kasjas Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Ale jest śmieszny :lol: I widać z pyszczka ten wredny charakterek :evil_lol: Quote
zerduszko Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Jaki laluś, grzywacz normalnie. Znów metamorfoza: jak z grzywacza zrobić sznupacza :eviltong: Quote
mala_czarna Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Ale on ma zadziorne spojrzenie :) Nie ma co, widać, że w tym małym, chudym ciałku siedzi prawdziwy diabeł:evil_lol: Quote
Margi Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 przesadzacie,przecież to pyszczydło jest do zacałowania.:loveu: Quote
malawaszka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 zerduszko napisał(a):Jaki laluś, grzywacz normalnie. Znów metamorfoza: jak z grzywacza zrobić sznupacza :eviltong: sama jestem ciekawa czy się to uda :lol: kasjas napisał(a):Ale jest śmieszny :lol: I widać z pyszczka ten wredny charakterek :evil_lol: mala_czarna napisał(a):Ale on ma zadziorne spojrzenie :) Nie ma co, widać, że w tym małym, chudym ciałku siedzi prawdziwy diabeł:evil_lol: niezmiernie mnie cieszy, że też TO widzicie :evil_lol: Margi napisał(a):przesadzacie,przecież to pyszczydło jest do zacałowania.:loveu: zacałowuję regularnie bo to inaczej się nie da, ale chociaż tutaj muszę ponarzekać :D Quote
Mapet Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 zaglądam regularnie i kibicuję. Strasznie się cieszę, że jestes Malawaszka :) Quote
wilczy zew Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 malawaszka napisał(a):sama jestem ciekawa czy się to uda :lol: przecież co rusz zmieniasz jedną rasę na drugą :) Quote
kajak Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Psiulek ślicznosci ta mordka naprawdę do całowania,jest taki samo chudziutki jak mój Goldi,i tak samo pokazuje po paru dniach kto rządzi.:diabloti: Quote
mala_czarna Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Co tam u Dżordżyka słychać? Nie pozagryzał kociambrów? :) A kupa juz ok?? Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 nieee pozagryzać to nie pozagryzał, ale pojadł i dalej na koty polować :lol: qpa już bliska ideałowi :D Quote
mala_czarna Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Waszka, ja jestem skleroza, więc się nie pogniewaj, bo pewnie pisałas, ale ja przeoczyłam. To on teraz na puszeczkach jedzie, tak? Dla wrażliwców? Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 tak - dostaje tylko puszki RC Gastro Intestinal - zjada jedną puchę dziennie Quote
weszka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Elegancik na łąkach :) Oj widać widać, że to to ma charrakterek za oczkami ;) Quote
wieso Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 malawaszka napisał(a):tak - dostaje tylko puszki RC Gastro Intestinal - zjada jedną puchę dziennie a ile to jest na gramy ? Quote
jambi Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Wasia, przyznaje - nie czytałam wszystkiego, taki mam przebłysk - czy u niego wszystko w porządku z tarczycą jest? ... bo to wyłysienie to jak Aron.... Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 wieso napisał(a):a ile to jest na gramy ? jedna puszka ma 400 g jambi napisał(a):Wasia, przyznaje - nie czytałam wszystkiego, taki mam przebłysk - czy u niego wszystko w porządku z tarczycą jest? ... bo to wyłysienie to jak Aron.... tego jeszcze nie wiemy bo z badaniem krwi czekam jeszcze kilka dni bo teraz dostawał na robale, dostawał antybiotyk i to by nam niepotrzebnie zniekształciło wyniki, weci co prawda mówią, ze to nie musi być tarczyca tylko wyniszczenie i zaniedbanie, ale zobaczymy co będzie dalej, ja mam obawy też o nerki, ale to się okaże Dżordż z każdym dniem pokazuje coś... nowego... dziś jak przyszła do nas Iga to skoczył i złapał ją za stopę :mdleje: :lol: nie gryzie mocno, ale no pilnować dziadka trzeba :D złapał i ciągnął rajtuza :evil_lol: Quote
mala_czarna Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Dawaj fotę, bo nie uwierzę :evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 mala_czarna napisał(a):Dawaj fotę, bo nie uwierzę :evil_lol::evil_lol: nie miałam czasu robić bo ratowałam dziecko przed krwiożerczym krokodylem :evil_lol: teraz już jest ok - dwa razy do niej startował, ale już się przyzwyczaił - no i już wcześniej ją poznał, nie że dziś dopiero Quote
mala_czarna Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Dżordżyk chyba coraz bardziej się przyzwyczaja do tego, że znalazł ciepły kąt i dobrych ludzi, to i nie dziwne, że z dnia na dzień coraz bardziej się rozkręca :) No mnie to łatwo pisać, bo daleko jestem, ale rozumiem, że tak naprawdę to nie są wcale fajne sytuacje. Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 nie są fajne, ale w jego przypadku to wszystko jest nawet zabawne :lol: on nie jest groźny - póki co :D bo to nie jest duży i silny pies, tylko takie małe chuchro, które próbuje zdobyć i zatrzymać dla siebie jak najwięcej :D zdaję sobie też sprawę z tego, że on wolałby być jedynakiem, w domu bez dzieci - najlepiej starsza pani albo pan, kanapa i sielanka by była - nie musiałby chłopak być czujny i bronić "zasobów" - u nas niestety stale coś się dzieje - no i te denerwujące koty :evil_lol: u Zbynia to było gorsze bo on mógł pogryźć naprawdę - Dżordż to taki mały stetryczały dziadek, który przeżył sporo i teraz potrzebuje czasu żeby się uspokoić i wyciszyć - staramy się mu to umożliwić ;) zawłaszczył już wszystkie legowiska - na kanapy chyba nie był wpuszczany bo nie próbuje, a też ja go nie uczę bo potem moje psy nie będą miały się gdzie podziać :lol: Quote
Ewanka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Czytam z narastającym niedowierzaniem i podziwem ... sama nie wiem, co dominuje :evil_lol: Quote
zerduszko Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 malawaszka napisał(a):nie są fajne, ale w jego przypadku to wszystko jest nawet zabawne :lol: To jest najgorsze, powinno się "tępić" złe zachowania, ale człowiekowi się morda śmieje i nie da rady :D Quote
malawaszka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 zerduszko napisał(a):To jest najgorsze, powinno się "tępić" złe zachowania, ale człowiekowi się morda śmieje i nie da rady :D hahah dokładnie - jak tu wychować psa, jak śmiejąc się do rozpuku mówię, że nie wolno :evil_lol: staram się bardzo się staram - J też ma prikaz nie chichrać się za bardzo jak Dżordżyk pajacuje ale nie zawsze się da - jesteśmy tylko ludźmi :lol: Quote
malawaszka Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 wiecie co... tak mnie naszło znowu z przepracowania chyba... byłam teraz z psami na dworze... kurcze Dżordżyk mimo, ze poubierany podwójnie, to tak marznie, że robi co trzeba i ciągnie do domu i opieprza mnie jak się ociągam, i psy opieprza, że im się do domu nie spieszy, a jemu zimno - pokurczony taki, trzęsie się jak galareta, a kazdy - dosłownie każdy powrót do domu to mega radosć, merdoli tym kikutkiem, skacze, cieszy się, i biegiem na legowisko i swoje wygibasy odczynia - właśnie wykopał kocyki z legowiska :loveu: on by długo już nie pożył w schronisku na tym zimnie :shake: aż mi się coś robi na myśl o tym... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.