Jump to content
Dogomania
  • Content Count

    223
  • Joined

  • Last visited

  1. Dzięki wielkie za odpowiedzi. :)
  2. Boże, dziewczyny! Wczoraj nie zrobiła kupy i od razu dostała lewatywę? Też bym was znielubiła i uciekała! A może ma lekki stan podgorączkowy i stąd to "zapieczenie" kupala. A może jej trzeba lekko brzuszek pomasować i jelita ruszą. P.S. A może kupka wylądowała nie w kuwecie a w jakim tajemnym miejscu? I sobie spokojnie czeka na odkrycie. Koty tak mają, kiedy są nieszczęśliwe.
  3. A ja zawsze swoim dziewczynkom robiłam "kubraczki" ze skarpety męża odpowiednio spreparowanej. Jak dla mnie - najlepszy patent. Nigdy żadna nie wyszła. Co u Mruńci? Bardzo jej kibicuję, żeby nie wróciła na ulicę.
  4. Aniu, bardzo, bardzo Ci współczuję. Parę lat temu zgrzeszyłam zaniedbaniem, czy też "mogłam zrobić więcej" i dlatego mój zwierzak nie żyje. Wiem jak to jest nie móc posklejać serca. Jeszcze długo będzie bolało, jeszcze długo będzie poczucie winy. A za mała cipcię trzymam mocno kciuki.
  5. Ja pitole. Takiej jazdy się nie spodziewałam. Żal mi małej, żal mi Ani jeśli to czyta o sunieczce. Suka po raz kolejny straciła to, co pokochała. Ile jeszcze wytrzyma?
  6. A czy Pani nas pamieta? :>

    pozdro z jesiennej wyspy :))))

  7. Rzucił "karmić strzykawką" i guzik go reszta obchodzi. Śmiem trzetdzić, że sam w życiu tego nie robił - on jest od operowania. Od karmienia i pielęgnacji jest właściciel.
  8. Nie tyle zdrutowane, tylko zszyte ze sobą i to na ścisk - co najmniej cztery tygodnie, więc kroplówka raczej odpada. Czarna rozpacz. W tej chwili skorzystałam z pomysłu jednej z kociolubnych dogomanek i mała jedzie na odżywce Royal Canin. Ale co z innymi pokarmami?
  9. Laska, ale linka daj, bo dogo ma jakies problemy z wyszuliwarka....

  10. Słuchaj czajniku jeden! Zaglądasz, nie piszesz, a tu nam PPPonia zamkli, babo jedna. Zeron wsparcia! Odezwij sie!

×