Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no... te klejnoty... ja odwykłam od widoku psa z jajkami i teraz widzę tylko je :lol: to jedyna niewychudzona część ciała Dżordża :roll:

noc minęła bardzo fajnie, nie musieliśmy wstawać, poranna qpa lepsza niż wczorajsza wieczorna, tylko nie rozumiem skąd wziął mu się taki łupież jaki ma :mdleje: nie miał go wczoraj u weta (czyli koło południa), łupież wyszedł pod wieczór - nie wiem czy to jakaś reakcja na leki czy na co :niewiem:

Dżordż jest nieziemski :lol: jak mu na dworze zmarznie pupsko to zaczyna szczekać na mnie i na psy i poganiać, że do domu mamy już szybko iść :lol: muszę więc go odprowadzać i z moimi pobyć jeszcze bo oni takim krótkim spacerem nie są zachwyceni, no i jeszcze Dżordż jest śmieszny w tym jak się pcha do domu i jak już wejdzie to takim radosnym kroczkiem w ciepełku pomyka :)

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz ponoć jajek sie nie wycina. Tzn coś tam sie przecina lub wycina... nasieniowód chyba, ale moszna zostaje. Przynajmniej Kuba ją ma :lol: Śmieszny wysuszony woreczek :lol::lol:

Przypomniało mi sie odnośnie jajek hehe Ja mam suczke, jak przyjechały do mnie Maja i Bastek, to kąpałam najpierw Maję, potem Bastka. Jakież było moje zdziwienie jak piorąc brzuszek natknęłam się na dziwną narośl :crazyeye::crazyeye: Wpadłąm w panikę: GUZ!!!! Nikt nie mówił , ze on ma guza !!! Po dokładniejszym namacaniu doszłam jednak do wniosku, ze to siusiak :lol::lol::lol::lol::lol: Głupia Kasia :lol::lol:

Posted

morisowa napisał(a):
Wyciąć !!! :evil_lol:


oby tylko zdrówko pozwoliło, ale na to mamy czas

kasjas napisał(a):
Teraz ponoć jajek sie nie wycina. Tzn coś tam sie przecina lub wycina... nasieniowód chyba, ale moszna zostaje. Przynajmniej Kuba ją ma :lol: Śmieszny wysuszony woreczek :lol::lol:

Przypomniało mi sie odnośnie jajek hehe Ja mam suczke, jak przyjechały do mnie Maja i Bastek, to kąpałam najpierw Maję, potem Bastka. Jakież było moje zdziwienie jak piorąc brzuszek natknęłam się na dziwną narośl :crazyeye::crazyeye: Wpadłąm w panikę: GUZ!!!! Nikt nie mówił , ze on ma guza !!! Po dokładniejszym namacaniu doszłam jednak do wniosku, ze to siusiak :lol::lol::lol::lol::lol: Głupia Kasia :lol::lol:


buuahahaha :roflt: głupia Kasia :roflt: tak większość wetów robi kastrację - wyciąga się jądra przez nacięcie obok moszny, a moszna zostaje i ona się po pewnym czasie obkurcza

byliśmy u weta i w zw. z tym, że rewelacji w walce z biegunką nie ma to jutro mam prikaz złapać qpalona i dostarczyć do badania :shock: nie cierpię tego robić :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
buuahahaha :roflt: głupia Kasia :roflt: tak większość wetów robi kastrację - wyciąga się jądra przez nacięcie obok moszny, a moszna zostaje i ona się po pewnym czasie obkurcza


No widzisz, to tym bardziej głupia Kasia :lol::lol::lol:

Posted

mala_czarna napisał(a):
Oj tam, oj tam. Lepsze to niż kliszę wkładać, a później wyjmować jak kupa w słoiku :)


Koopala psiak by musiał zrobić obok lecznicy, żeby go dostarczyć na badania. Wetka mówiła, że enzymy trzustki szybko tracą "ważność", musi koopal być badany natychmiast po zrobieniu, wtedy wynik jest miarodajny.

Kliszę potem (po 24h) trzeba umyć i to jest może średnio przyjemne :p

Posted

Ewanka napisał(a):
Koopala psiak by musiał zrobić obok lecznicy, żeby go dostarczyć na badania. Wetka mówiła, że enzymy trzustki szybko tracą "ważność", musi koopal być badany natychmiast po zrobieniu, wtedy wynik jest miarodajny.

Kliszę potem (po 24h) trzeba umyć i to jest średnio przyjemne ;)

znalazłam w archiwum fotkę testu, który robiłam Dosi ....................................





Nie wierzę... jednak dokumentacja fotograficzna jest :crazyeye:
Przepraszam że pytam... to coś, co sie bada jest tu zawinięte w kliszę, bo niedowidzę... A woda to pewnie po to, aby obiekt badań nie wysechł...

Posted

malawaszka napisał(a):
o matko weźcie :mdleje: ja się musiałam dziś babrać, ale jednak oglądać na zdjęciach to nie bardzo - może zamieńcie na linki to zdjęcie co? fuj fuj fuj

Twoja prośba jest dla mnie rozkazem...:lol:
Usunęłam zdjęcie ze swojego postu.

Posted

Lobaria napisał(a):
Nie wierzę... jednak dokumentacja fotograficzna jest :crazyeye:
Przepraszam że pytam... to coś, co sie bada jest tu zawinięte w kliszę, bo niedowidzę... A woda to pewnie po to, aby obiekt badań nie wysechł...


Wody nie ma, to złudzenie optyczne ;) ... wąski pasek kliszy, zanurzony w tym co trzeba, stoi pionowo i dojrzewa :p

malawaszka napisał(a):
o matko weźcie :mdleje: ja się musiałam dziś babrać, ale jednak oglądać na zdjęciach to nie bardzo - może zamieńcie na linki to zdjęcie co? fuj fuj fuj


już usuwam fotkę, chciałam unaocznić i uwiarygodnić, bo ostatnio jakaś mało wiarygodna się poczułam ;):)

Posted

HA! test kliszowy wyszedł pozytywnie - znaczy trzustka działa, za to badanie qpy w lecznicy wyszło.... boogaaatooooo :mdleje: zylion jaj robalowych, więc odrobaczamy się porządnie, dogłębnie - 5 dni pod rząd i po 2 tygodniach powtórka, a do tego moje stadko jednorazowo też
jutro spróbuję już sama mu podać zastrzyki, żeby nie jeździć codziennie, ale nie wiem czy podołam bo dzisiaj już świrusek mały gryźć nas chciał :lol: innego psa to się złapie mocno i nie ma problemu, a tu? nie ma za co chwycić :shake: kurka wodna :lol: aleeee przytyliśmy - całe 200 g :mdleje: na bogato! mam nadzieję, ze pozbędziemy się robali i pójdzie już ładnie waga w górę :kciuki:

Posted

Ewanka napisał(a):
Koopala psiak by musiał zrobić obok lecznicy, żeby go dostarczyć na badania. Wetka mówiła, że enzymy trzustki szybko tracą "ważność", musi koopal być badany natychmiast po zrobieniu, wtedy wynik jest miarodajny.

Kliszę potem (po 24h) trzeba umyć i to jest może średnio przyjemne :p

Ale linka do zdjęcia mogłaś zostawić...

Posted

wilczy zew napisał(a):
Strach go mocniej ścisnąć,dobrze z tą trzustką a obcych wytłuc.


wieso napisał(a):
popieram....


walka rozpoczęta :lol:


a tymczasem - Dżordż i koty :D




dobrze, że zdjęcia nie rejestrują dźwięku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...