Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kajak trzeba było zadzwonić jak miałaś problemy z przyjęciem psiaka na DT.
Malucha na dietę. bez leków. Jak się nie poprawi to wizyta w Śremie w lecznicy przy ul Chełmońskiego koło szpitala. Tam leczą wszystkie bezdomniaki a jeśli jesteś DT to i na koszt schronu.
Oczywiście węgiel nie zaszkodzi ale nie pamiętam czy masz dywan/ uważaj bo nie zejdzie/. Nie poznałem kołtunicha po obcięciu. Fajnie że jest u Was.

Posted

Donvitow napisał(a):
Kajak trzeba było zadzwonić jak miałaś problemy z przyjęciem psiaka na DT.
Malucha na dietę. bez leków. Jak się nie poprawi to wizyta w Śremie w lecznicy przy ul Chełmońskiego koło szpitala. Tam leczą wszystkie bezdomniaki a jeśli jesteś DT to i na koszt schronu.
Oczywiście węgiel nie zaszkodzi ale nie pamiętam czy masz dywan/ uważaj bo nie zejdzie/. Nie poznałem kołtunicha po obcięciu. Fajnie że jest u Was.

Dzięki za info.jest dobrze -jest dietka i kupka też jest -zdrowsza:p
-Dywanu na szczęscie nie mamy wszędzie kafle-sterylnie-jak w lecznicy:evil_lol:
Kołtunich znaczy Goldek?:multi: tylko on nie jest po obcięciu przynajmniej nie przez nas, on tak wygląda jak pierzak, mało sierści miejscami łyse placki(już coś zamówiłam na porost) myślę że te kłaki wypadły ze stresu i braku jedzenia lub niejedzenia,bo na zdjęciach ze schronu wygląda bardziej kłaczasto:cool3:.
A tak wogóle to gdzie miałam zadzwonić?

Posted

Jasza napisał(a):
A jak się dogadują między sobą?
Chyba dobrze?

Kajak, taki optymizm i tyle szczęścia bije z Twoich postów- fajnie się czyta Wasz wątek :-)


On do Szczoty owszem ,ale ona czasami do pionu go postawi,jest okrutnie zazdrosna .
Tak naprawdę to jestem szczęsliwa że wzięłam tego biedaka,a piszę to co czuję, mam nadzieję ze nie jest aż tak żle ?:oops:-to mój pierwszy wątek

Posted

kajak napisał(a):
aaa juz wiem do kogo miałam zadzwonić :multi:dopiero ten dywan mnie naprowadził:evil_lol: tylko nie mam tego numeru gdzieś mi wsiąkł:shake:

Na przyszłość pamiętaj że ja mam ten numer ;)
Jaki on chudziutki :shake:nie dziwne że sępi.

Posted

Lużne kupska wróciły:shake:nie takie jak w pierwszym dniu, wtedy to wodospad Niagara -podałam węgielek chyba zadziałał,spacerki coraz dłuższe:painting: bo mniej marznie-ogólnie mało skory do zabaw, pewnie taki już typ:p

Posted

margo001 napisał(a):
Na przyszłość pamiętaj że ja mam ten numer ;)
Jaki on chudziutki :shake:nie dziwne że sępi.


Fajnie przyda się-mogę prosić na pw
na zdjęciach tego nie widać ale jest potwornie chudy sama skóra i kości, a i duże kły:wink:

po spacerku

Posted

dzięki za tel.

dostaje ryż marchew i trochę chudego mięsa z kurczaka, trzy razy dziennie, a na deser-węgielek w kiełbasce ( bo inaczej chce mi odgryżć palec wskazujący razem z kciukiem:lol:)

Posted

Daj mu jeszce suchą karmę. RC intestinal.
Ewentualnie smektę w wodzie..
Tak jak pisała Dominika nie dawaj stoperanu.

Wiesz trzymamy kciuki. I ja i Paula kierowniczka schronu . I jesteśmy do dyspozycjii. Jeśli nie będzie efektu trzeba będzie psiakowi włączyć antybiotyk.
Pozdrawiamy.

Posted

Myślę że będzie dobrze,stoperan dostał tylko w ten pierwszy dzień.Teraz tak jak pisałam węgielek.
Jeszcze martwię się o stan jego skóry ,niby się nie drapie,ale ma taką lepką na brzuchu i takie strupki,w tygodniu będę miała coś na poprawę jego sierściuni(pierzaczka) i skóry , myślę że to nic poważnego.I wybiorę się do weterynarza do Śremu.
Widać już po nim że jest lepiej,w pierwszy dzień tylko spał i robił kupki:oop.
Na drugi dzień po zabraniu Goldiego dzwonił ktoś ze schroniska w sprawie adopcji, że prawdopodobnie jakaś pani była zainteresowana-mam nadzieję że sie rozmysliła-bo cisza w tym temacie.
Ja też trzymam kciuki za niego i siebie:lol:
Gdzie mam kupić tą karmę?

Posted

Słuchajcie, nie wymądrzam się tylko grzecznie sugeruję ;): może lepiej go zabrać do weta, a później pakować w drogie karmy? Nie wiadomo, co mu naprawdę jest, może nic, kurczak i ryż gotowane to bezpieczna i dość dobra dietka :) Bo tak każdy coś doradza, a nie wiadomo, na czym pies stoi :)

Posted

mmd napisał(a):
Słuchajcie, nie wymądrzam się tylko grzecznie sugeruję ;): może lepiej go zabrać do weta, a później pakować w drogie karmy? Nie wiadomo, co mu naprawdę jest, może nic, kurczak i ryż gotowane to bezpieczna i dość dobra dietka :) Bo tak każdy coś doradza, a nie wiadomo, na czym pies stoi :)

Jestem za ;)
Chociaż można spróbować tą smektę jak pisze Donvitow, na pewno nie zaszkodzi.

Posted

Do weta w poniedziałek koniecznie,a ryż naprawdę pomaga,
Goldek coraz lepiej wygląda,i oczyska weselsze:lol:
wczoraj chciał dziabnąć mojego synka,ale go tylko kłem uderzył i mały ma siniaka:shake: wina leży po obu stronach.

Posted

Smectę też można podać bo przy okazji zadziała osłonowo. Kajak RC intestinal postawiłaby chłopaka na nogi, nie jestem w stanie sponsorować Ci całego wora karmy, ale jeśli będą chętni na jakąś zrzutkę to ja chętnie coś dodam od siebie ;)

Posted

To nie doradzamy tylko czekamy na wieści.
A odrobacz i Szczotkę razem z Goldem, Goldim?
Ryż z marchewką i kurczakiem jest super. Jak się kupy unormują to zamiast ryżu może być makaron/ szybciej się chudzielec upasie/.

Posted

Donvitow napisał(a):
To nie doradzamy tylko czekamy na wieści.
A odrobacz i Szczotkę razem z Goldem, Goldim?
Ryż z marchewką i kurczakiem jest super. Jak się kupy unormują to zamiast ryżu może być makaron/ szybciej się chudzielec upasie/.

Goldi bo Gold to dla dużego psiaka nam tak się bardziej podoba,napewno kupię dwie, tylko dopiero póżnym popołudniem podjadę .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...