Kava Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 malagos napisał(a):Obiecałam, ze wezmę sunię z tego schroniska pod Warszawą. A Kropka na tych zdjęciach......no, skradła mi serce i od wczorajszego wieczora jest u mnie. Tak o niej pisała Tripti: Kropka - maleńka, drobniutka, SZCZENNA, wygląda na 4-5 latek, waży może z 6 kg, boi się troszkę, ale do szybkiego przełamania: Na razie nie zrobiłam zdjęć u nas, a jutro o 16.30 prosimy o kciuki, sterylizacja w Ostrołęce. Mam pozwolenie od sterylkowej skarpety Soemy (dzięki!). Czyli jak zawsze w takich sytuacjach, może nas ktoś wesprze grosikiem na paliwo do lecznicy(70 km) albo karmą? .... Nie mam z czego dokładać, cholerny kryzys........:shake: Mała jest łagodna, cichutka, skromna. Na razie mieszka w budce i kojcu, jutro przenosiny do domu. a co z tym malutkim Ryzykiem? wyglada jakby nalezeli razem.... Quote
temikotka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 bardzo Ci dziękuję, że ją wzięłaś :) też o niej myślałam, ale już miałam zaklepane miejsce... zapisuję mikruskę Quote
malagos Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Odwiedzaj, nas, proszę :) Dziś malutka bez śniadanka, chciałam jej przemycić odrobinę bułki z ciepłym mlekiem, ale powąchała i nie tknęła. Zaraz po mojej pracy wsiadamy w autko i jedziemy do Ostrołęki. Nie jest chuda, raczej zadbana i błyszcząca. Ogonek macha sie na mój widok, ale taki ciągle pod brzuszkiem. Na moje sunie już nie reaguje, tylko na dzień dobry cicho warknęła. One też jej nie zauważją, w końcu tyle tych biedaków się przewija przez nasz dom, ze akceptują wszysko, co się przyniesie :) Jest w niej coś wzruszajacego, delikatnego, taka klasa, czy jak to nazwać. taka dama, która przez przypadek wylądowała w przytułku. Prosi o głaskanie, cichutko się przytula, ale nie piszczy, nie szczeka, tylko patrzy tymi ślicznymi oczyskami........ Wycałowałam rano ten głupiutki ryjek, taki tulący się do ręki....... Quote
malvaaa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 dziekujemy za pomoc dla niej :) ciesze sie strasznie ze juz bezpieczna... Quote
kkasiiiar Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Trzymam kciuki za sterylke Kropeczki ! Quote
tripti Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Kava napisał(a):a co z tym malutkim Ryzykiem? wyglada jakby nalezeli razem.... to również jest sunia, przyjaźniła się z Kropeczką, również jest szczenna. W tym boksie została ta ruda sunia i piesek samiec podobnych gabarytów biało-rudy, w marcu br. wyszła z tego boksu ruda jamniczka w zaawansowanej ciąży, wtedy Kropeczka również była ciężarna. trzymam kciuki! Quote
malagos Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 to co, kto chętny na Ryżą sunię?...... Też mała i taka ładna! Quote
malagos Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 nie wiem, co nowego, bo siedze w pracy, tylko ją rano wygłaskałam. Ale niedługo ruszam do domu, aż mi się serce do niej wyrywa, coś ma w sobie takiego.... że ją po prostu kocham......... Quote
mmd Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 No, niektóre takie są :) Niby wszystkie kochamy tak samo, ale niektóre bardziej ;) Quote
Onaa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 malagos napisał(a):nie wiem, co nowego, bo siedze w pracy, tylko ją rano wygłaskałam. Ale niedługo ruszam do domu, aż mi się serce do niej wyrywa, coś ma w sobie takiego.... że ją po prostu kocham......... Ocho, to widzę że nie tylko ja miewam takie odloty na punkcie swojego tymczasa :). Quote
auraa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 śliczna. Ma w sobie "to coś". Trzymam mocno!!!!!!!!!!!!!!kciuki. Quote
beka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Jak ja widziałm w sobotę to ten brzuch był ogromny w stosunku do jej całej postury. To taka drobinka. Tak suczek w ciązy bardzo duzo :( Quote
Ewanka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Cudna maleńka, a te oczy wspaniałe ... takie ufne, ale jednocześnie jeszcze przerażone. Kciuki trzymam za bezproblemową sterylkę. Quote
malagos Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Dziękujemy za kciuki -juz po. Jesteśmy w domu, Kropka powili się wybudza. Ciąża rzeczywiście była wysoka jeszcze tydzień i byłoby 5 nowych bezdomniaczków. Teraz leży pod kocykiem i śpi, choć już raz wstała i podeszła do miseczki z wodą. Żeby tylko teraz było ok, to będzie pełnia szczęścia. Quote
markofix1 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 to dobre wieści. oby ich jak najwięcej na dogo (i nie tylko) Quote
mmd Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 No i jak już odparuje z niej i będzie przytomniejsza, to wreszcie przyjdzie czas na poznanie co to fajne życie :) Quote
Ewanka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Ufff, kanień zserca.... trzymaj się malutka Kropeczko, teraz już będzie tylko lepiej :) Quote
malagos Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 markofix1 napisał(a):to dobre wieści. oby ich jak najwięcej na dogo (i nie tylko) Dziekuję za wpłate 50 zł , zaraz dam do drugiego postu, do rozliczeń:) Quote
malvaaa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 prosze wyglaskac Kropke :) dzielna dziewczyna... Quote
tusinka22 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 malvaaa napisał(a):prosze wyglaskac Kropke :) dzielna dziewczyna... ja też proszę o głaski dla malutkiej kruszynki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.