docha Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 (edited) przy Domu Śląskim na Równi. za nami Sudety czeskie doszliśmy do celu, ale tak jak napisałam nie mogę wstawić zdjęć, których napstrykaliśmy mnóstwo. Edited July 27, 2012 by docha Quote
docha Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 (edited) pieski wyszkolone ;) łąkowe szaleństwo Edited July 28, 2012 by docha Quote
docha Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 (edited) na Łomniczce psiaczek nieszczęśliwy ( Dosia pod krzesełko się schowała ) na koniec dnia ulewa nas złapała jutro już do domu wracamy z urlopowania :/ Edited July 28, 2012 by docha Quote
:: FiGa :: Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Woooow, taki urlop to ja rozumiem :loveu: Piekne zdjecia! Quote
docha Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 :: FiGa :: napisał(a):Woooow, taki urlop to ja rozumiem :loveu: Piekne zdjecia! zauważ, że nieźle wyszły zdjęcia w ruchu. jeszcze nie wiem czy mi się udało przez przypadek czy zaczynam wchodzić w temat. Było parno i psiaki nie za bardzo były chętne do hasania. Edit. Figa, Ty się otarłaś o Sudety ale nie wiem czy zdążyłaś je zdeptać, chyba nie. Quote
:: FiGa :: Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Robcie duuuzo fotek z czasem bedziesz miala obsluge aparatu w jednym paluszku. A i my na pewno nie bedziemy miec nic przeciwko duzym ilosciom zdjec :siara: Quote
Anula Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 O rany! Dorotko fantastyczne fotki! A łąkowe szaleństwo cudo.Jakie te psiaki są śliczne.Każde ujęcie powala.Dziękuję za fotki,naprawdę cieszą oko,z przyjemnością psiaki się ogląda. A Orlen jak z uszkiem - już lepiej? Quote
docha Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Orleńskie uszy już w lepszej formie zdrowotnej i pies w lepszej radosnej formie. W pierwszy tydzień chodził codziennie do weta na głębokie czyszczenie uszu (bo to mógł tylko wet robić), a od dwóch tygodni zastrzyki i maść do uszu Oridermyl. Nigdy nie przypuszczałam, że może mieć tak zaawansowaną chorobę. Objawy zewnętrzne nie wskazywały na takie zaawansowanie. Akuratnie w tym czasie nasi weci sprowadzili sobie nowe urządzenie-wziernik do uszu, tak więc wszystko dokładnie mogli w środku zobaczyć. Obraz był fatalny. Orlen miał chore uszy jak tylko go przejęliśmy ze stacji, ale to wówczas było normalne dla nas, że pies włóczący się z taką budową uszu ma je chore. Zostały zaleczone, bo nikt mu do ucha wewnętrznego nie zaglądał, a jakiś tam stan zapalny ciągle trwał. Ostatnia kąpiel Orlena przyczyniła się do szybkiego rozwoju bakterii i tak to wyszło. Dzisiaj już wiem, że u kudłaczy, jak raz popadną w chorobę uszu, to ca. 3 m-ce następuje nawrót. Dobrze, że pod ręką mamy teraz wetów z takim urządzeniem. Quote
Zofija Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 pięknie, pięknie, pięknie i ile fufów!!! A Dosia i Orlen przecudni:) Quote
docha Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 dzisiaj Orluś był w SPA, ma ślicznie przyciętą grzywkę i wokół oczu, wykąpany i pachnący, sierść miluśka w dotyku. Jutro spróbuję zrobić zdjęcia, dzisiaj nie miałam i nie mam siły, zdrowie mi szwankuje. Quote
wieso Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 oj, co sie dzieje ze zdrowiem ? trzymamy kciuki ---- zdjecia cudne, tez chcielibysmy tak :) pozdrawiamy i czekamy na zdjatka.. Quote
dorota k. Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 [quote name='docha']pieski wyszkolone ;) łąkowe szaleństwo rewelacyjne :) a Orlenikowe uszy bezcenne :) Mizianko dla Futrzaków. Docha wracaj do zdrówka, niech nie szwankuje. Pozdrowionka:) Quote
docha Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 (edited) zobaczcie nową grzywkę :) [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5744/dsc09202y.jpg[/IMG] na spacer do lasu, ale jakieś smutne oczka tu ma. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8685/dsc09208l.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8770/dsc09207d.jpg[/IMG] dziękuję za wsparcie dla mnie. od tygodnia jestem bardzo słaba, powróciły zawroty głowy, do tego roztrój żołądka. wróciłam do swoich leków, muszę zrobić sobie biochemię. Orluś zaczyna zabawiać się z małym kotkiem, sam nie wie jak powinna taka zabawa wyglądać. chciałby go chwycić za kark i podrzucać jak maskotkę, ale opanowuje się. wygląda to śmiesznie bo przebiera łapkami przed nim i pokłada się. Wiecie, że on nie ma pojęcia jak wygląda zabawa z psem. każde naskoczenie psa na niego odbiera jako atak. Edited August 11, 2012 by docha Quote
Maryna Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Docha ,dużo zdrowia i siły:-)) A foty urlopowe-boskie!! Na ostatnich fotkach Orlen wygląda jak pluszak:-)) Quote
Anula Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Dorotko nie choruj nam! Samo raczej nie przejdzie,potrzeba badań i dobrej diagnozy. Orlen po fryzjerze przepięknościowy! Jest cudny! Jest na kim oko zawiesić - oj jest! Już wcześniej miałam zapytać ale jakoś mi się zapominało - jakie Orlen ma oczy - czarne czy brązowe? Quote
docha Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 [quote name='Maryna']Docha ,dużo zdrowia i siły:-)) A foty urlopowe-boskie!! Na ostatnich fotkach Orlen wygląda jak pluszak:-))[/QUOTE] Joluś dziękuję. Chciałam Wam pokazać tego pluszaka po SPA, teraz wrócił z mokrego lasu cały mokrutki :) Psy szaleją w swoim lesie w Liśćcu, znają swoje ścieżki, Orluś nawet za kijkiem zaczął biegać co nie jest nagminne. [quote name='Anula']Dorotko nie choruj nam! Samo raczej nie przejdzie,potrzeba badań i dobrej diagnozy. Orlen po fryzjerze przepięknościowy! Jest cudny! Jest na kim oko zawiesić - oj jest! Już wcześniej miałam zapytać ale jakoś mi się zapominało - jakie Orlen ma oczy - czarne czy brązowe?[/QUOTE] Aniu, dobrze powiedziane -diagnoza, każdy specjalista odsyła do następnego, eh...... Oczka Orlen ma koniecznie, brązowe z czarną otoczką. Quote
docha Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Nasze Pogórze Kaczawskie [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8805/dsc09210v.jpg[/IMG] przerwa na pohasanie w drodze na zaporę we Wrzeszczynie [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7754/dsc09211n.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5058/dsc09222a.jpg[/IMG] Góra Ostrzyca Proboszczowicka (dolnośląska Fudżijama)skrywająca wiele tajemnic z okresu wojennego i przed-i powojennego. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/2749/dsc09226e.jpg[/IMG] pojenie i w drogę dalszą [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3005/dsc09229r.jpg[/IMG] Quote
docha Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 tak wygląda zapora we Wrzeszczynie dzisiaj [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8427/dsc09281q.jpg[/IMG] a tak wyglądało przed wojną, widać most dzisiaj już nie istniejący. pozostały po nim na dwóch brzegach przęsła. [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9743/dsc09250n.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/408/dsc09245j.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3401/dsc09256k.jpg[/IMG] Przełom Wrzeszczyński i wędrujemy [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9624/dsc09262s.jpg[/IMG] Quote
docha Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/9252/dsc09265d.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1473/dsc09275je.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/491/dsc09269s.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8974/dsc09274u.jpg[/IMG] Quote
Bogusik Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Dorotko,przepiękne zdjęcia.Jak robisz taką sesję krajoznawczą ze zdjęciami i opisami,to czuję się tak jak bym tam była.Cudownie spędzacie czas,a psiaki....po prostu brak słów!Cudo!!!:smile: Quote
Poker Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Piękne modele na zdjeciach. Orliś wygląda jak nietoperek z fruwającymi uszyskami. Śliczny jest ,a grzywkę ma jak mój Dolarek tylko ma srebrny łepek. Docha, nie choruj, kuruj się. Quote
docha Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 (edited) parę kilometrów dalej Perła Zachodu nad jez. Modre [URL]http://www.perlazachodu.eu/[/URL] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3421/dsc09287d.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3025/dsc09283i.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7024/dsc09289.jpg[/IMG] w drodze powrotnej trzeba było jeszcze zaliczyć las, bo bez lasu to dzień stracony wg. Orlusia [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3558/dsc09307dz.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/3672/dsc09316l.jpg[/IMG] Edited August 18, 2012 by docha Quote
docha Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Dosia wypatruje grzybiarzy tj. Orlusia i Pancia. Właśnie się sporządza sosik grzybowy na jutro z paru rosłych podgrzybków. [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8426/dsc09319ql.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/8507/dsc09323d.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2748/dsc09325d.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/7065/dsc09327.jpg[/IMG] pora wracać do domu :hand: [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9550/dsc09328fh.jpg[/IMG] Cieszę się, że podoba Wam się, bo właściwie chcę się z Wami choć troszeczkę podzielić czymś ciekawym i ładnym, czego sama doznaję. W miarę możliwości staram się szanować swoje zdrowie, które mam mocno nadszarpnięte. Teraz lecę na lekach. Quote
docha Posted August 21, 2012 Author Posted August 21, 2012 (edited) ;) [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/8891/dsc03993z.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5789/dsc03998g.jpg[/IMG] To nie jest Orlen, ale podobny bardzo, nieprawdaż? ;) Pies kudłaty z promu lato 2008. My wówczas nie myśleliśmy o żadnym psiaku. Wystarczały nam, aż nadto, koty. Dosia w nasze progi zawitała w grudniu tamtego roku. Ten pies uraczył nas swoją urodą i dzisiaj przypomniałam sobie o tym kudłatym. Edited December 4, 2012 by docha redukcja zdjęć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.