Boni-Bobo Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Pajo trzyma się dzielnie i chociaż łapinki nie niosą już tak dobrze, to ciągle wędruje i trudno go namówić na ciepłe kocyki w domu. Czasami apetyt gorszy, ale z ręki zjada wszystko. Dziękujemy za odwiedziny na wątku. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Piękny Jesienny Panie Jamniku - napatrzeć się nie mogę, i za każdym razem jak tutaj jestem oddaję hołd Twojej Pani!!! Pajuniu - przytulam Cię, Twoich Przyjaciół dużych i małych i życzę fajnej niedzieli:) Quote
anica Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Jak miło i ciepło się do Was zagląda :fadein: Pajuchna widać dokładnie tak samo jak Jasia ,oni chyba nawet w podobnym wieku są(ok 17-18) i nóżki się plątają i czasem apetytu nie ma! i z rączki jakoś tak lepiej smakuje :) ale Pajuszka jednak miał więcej szczęścia bo Jasi urósł wielki guz i trzeba było operować! .. ale to.... silna jamnica! i chce jeszcze z nami pobyć:) 1 Quote
yunona Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 I ja wpadam pooglądać szczęśliwego Paja z "rodzeństwem" jamniczym. Cudownie, że dziaduś ma swoją przystań. Napatrzeć się nie mogę na super towarzycho :jumpie: :klacz: :grins: :bigcool: :thumbs: Pozdrowienia od czarodziejów :wub: :D Quote
Mika31 Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 cudownie patrzeć na taki szczęśliwy jamniczy domek aż łezka się w oku kręci Quote
Boni-Bobo Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 Anica gdy Pajo opuszczał schronisko wpisali mu 17 lat, a u mnie jest ..... dokładnie dzisiaj mija 7 miesięcy. To kochany staruszek, czasami nieporadny, ale zawsze wzruszający i mądry. Wiem na pewno, że jemu potrzebny był tylko własny człowiek. Nie zwraca uwagi na inne psy, koty, ani ani schody. Pajo poprostu kocha cały świat. Dziękuję, że o nim pamiętacie, a staruszki to najcudowniejsze psy. Quote
Mika31 Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 sama mam takiego ok.17 w domu sama jamnicza słodycz Quote
anica Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Tyle czułości w każdym słowie o Pajciu :loveu: wszyscy to wiedzą ,że chłopak nie mógł trafić lepiej! .. i Pajko też;) vit M czyni cuda! ja wiem w jakich warunkach żył Pajuszka w schronisku, był kochany i rozpieszczany przez ''wszystkich''( i dokarmiany;)) ale... przychodziła 15czy16 i '' wszyscy'' szli do swojego domciu... czy Pajuszka też tak drepcze w koło?... albo staje w różnych kątach domu?... martwi mnie to u Jasi! Quote
Sarunia-Niunia Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Nasz Kochany Pajek :) Zostawiam dla niego moc buziaków i przytulaków :) Quote
Isadora7 Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 "...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie, Na łańcuchu więziony przy budzie O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie, A podczas lata, gdy szukasz ochłody, Często bez miski wody; Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady, Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..." Artur Chojecki 1880-1951 HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU PAJO kochanie do zobaczenia. Dziękuję, że dane było ci poznać co to DOM.Boni-Bobo - przytulam. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Jak to???????????? Boziu droga....... Quote
Boni-Bobo Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Pajuszek umarł w nocy . Wczoraj dziarsko dreptał w ogrodzie - pojawiło się słoneczko nieobecne od wielu dni . Wieczorem poukładał swoje kocyki w legowisku i zasnął . W nocy zaniepokoiła mnie cisza , żadnego pochrapywania , posapywania . Podeszłam do niego...Była 5 rano....Odszedł jak żył , cichutko , delikatnie , nawet mnie nie obudził -żegnaj mój malutki , ale wielki Pajuszku. Quote
Isadora7 Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Pajuszek umarł w nocy . Wczoraj dziarsko dreptał w ogrodzie - pojawiło się słoneczko nieobecne od wielu dni . Wieczorem poukładał swoje kocyki w legowisku i zasnął . W nocy zaniepokoiła mnie cisza , żadnego pochrapywania , posapywania . Podeszłam do niego...Była 5 rano....Odszedł jak żył , cichutko , delikatnie , nawet mnie nie obudził -żegnaj mój malutki , ale wielki Pajuszku. Odszedł kochany i to najważniejsze Quote
keakea Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Odszedł w Domu i przy swoim Człowieku. I będzie na Ciebie Boni czekał wiernie za Tęczowym Mostem. Na pewno kiedyś znów się spotkacie. Dziękuję. O niczym tak mocno nie marzyłam jak o Domu dla Pajuszka. Quote
Celina12 Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 Boże jak smutno znowu ale tak to najważniejsze,że miał DOM, był kochany, tulony.....do zobaczenia Dzielny Okruszku. Przytulamy mocno.... Quote
tanitka Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 zakopał się w swoje kocyki i odszedł kochany Quote
keakea Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Pajuszku, odeszła prawie razem z Tobą Jasia Jamnisia. Pamiętajcie o nas i do zobaczenia. Rulon i Jego Duża Quote
anica Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Biegnij Pajuszku[*]szczęśliwy za TM, razem z Jasieńką[*] Boni-Bobo, Dziękujemy:) Quote
pajda67 Posted December 14, 2014 Posted December 14, 2014 Żegnaj dzielny Pajuszku! :placz: Biegaj sobie szczęśliwie po zielonych łąkach! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.