wilczy zew Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 biedny Zgredziulek :-( współczuję Quote
AniaGucio Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 ale ten czas leci... a może Zgredzik powinien brać jakieś leki na serduszko? Quote
malawaszka Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 kupiłam mu dzisiaj karsivan i bardzo liczę na poprawę Quote
wilczy zew Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 jak czuje się Zgredziulek? widzę,że przyjaźnie przyjął nową ;) Quote
malawaszka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 aktualnie jest nieźle ze Zgredkiem - pomaga mu chyba fortiflora, ale drogie to jak pieron... co do przyjaznego przyjęcia to za dużo powiedziane, ale masakry nie ma ;) Quote
weszka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Dobrze, że się poprawiło. Biedny Zgredzio nie dość że się pochorował to mu jeszcze nową do chaty ściągnęła ;) Quote
malawaszka Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 Zgredek troszkę się focha o tę nową, ale wyjątkowo się nie awanturuje - Furia była gorzej traktowana, Punia raz napiszczała mu do ucha jak chciał ją ustawiać i więcej nie próbował :D Quote
AnkaG Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Ha ha jak kobietka piszczy to jest miły a jak warczy to jest niemiły. Nooo typowy facio :) Quote
ulana Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Ha, ha - rzeczywiście rasowy chłop. :) :) :) Quote
malawaszka Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 Zgredek dziękuje za listek karsivanu - dzięki koja!!!!! :Rose: Quote
malawaszka Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 Zamówiłam Zgredkowi 7,5 kg RC Gastro Intestinal ta normalną bo mam wrażenie, że Low Fat gorzej toleruje - tamtej jeszcze kilka kg zostało więc wymieszam z tym zwykłym Słoneczko moje "nie wiem jak można być takim łysym" Quote
wilczy zew Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Zgredzik pikny :loveu: super podpis http://img248.imageshack.us/img248/510/dsc0053dj.jpg Quote
zerduszko Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Myślałam, że to Twój blog i nie Zgredzik..... piękny jest! Napisałabym Ci czarodziejko, ale może się źle skojarzyć :P Quote
malawaszka Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 jest śliczny, ale w dni taki jak dzisiaj - deszczowe, mam ochotę zrobić mu kuku... Zgredek nie wychodzi na dwór jak pada :shake: na siłę muszę go wyciągać (Furię i Punię zresztą też) - efekt? kupa w kuchni... i to jak!!! cichaczem! zawsze stęka, jęczy jak mu się chce na dwór, ale jak pada deszcz to ani mru mru tylko leci do kuchni :angryy: Quote
zerduszko Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 To goownorób jeden! Zamknij drzwi do kuchni :roflt::scared: Quote
malawaszka Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 zerduszko napisał(a): Zamknij drzwi do kuchni :roflt::scared: bardzo śmieszne :boom: Quote
WATACHA Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ja pierdzielę ja chyba jestem chora psychicznie, bo ja lubię takich Dżordżów :).Nie pakować, brak miejsc. Quote
malawaszka Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 WATACHA napisał(a):Ja pierdzielę ja chyba jestem chora psychicznie, bo ja lubię takich Dżordżów :).Nie pakować, brak miejsc. ja też go kocham strasznie i każda kolejna oznaka starości napawa mnie strachem, że jesteśmy na równi pochyłej :( ale móglby nie sr*ć w domu... dzisiaj wszyscy się popisali - Drops w nocy się porzygał, Dżordż zrobił co zrobił i Punia też... Jarek tylko ma polew i pokazuje mi gdzie znalazł niespodzianki, a ja latam i sprzątam coby w chlewie nie mieszkać... :mad: raz na jakiś czas ok - może się zdarzyć, ale dzisiaj to przegięli... Quote
WATACHA Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 No może z kup to tak bardzo bym się nie cieszyła, ale lubię takich cwaniaczków-rozrabiaczków. On chyba nie jest jeszcze taki stary, nie pamiętam ile ma kurcze, a nie chce mi się szukac. Quote
malawaszka Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 WATACHA napisał(a):No może z kup to tak bardzo bym się nie cieszyła, ale lubię takich cwaniaczków-rozrabiaczków. On chyba nie jest jeszcze taki stary, nie pamiętam ile ma kurcze, a nie chce mi się szukac. nie wiemy ile ma... kilkanaście na pewno, na pewno jest najstarszy z mojej ekipy, na zdjęciach tak nie widać tego jak on się porusza - tak drobi po staruszkowemu, no chyba, że akurat goni kota... Quote
sybil Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 No to moja Sybi jest baaardzo porządną i mądrą sunią. Wyczaiła gdzie załatwia się takie grubsze sprawy i jak musi w nocy to nie budzi pańci tylko prosto do łazienki i składa dar przed muszlą (niestety, nie umie jeszcze do muszli :evil_lol:, ale wszystko przed nami). I proszę nie myśleć, że ona to taka świńtucha, bo zdarza się to bardzo rzadko. Quote
zerduszko Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 malawaszka napisał(a):ja też go kocham strasznie i każda kolejna oznaka starości napawa mnie strachem, że jesteśmy na równi pochyłej :( ale móglby nie sr*ć w domu... dzisiaj wszyscy się popisali - Drops w nocy się porzygał, Dżordż zrobił co zrobił i Punia też... Jarek tylko ma polew i pokazuje mi gdzie znalazł niespodzianki, a ja latam i sprzątam coby w chlewie nie mieszkać... :mad: raz na jakiś czas ok - może się zdarzyć, ale dzisiaj to przegięli... A teraz sobie wyobraź, że to wszystko razem leży i woni 6h np...... aaaaaaaa ;) Quote
malawaszka Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 zerduszko napisał(a):A teraz sobie wyobraź, że to wszystko razem leży i woni 6h np...... aaaaaaaa ;) no... aaaaaaaaaaaa :shake: nie ma szans Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.