joteska Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 kakadu, a czemu będą potrzebne Kanisowi 2 operacje?, czy dr oddzielnie liczy te zabiegi PIN i robi je w innym czasie? czy jeszcze o inną chodzi jako drugą- tej łapki? Quote
karolina_g_k Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Hello, hello ;) W końcu i ja zobaczyłam przystojniaka. Quote
kakadu Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 witaj karolinko :) kochani przedstawiam wam karoline, która wynegocjowała z panem doktorem najniższą możliwą kwotę za operacje kanisa; gdyby nie ona to wszystko nie byłoby takie proste; bardzo ci za to dziękuję karolinko :calus: co do tej operacji to najpierw trzeba zrobic plastyke opuszki centralnej, zeby ja wstawic jakby w odpowiednie miejsce, a potem dopiero pin; takie sa wstępne plany; czekam teraz na telefon bo kanis mial dzis pojechac na pulawską; iwonka z jackiem mieli go zawieźć; mam nadzieję, zę wszystko sie uda zrobić; Quote
kakadu Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 wszystko w porządku - kanis juz bezpieczny w przychodnianym szpitalu :); można powiedzieć, że leczenie sie rozpoczęło - wreszcie sucha, ciepła noc przed naszym chłopakiem; kamień spadł mi z serca; Quote
bela51 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Trzymaj sie Kanisku, oby leczenie przyniosło efekty. A sponsorzy hojnie sypneli groszem:lol: Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 bela51 napisał(a):Trzymaj sie Kanisku, oby leczenie przyniosło efekty. A sponsorzy hojnie sypneli groszem:lol: trochę na to liczę, bo mnie dopadły wątpliwości, czy zdołam(y) uzbierać na spłatę długu... szacowany koszt to 2000,00 zł; mam(y) czas do 15 kwietnia... dam(y) radę...? Quote
megii1 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 kakadu napisał(a):trochę na to liczę, bo mnie dopadły wątpliwości, czy zdołam(y) uzbierać na spłatę długu... szacowany koszt to 2000,00 zł; mam(y) czas do 15 kwietnia... dam(y) radę...? Ja mogę pomóc w fantach na bazarki - niedługo się wyprowadzam - zrobi się gruntowne porządki - i pewnie sporo fantów się znajdzie. Jak trzeba bedzie przelać te moje 50 zł prosze o pw. Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 megii1 napisał(a):Ja mogę pomóc w fantach na bazarki - niedługo się wyprowadzam - zrobi się gruntowne porządki - i pewnie sporo fantów się znajdzie. Jak trzeba bedzie przelać te moje 50 zł prosze o pw. dobrze, dziekuje bardzo, bardzo :) dam znac jak juz sie zacznie akcja Quote
bela51 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Kakadu, popros jakąś fundacje o wystawienie allegra cegielkowego. Moze zebrałoby sie troche pieniedzy ? Quote
Agushka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Witam, mam trochę książek dla dzieci po moim synu, może się przydadzą na jakiś bazarek? Jeśli tak to proszę o info, nie wiem, jak i komu je przekazać. Mogłabym też zadeklarować 50zł jednorazowej wpłaty. Żałuję, że inaczej nie mogę pomóc. Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Agushka napisał(a):Witam, mam trochę książek dla dzieci po moim synu, może się przydadzą na jakiś bazarek? Jeśli tak to proszę o info, nie wiem, jak i komu je przekazać. Mogłabym też zadeklarować 50zł jednorazowej wpłaty. Żałuję, że inaczej nie mogę pomóc. alez to ogromna pomoc - dziekujemy bardzo agushko :) czy mozesz zrobic zdjecia okladek tych ksiazek i przeslac mi na [email protected]? bedzie łatwiej, unikniemy przesylania w te i z powrotem w razie gdyby sie nie sprzedaly; a jak ktos kupi to po prostu wyslesz, a ja zwroce ci na rachunek koszty przesylki z tego co zaplaca kupujacy, bo kupujacy ponosza koszty przesylki; moze juz zaczniemy zbierac w takim razie, bo pies w szpitalu wiec koszty się generują; jesli pozwolicie to wysle osobom ktore zadeklarowaly pomoc finansowa rachunki do wplaty; Quote
Agushka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Dziś wieczorem postaram się pozbierać wszystkie książki i zrobić fotki. Cieszę się, że chociaż tak mogę pomóc... Oby się udało uzbierać na leczenie Kanisa.. Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 naprawde bardzo dziekuje za to agushko :kiss_2: Quote
Agushka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 W sierpniu jedna z moich suń odeszła (guzy na nadnerczach), jeszcze nie bardzo możemy się pozbierać. Może choć Kanisowi uda się pomóc. Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Agushka napisał(a):W sierpniu jedna z moich suń odeszła (guzy na nadnerczach), jeszcze nie bardzo możemy się pozbierać. Może choć Kanisowi uda się pomóc. bardzo mi przykro z powodu śmierci suni... :calus: Quote
Qeeriefire Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Niezbyt dobre wieści,ale trzymam kciuki, szkoda psiaka. Quote
Kociabanda2 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 zapisuję sobie wątek Kaniska. Będę zaglądać. Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 czesc kociu :) drogie panie - kociabanda jest autorką tych pięknych zdjęć ze spacerku w lesie i oczywiście filmów również :) widzisz jaką masz szczęśliwą rękę kociu? dobra, ide robic zdjęcia na bazarki - to będzie męczarnia z takim światłem i takimi umiejętnościami... Quote
Morska Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Kibicuję Kanisowi. Psina trafiła w najlepsze ręce :). Czy udało się z kontem fundacyjnym? Quote
kakadu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 nie udalo sie niestety tego zorganizowac, ale jakos sobie poradzimy inaczej; jeszcze raz dziekuje ci za to, ze ruszylas sprawe w kierunku doktora bissenika - bez ciebie ta akcja by sie nie udala tak dobrze :) w ogole kanis ma szczescie do ciotek :) Quote
Suomi Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 kakadu, Twój e-mail nie odpowiada, tzn. wiadomość wraca niedostarczona :( Quote
kakadu Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 nie wiem czemu, wlasnie dostalam od kogos maila wiec chyba wszystko gra; moze masz zly adres? [email protected] pod taki piszesz? sprawdz jeszcze :) najswieższe wieści o kanisku są takie, że skubany ściąga sobie kołnierz i potem sie dobiera do zabandażowanej nogi więc trudno jest utrzymac opatrunki; ale wszyscy walczą więc sie uda - nie ma innej opcji ;) Quote
karolina_g_k Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Kakadu, Ja niczego wielkiego nie wynegocjowałam, niestety. Serio nie widze tu jakiś moich wielkich zasług. Udało się dzieki zorganizowanej akcji i tyle. Dzielmy więc wdzięcznosć na nas wszystkie :) Trzymam kciuki za Łobuza. Odwiedze go w czwartek wieczorem Quote
kakadu Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 gdyby nie wy nie dałabym pewnie rady - taka prawda; wię kiedy kanis choć trochę naprawiony zaśnie w końcu spokojnie w swoim własnym, ciepłym i kochającym domu, wiele osób odetchnie z ulgą i poczuciem dobrze spełnionego obowiązku; jest jeszcze jedna fajna rzecz - dzieki łobuzowi mogłyśmy się poznać - to bezcenne :) Quote
Agushka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Kakadu, próbowałam napisać do Ciebie pw ale masz chyba zapchaną skrzynkę. Napisze więc tu, że przelew już poszedł a ze zdjęciami mam mały poślizg. Do jutra do wieczora na pewno się wyrobię, dołożę też jakieś moje książki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.