Jump to content
Dogomania

Draco

Members
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

  1. Zobaczymy co pokaże czas i obserwacja. Postaram na beiżąco informować was o sprawie. A co do szkolenia, to nie sądze by pies sie na nie udał.
  2. Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak: Brat i dziewczyna byli w szpitalu. Jest OK, ale dziewczyna zanim pojechali do szpitala była taka otumaniona. Sasiedzi musza znaleźć też zaświadczenie, że pies był szczepiony a jak nie to kara chyba bedzie, pies trafia na obserwację Jeśli pies sąsiadów ma wścieklizne to na pewno zaraził nią naszego psa(mieli kontakt przez śline) i jeśli piies sąsiaów ma tą wscieklizne to nasz piesek.... do 2 tygodni umrze! :placz: Nie wiem jak to sie stało, że pies uciekł. Prawdopodbnie wypuscili go z łancucha na ogród, i siatka w ogrodzie była nieszczelna i przedarł się na ulicę.
  3. A jednak weci podejmują takie kroki ....
  4. Witam Mojego brata i jego dziewczynę oraz psa brata pogryzł inny pies , pies sąsiadów. Oni spokojnie sobie szli, tymczasem ten pies-agresor :angryy: podbiegł do naszego psa i zaczeli sie gryźć. Brat odciągał psa sąsiada, dziewczyna jego naszego. Nasz pies zdezorientowany ugryzł dziewczyne brata a pies sasiadów brata. Wezwalismy polcije. Prawdopodbnie pies sasiadów nigdy nie był szczepiony i zawsze był przykuty łancuchem do muru i miał obok bude. Dziewczyna brata zauważyła że temu psu z gęby leci... piana! Czy ten pies może być uśpiony ?
  5. Ta znajoma nie jest z piły jest z Wałcza. Znacie tam lub w okolicach odbrego i wartego polecenia szkoleniowca?
  6. My się znamy przez Internet, ona chyba jest z Piły. A ze szkoleniowcem to przez e maile sie kontaktowała. A na profesjoanliste nie ma tyle kasy. Edit: A an dogomani jest jakiś szkoleniowiec? Jak sie z nim skontaktować?
  7. Natahlen - skoro sie nie powinno po co ten temat "wychowanie"? Chyba służy do dawania porad, co nie? Znajoma kontaktowła się ze szkoleniowcem,ale uff... Pierwsze jej powiedział , że jak koło Luny przechodzi ktoś nieznajomy to powinna dawać jej smakołyk, potem "szkoleniowiec" zapzreczył temu i takie dziwne rzcezy gadał i znajoma z niego zrezygnowała. A czemu dopiero teraz? Nie wiem, ja też się dziś o tym problemie dowiedziałem! Więc jest jakaś rada na to?
  8. Luna jest 9 miesiecznym cocker spanielem angielskim mojej znajomej. Problem z Luną polega na tym, że szczeka i rzuca się na każdego obcego człowieka(do domowników jest nastawiona bardzo przyjaźnie), nie da się pogłaskać. Jak znajomą odwiedzają znajomi to ona szczeka dopuki oni nie wyjdą, podchodzi i odbiega. Problem zaczał się gdy ukończyła 4 miesiące i jak łatwo policzyć trwa... 5 miesięcy! Suczka miała już cieczkę. W imieniu znajomej proszę o pomoc! P.S Jeśli ulokowałem temat w złym miejscu proszę moda o przeniesienie do poprawnego tematu.
  9. [URL="http://www.merlin.pl"]www.merlin.pl[/URL] [URL="http://www.allegro.pl"]www.allegro.pl[/URL] (tu trzeba uważać, wiec zanim kupisz tu książke sprawdź jaką opinie maja o nim(sprzedajacym) inni)
  10. No a dlaczego by nie używać. Pies sie nauczy jak ma sie zachowywać na spacerach i jest to kolejny krok wprzód w wychowaniu i nauce psa. Moja ciocia chce kupić kolczatkę swojemu psu bo wpędził ostatnio jej córkę.. do rowu! Ma się nad psem kontrolę. A szczególnie dobra jest jak pies wyrywa sie do ptaków, innych psów czy kotów. I nie sądze by były to jakieś katusze dla niego. Tylko przypomnienie, żeby nie ciągnął.
  11. [quote name='lonka']Znamy ten adresJusz tu był kiedys podany.[/quote] Nie wiedziałem
  12. Znalazłem forum poświęcone tylko i wyłącznie shih tzu. Oto adres: [url]www.shih.fora.pl[/url]
  13. [quote name='Ma3y']jusz jest troszke lepiej schodzi jednie pzy scianie ale nadal piszczy jak sie ja podosi[/quote] Wszystko wymaga czasu, a smakołyki zawsze są niezawodnym sposobem an nowe komendy czy tak jak w przypadku Twojego psa na przyzwyczajanie.
  14. [quote name='Herspri']Etna odkąd do mnie trafiła lubiła zaczepiać moją nie mlodą już kotkę, teraz Kizia nie może nawet spokojnie przejść po podłodze do innego pokoju bo Etna odrazu za nią biegnie... doszło jeszcze warczenie kiedy trzymam kotke na rękach lub gdy ta siedzi na krześle :angryy: Nie mam pomysłu jak ją tego oduczyć, najlepiej żeby kicie ignorowała...[/quote] Hehehe, bdb znam ten problem, ale się już przyzwyczaiłem.
×
×
  • Create New...