Jump to content
Dogomania

Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)


Recommended Posts

Posted

malagos napisał(a):
Obiecałam, ze wezmę sunię z tego schroniska pod Warszawą. A Kropka na tych zdjęciach......no, skradła mi serce i od wczorajszego wieczora jest u mnie.
Tak o niej pisała Tripti:



Kropka - maleńka, drobniutka, SZCZENNA, wygląda na 4-5 latek, waży może z 6 kg, boi się troszkę, ale do szybkiego przełamania:












Na razie nie zrobiłam zdjęć u nas, a jutro o 16.30 prosimy o kciuki, sterylizacja w Ostrołęce. Mam pozwolenie od sterylkowej skarpety Soemy (dzięki!).
Czyli jak zawsze w takich sytuacjach, może nas ktoś wesprze grosikiem na paliwo do lecznicy(70 km) albo karmą? .... Nie mam z czego dokładać, cholerny kryzys........:shake:

Mała jest łagodna, cichutka, skromna. Na razie mieszka w budce i kojcu, jutro przenosiny do domu.


a co z tym malutkim Ryzykiem? wyglada jakby nalezeli razem....

  • Replies 480
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odwiedzaj, nas, proszę :)
Dziś malutka bez śniadanka, chciałam jej przemycić odrobinę bułki z ciepłym mlekiem, ale powąchała i nie tknęła.
Zaraz po mojej pracy wsiadamy w autko i jedziemy do Ostrołęki.
Nie jest chuda, raczej zadbana i błyszcząca. Ogonek macha sie na mój widok, ale taki ciągle pod brzuszkiem. Na moje sunie już nie reaguje, tylko na dzień dobry cicho warknęła. One też jej nie zauważją, w końcu tyle tych biedaków się przewija przez nasz dom, ze akceptują wszysko, co się przyniesie :)
Jest w niej coś wzruszajacego, delikatnego, taka klasa, czy jak to nazwać. taka dama, która przez przypadek wylądowała w przytułku. Prosi o głaskanie, cichutko się przytula, ale nie piszczy, nie szczeka, tylko patrzy tymi ślicznymi oczyskami........
Wycałowałam rano ten głupiutki ryjek, taki tulący się do ręki.......

Posted

Kava napisał(a):
a co z tym malutkim Ryzykiem? wyglada jakby nalezeli razem....


to również jest sunia, przyjaźniła się z Kropeczką, również jest szczenna. W tym boksie została ta ruda sunia i piesek samiec podobnych gabarytów biało-rudy, w marcu br. wyszła z tego boksu ruda jamniczka w zaawansowanej ciąży, wtedy Kropeczka również była ciężarna.

trzymam kciuki!

Posted

nie wiem, co nowego, bo siedze w pracy, tylko ją rano wygłaskałam. Ale niedługo ruszam do domu, aż mi się serce do niej wyrywa, coś ma w sobie takiego.... że ją po prostu kocham.........

Posted

malagos napisał(a):
nie wiem, co nowego, bo siedze w pracy, tylko ją rano wygłaskałam. Ale niedługo ruszam do domu, aż mi się serce do niej wyrywa, coś ma w sobie takiego.... że ją po prostu kocham.........


Ocho, to widzę że nie tylko ja miewam takie odloty na punkcie swojego tymczasa :).

Posted

Dziękujemy za kciuki -juz po. Jesteśmy w domu, Kropka powili się wybudza. Ciąża rzeczywiście była wysoka jeszcze tydzień i byłoby 5 nowych bezdomniaczków.
Teraz leży pod kocykiem i śpi, choć już raz wstała i podeszła do miseczki z wodą.
Żeby tylko teraz było ok, to będzie pełnia szczęścia.

Posted

markofix1 napisał(a):
to dobre wieści. oby ich jak najwięcej na dogo (i nie tylko)

Dziekuję za wpłate 50 zł , zaraz dam do drugiego postu, do rozliczeń:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...