W zasadzie zgadzam się z tym jak wiekszośc z was. Moj piesek jest moją charakterową kopią. uwazam jednak, ze jest jeden smutny wyjątek pies, który został porzucony :placz: przez okrutnego i bezdusznego właściciela nie jest i nigdy nie bedzie do niego podobny, bo zawszema w sobie miłśc i czegoś tak okropnego nigdy by nie zrobil.

Posted

Ja sie z tym nie zgodze. Mam 3 psy, i 3 calkiem rozne charaktery. Owszem, mam wplyw na to, jak zachowuja sie moje psy, ale nie powiedzialabym, ze jestem charakterologicznie do wszystkich z nich podobna.
Nie zgodze sie rowniez z tym, ze po tym, jakiego mamy psa ( duzego, malego itd ), mozna stwierdzic, jaki jest wlasciciel. Mialam duza ONke, obecnie mam 2 yorki i psa znajdusia, kundelka, sredniej wielkosci.
Oprocz tego mam kota, wielkiego indywidualiste.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...