Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rudzia, po pierwsze , to nie siatka na motyle, tylko kasarek, inaczej podbierak na ryby:razz:, a po drugie, to nie ja mam z nią latać :eviltong:.

Ale poważnie, to raczej łapanie małpiszona na Dinkę, w siatkę, czy inaczej, raczej nie jest możliwe na tym pasie zieleni. Nawet w nocy cos tam pewnie jeździ i to by było niebezpieczne. W tamtym miejscu, to tylko klatka -pułapka wchodzi w grę.

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):


Ale poważnie, to raczej łapanie małpiszona na Dinkę, w siatkę, czy inaczej, raczej nie jest możliwe na tym pasie zieleni. Nawet w nocy cos tam pewnie jeździ i to by było niebezpieczne. W tamtym miejscu, to tylko klatka -pułapka wchodzi w grę.


Daję słowo - o drugiej w nocy jeżdżę tam ja albo Wąglikowa, nie żadne coś :)

Posted

andzia69 napisał(a):
a sedalin? gdyby ją przegłodzić cały dzien może by ją zwaliło z nóg?



Rozważamy - problem w tym, że wybrała sobie bardzo niefortunne miejsce i na Sedalinie mogłaby wpaść pod samochód, poza tym jest zimno i gdyby zwiała, groziłoby jej zamarznięcie...

Posted

Nie wychodziła z krzaków wczoraj.
Jola zawiozła kurczaka o21.00 . Jedzenie jest kładzione w prowizorycznym tekturowym namiocie. Ja byłam o 23.00 i było zjedzone.
Dołożyłam "podłogę" z kartonu i kocyk. Zostawiłam trochę jedzenia w środku. Wczoraj w nocy zawiozłam do Joli kartony, trzeba kupić stretch i zrobimy porządniejszą budę.
Jak ktoś tamtędy jedzie sprawdźcie, czy jest zjedzone.

Planujemy klatkę pułapkę od nocy z niedzieli na poniedziałek. ja pojadę o 4tej będę do 9tej. Zmieni mnie Roszpunka do 12tej.
I teraz kto może dalej być?
od 12tej do 16tej
od 16tej do 18tej
od 18tej do 20tej

Myślę, że w sobote w nocy niech zje ostatni posiłek i całą niedzielę przegłodzić. Co o tym sądzicie, jakieś uwagi?

Posted

[quote name='wegielkowa']
Planujemy klatkę pułapkę od nocy z niedzieli na poniedziałek. ja pojadę o 4tej będę do 9tej. Zmieni mnie Roszpunka do 12tej.
I teraz kto może dalej być?
od 12tej do 16tej
od 16tej do 18tej
od 18tej do 20tej
[/QUOTE]
Ja moge 2 godziny obojetnie o której...Mogłabym i dłuzej, ale bez auta to nie sadzę,zebym jednym ciagiem tak sobie mogła stac, no chyba ,ze z kilkugodzinna przerwą.
Się zachacze w Kielcach u rodzinki najwyzej. Wpiszcie mnie gdziekolwiek.
Przegłodzic ją na pewno trzeba....;)

Posted

Ja wyjeżdżam jutro rano, wracam w niedzielę wieczorem. Potem jestem dyspozycyjna (w miarę, Wiedźma W wie, jak ustalić moje dyżury).
Mogę jeszcze być na miejscu od 18 do....

Posted

[quote name='majowa']
mam wprawę ale w łapaniu szynszyli ;) [/QUOTE]
Przyjeżdzaj majowa, to prawie szynszyl jest, niewiele większa....:evil_lol:
Byłam tam po 14, miałam nadzieje na sesje fotograficzną, ale dziewczyna ułozyła sie akurat w krzokach 2metry od budki i drzmeczke sobie ucięła.;)

Posted

Byłam dziś dwa razy - pierwszy o 15 i Sabuni nie widziałam, potem ok. 17 - była, ale nie mogłam sprawdzić, czy z budki zniknęło jedzonko, bo pędziło mnóstwo samochodów i nie sposób było przejść... Jak się uda, wieczorkiem podskoczę raz jeszcze.

Posted

Właśnie wróciłam do domu.
Zrobiłyśmy z Jolą trójkątną budkę ze styropianu, owinęłyśmy stretchem i czarną folią, z jednej strony wejście w kształcie małego koła. Naklejona kartka w koszulce z informacją dla ewentualnych ciekawskich. Jest bardzo lekka i bardzo ciepła.
W środku kocyk i gorący kurczak z wątróbką.
Budka stoi na grzbiecie góry. Suka wchodziła po jedzenie do budki, jak tylko odjechałyśmy. Roszpunka, proszę Cię, jak możesz rano, zawieź jej jakieś jedzonko, bo to chyba będzie ostatni posiłek przed rankiem poniedziałkowym. Woda stoi w miseczce obok budki.
Na dole góry, tam, gdzie postawiłam pierwszą tekturową wiatę, zostawiłyśmy kawałek kartonu z kocykiem.
poniedziałek 4-9 ja
9-12 roszpunka
12-14 savahna
14-16 kto?
16-18 kto?
18-20 ewelinka?

Posted

Roszpunka nie spodziewała się, że suka jest w budzie i podeszła bez przyczajania się. Suka w ostatniej sekundzie wybiegła z budy. Roszp. zostawiła żarcie w budzie.
Mam prośbę do dziewczyn, może Incia, może ewelinka, może ktoś, idźcie proszę i pozdejmujcie ogłoszenia. ja muszę do pracy. naprawdę jestem zmęczona.
Ludzie widzą sukę i dzwonią do mnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...