Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
wiecie co... tak mnie naszło znowu z przepracowania chyba... byłam teraz z psami na dworze... kurcze Dżordżyk mimo, ze poubierany podwójnie, to tak marznie, że robi co trzeba i ciągnie do domu i opieprza mnie jak się ociągam, i psy opieprza, że im się do domu nie spieszy, a jemu zimno - pokurczony taki, trzęsie się jak galareta, a kazdy - dosłownie każdy powrót do domu to mega radosć, merdoli tym kikutkiem, skacze, cieszy się, i biegiem na legowisko i swoje wygibasy odczynia - właśnie wykopał kocyki z legowiska :loveu: on by długo już nie pożył w schronisku na tym zimnie :shake: aż mi się coś robi na myśl o tym...

Tulim :)

Rozczula, co? ;)

Posted

Tak jak moja ostatnia tymczasowiczka Kropka ze schroniska, całym jej światem było posłanko przy kaloryferze, nawet kanapa nie to, a spacer był smutną koniecznoscią :)

Posted

ja mu wykopie :lol:

nieustannie mam z niego polewkę :lol: jak wracam do domu to mnie opieprza - zupełnie jak moja kochana Pepuszka ['], koty też gnębi tak jak Pepa - stwierdziliśmy z Jarkiem, że w Dżordża wstąpił duch Pepy i mamy ją z powrotem :loveu:

Posted

jeszcze o Dzordżu - no mam ubaw po pachy :lol:

poszliśmy na spacer - wczoraj i dzisiaj były krótki spacerki bo miałam dużo pracy, więc dziś się wybraliśmy - oglądać żerowisko bobrów, doszliśmy tam, pooglądałam - coś niesamowitego ile drzew nacięły już! będzie tam chyba ogromne żeremie tylko boję się, że zacznie przeszkadzać komuś ta bobrowa działalność i coś im zrobią... no bo to jest nad rzeką, to sa nieużytki, ale działki są czyjeś jednak i już słyszałam od sąsiada, że właściciel wkurza się, że mu olchy pocięły... no ale Dżordż - pobrykał, patyczkami się pobawił i ... zmarzł więc już teraz natychmiast Hrabia Dżordż zarządził powrót do domu :roflt: zaczął demonstrować jak mu zimno, ciągnąć do domu, za smycz łapał i ciągnął :lol: co prawda sił to on ma tyle, że jednym palcem się go trzyma nawet jak ciągnie :lol: ale uśmiałam się jak nie wiem, wzięłam go na ręce - pozwolił się ponieść 3 minuty, jak już się zagrzał to chciał iść sam :D energii to on ma sporo tylko ciałko lichutkie

Posted

Jak przyjdę do domu to zrobię zdjęcie kubraczka, jaki moja mama uszyła swojej Julce. Może by taki cieplutki kubrak na zimę też dla Dżordżyka by się przydał? Tylko uprzedzam, że można się skichać ze śmiechu, jak ona w tym wygląda.:evil_lol:

Posted

ja chcę dla Dzordża kombinezonik zrobić, mam materiał, mam wykroje, mam... :errrr: mamę z maszyną, ale... nie mam czasu tego rozpracować i powycinać :cry:

ale pokaż fotke pokaż - pośmiejemy się :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
ja chcę dla Dzordża kombinezonik zrobić, mam materiał, mam wykroje, mam... :errrr: mamę z maszyną, ale... nie mam czasu tego rozpracować i powycinać :cry:

ale pokaż fotke pokaż - pośmiejemy się :lol:


Zmolestuję rodzicielkę, jak wymierzysz tego zdechlaczka to kubrak będzie :)
Wykroje niepotrzebnie, mama robi to na czuja ;)

Posted

Ja nie mogę, popłakałam się ze śmiechu :lol::lol::lol: Miałam 2 strony do poczytania i przy "ciągnąć rajtuza" wymiękłam :lol::lol::lol: Normalnie zastąpię powiedzenie "drzeć łacha" na "ciągnąć rajtuza" :lol::lol::lol:

Posted

A słuchaj, koleżanka mi dała taki kubraczek, rozmiar 35 cm (cokolwiek to znaczy). Zapakowałam w to moją Gabryśkę. Ładnie w tym stała, bo chodzić nie mogła :lol::lol::lol:
Może by na zgredka był?? On ma nogawki na tylne łapy, na przednie są otwory. Chudy tyłek by miał cieplej. Zapina sie na rzep na grzbiecie. Kcesz??

Posted

No wiesz, nie mam jak sprawdzić, bo na Kubę za małe, a Gabi nie ma siurka hehe Zabudowany jest w klacie, do połowy, a potem się rozchodzi na nogawki.
No jakby co, częściej będziesz prać :)
To wyślę... ale nie jutro... w piątek!

Posted

No po prostu nie mogę :lol::lol::lol: W tej koszulce, z jajkami na wierzchu... :lol::lol::lol: Jak jakiś trans... :lol::lol::lol: I jeszcze Dżordż :lol::lol::lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
ja chcę dla Dzordża kombinezonik zrobić, mam materiał, mam wykroje, mam... :errrr: mamę z maszyną, ale... nie mam czasu tego rozpracować i powycinać :cry:

ale pokaż fotke pokaż - pośmiejemy się :lol:

Weź Ty wymierz tego chłopaka, jaki by musiał mieć. On jest długonogi?

Posted

[quote name='kasjas']No po prostu nie mogę :lol::lol::lol: W tej koszulce, z jajkami na wierzchu... :lol::lol::lol: Jak jakiś trans... :lol::lol::lol: I jeszcze Dżordż :lol::lol::lol:

po prostu galotów zapomniał założyć :)
poka te zdjęcia,pośmiejemy się

Waszka poka żeremie

Posted

Obiecane fotki. Tylko proszę się nie śmiać. To te dwa ubranka mama zrobiła. Ja mam przechlapane, bo jak zobaczyłam to z kokardką to tarzałam się po podłodze, i zapytałam czy Julka idzie do Pierwszej Komunii :roll:

Model 1 - zdecydowanie na zimową porę. Pod spodem jes zapinany na zatrzaski



Model 2 - na chłodniejsze dni, też zapinany pod brzucholem na zatrzaski. Te zielone szelki to jakoś ni przypiął ni przyłatał, no ale w końcu to nie mój pies ;)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...