Istar19 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 brak mi słów :( a jeszcze rozmawiałyśmy o naszych adopcyjniakach w czwartek i wspomniałyśmy Kumpla...heh no ewes..teraz spacer wspólny z Alfą i Kumplem ?;) Quote
MagdaB Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Istar19 napisał(a):brak mi słów :( a jeszcze rozmawiałyśmy o naszych adopcyjniakach w czwartek i wspomniałyśmy Kumpla...heh no ewes..teraz spacer wspólny z Alfą i Kumplem ?;) Jeszcze Omega :). Quote
choba Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Eh ci ludzie... Naprawdę brak słów... Oby się chłopakowi szybko poszczęściło Quote
ewes Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Istar19 napisał(a):brak mi słów :( a jeszcze rozmawiałyśmy o naszych adopcyjniakach w czwartek i wspomniałyśmy Kumpla...heh no ewes..teraz spacer wspólny z Alfą i Kumplem ?;) Własnie jak dzwoniłam do Pani Ani to tak sobie myślałam, że akurat rozmawialiśmy o nich w czwartek. MagdaB napisał(a):Jeszcze Omega :). Taaaak.. dziś uświadomiłam Ojcik, że jak mi będą chcieli zabrać Kumpla albo Alfę to nie oddam! To są moje dwa najulubieńsze psy. Nie oddam i koniec! Nikomu! No i Omega of kors do kompletu ;) Quote
Majkowska Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 ewes napisał(a): Taaaak.. dziś uświadomiłam Ojcik, że jak mi będą chcieli zabrać Kumpla albo Alfę to nie oddam! To są moje dwa najulubieńsze psy. Nie oddam i koniec! Nikomu! No i Omega of kors do kompletu ;) To on nie jest jednak do adopcji? Quote
ewes Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 [quote name='Majkowska']To on nie jest jednak do adopcji? jest, jest ;), ale opiekowałam się nim w schronisku, a kiedy poszedł do adopcji dostałam pod opiekę Alfę -> http://www.dogomania.pl/forum/threads/228374-Alfa-po-raz-kolejny-w-schronisku-Szukamy-domu!/page20 no i kocham je jak swoje ;), tzn wszystkie kocham, ale je darzę jakoś szczególnie uczuciem :).... No, a że oba wróciły z adopcji prawie w tym samym czasie, to chcę się obydwojgiem zajmować :) a nie oddam ich po prostu innemu wolontariuszowi nie wiem czy to logicznie wyszło :p Quote
Majkowska Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 ahh rozumiem, przepraszam, zaćmienie umysłu ;) Quote
madziakato Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 MagdaB napisał(a):Co za ludzie. Tyle czasu u nich był i tak po prostu się go pozbyli? Bestie :( Dramat....Nigdy nie zrozumiem, jak można spokojnie zasnąć po oddaniu swojego psa..... Quote
saphira18 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 ewes wrzucaj tych "właścicieli" na czarne kwiatki... niech już psa ani żadnego zwierzątka nie dostaną... a koleś niech odda chociaż książeczkę Alfy Quote
madzia.uje93 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Biedny Kumpel:-( I to mają być właściciele...noż cholera Quote
Romina_74 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 o matko :( no takiego rozwoju wydarzeń sie nie spodziewałam :( beznadzieja Quote
madzia.uje93 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Więc miło mi ogłosić, że po wyrażeniu zgody przez Ewes, zostałam stałą opiekunką Kumpla:D I od razu powiem, że chłopak jest cudowny:loveu: Może trochę mnie wyciągał na spacerze, ale może to dlatego że nie byłam przygotowana:evil_lol: Ale po zaliczeniu dwa razy wybiegu i dłuższym spacerze, w większości szedł na luźnej smyczy:D No i muszę przyznać, że super mieć psa, który zgadza się z innymi, nie wykazuje ani grama agresji, nawet przy psach zza płotu. Na wybiegu ładnie biegał za piłeczką, a później przybiegał pod nogi na głaskanie, ale nie zawsze był chętny oddać piłkę:evil_lol: Na samym spacerze był trochę zdezorientowany, non stop obracał się do tyłu jakby ktoś za nami się skradał, ogon miał nie podkulony, ale tez nie calkiem w górze, i tak biegał od lewej do prawej... Z dziś zdjęcia udalo mi się zrobić tylko dwa i to marne, ale może w sobotę uda się coś z Anią zrobić:roll: Aha i nowu numer Kumpla to 1031/13. Zabawa na wybiegu:) Niestety rozmazane bo na szybko i przez pogodę trochę:oops: Quote
madzia.uje93 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Aha i Ewes nie wiem czy napisałaś do moda o przeniesienie wątku na "śląskie"? Quote
ania91sc Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Jak szedł na spacer przez korytarz to był taki wystraszony :( Nie wiedział co się dzieje :( Jak coś to w sobotę wezmę aparat :) Quote
MagdaB Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Biedaczek dalej nie rozumie co się stało :(. Quote
soboz4 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 zrobiłam mu dwa zdjęcia za kratami, jest takk smutny że się serce kroi, czasami mam ochotę pogryźć tych osobników, którzy są zaprzeczeniem ludzi... Quote
choba Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Biedak naprawdę przeżył powrót... Oby szybko znalazł dom taki na zawsze Quote
WeronikaS. Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Biedny Kumpel...taki smutny i przygnębiony. Oby szybciutko grzał swoje cztery literki w domu, który Go pokocha i za nic w świecie nie odda. Quote
maciaszek Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Kumpel na stronie schroniska, fundacyjnej i katowickim wątku. Czy on jest wykastrowany? Quote
ewes Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 Magda nie pisałam do nikogo, więc możesz napisać, jeśli chcesz prowadzić wątek to też nie ma problemu ;). Kasiu, dziękuję Ci. Tak, chłopak jest wykastrowany :) Quote
madzia.uje93 Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 W takim razie napisze do moda i oczywiście wątek będę prowadzić. Dziękuję maciaszku za dodanie Kumpla:) Quote
madzia.uje93 Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Patrycja* napisał(a):Firmówka Kumpla: Dziękujemy Patrycja:Rose: Quote
madzia.uje93 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Dzisiejszy spacerek Kumpel odbył w towarzystwie Nerona na Borkach:D Co nas bardzo z Anią zdziwiło nie było żadnych nieprzyjemnych sytuacji, ani ze strony Nerona, ani Kumpla:D Spacerek był bardzo udany, chociaż w większości Kumpel ciągnął na smyczy i to cały czas z tą samą siłą:mad: Chociaż zdarzało się, że szedł spokojnie, głównie jak szliśmy po mieście. Kumpel pamięta wszystkie komendy: siad, łapa, druga łapa, waruj. Nie wiem czy jeszcze coś umie:cool3: Dziś na drodze z Borek Kumpel dorwał kość, a gdy próbowałam mu ją wyciągnąć z pyska nie było żadnej agresji ze strony Kumpla:) Na wybiegu łanie biegał za zabawkami, do boksu dostał wędzoną łapkę, pierś z kurczaka, kaczki i parówki, wskoczył też sam na całe szczęście. Włożyłam mu też kocyk do posłania i zabawkę, może się pobawi... Ania zrobiła Kumplowi pare zdjęć więc jak tylko je zgra, to wstawię na wątek:) A i "poczęstowałam się" jednym z banerków Marzeny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.