wegielkowa Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Roszpunka napisał(a):Wiedźmo - stawię się :diabloti: Zabierz zestaw do guseł:cool3:, może guślarkę, ja wezmę zakupione koniczyny nr 27 :razz:z bazarku na Albinkę. Czy coś pominęłam? Quote
Roszpunka Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Zestaw zapakowany i gotowy do użycia :razz: Quote
wegielkowa Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Odprawimy gusła i Sabcia poleci GALOPEM do DS. Quote
wegielkowa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Roszpunka napisał(a):Się zrobi :) Roszpunka i Jej Mamcia Behawior już pracują nad Sabuńką:lol:. Do pomocy w udomowianiu jest zatrudniona Psotka od Gal.Ery.:lol:. Wiecie, że malutka psotka ciut wyższa od Sabuńki? Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Obie paniusie kombinują, jak zwiać. W ostatniej chwili złapałam Sabunię, zanim czmychnęła między nogami, przez uchylone drzwi... Quote
wegielkowa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Roszpunka napisał(a):Obie paniusie kombinują, jak zwiać. W ostatniej chwili złapałam Sabunię, zanim czmychnęła między nogami, przez uchylone drzwi... To przeze mnie, za mocno wypowiedziałam "Sabcia poleci GALOPEM do DS". Trzeba uważać, bo z gusłami nie ma żartów. Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Wiem, że to Twoja wina, teraz musisz odkręcać, bo Sabunia poleci galopem do DS, tylko my nie będziemy wiedziały, gdzie to jest... Quote
erka Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Trzymamy kciuki za szybką socjalizację Sabuni, daj radę maleńka:). Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Dostałam maila z Krakowa... Chyba się komuś udało zdobyć Pańciowe serducho :) Nigdy bym nie przypuszczała ze dostał nam się skarb w postaci Mineczki .Jest ona cudownym psiakiem od początku pobytu u nas ani razu nie nabrudziła ,może przez pierwsze kilka dni podsikiwała ale też sporadycznie , teraz jej się to nie zdarza .Na spacery chodzimy często ,lubi miejsca gdzie jest cisza i nie ma ludzi i innych psów zwłaszcza dużych , których się bardzo boi wręcz panicznie , za mniejszymi też nie przepada ale staram się ją przyzwyczajac do ich towarzystwa . W mieszkaniu jest damą kanapową wyleguje się a wieczorami wstępuje w nią diabełek i szaleje na całego sama radośc. lubi podgryzac pantofle i szeleczki ale nie można sie na nią gniewac a pozatym jest ulubienicą sąsiadów z bloku którzy są zachwyceni jej urodą . Pani Kingo jeszcze raz dziękuje za Mineczke jeśli będę miała fotki to wyśle .Pozdrawiam Joanna Quote
mag.da Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Sabuni otwarte drzwi kojarzą się z wyjściem na spacerek, na wybieg więc nic dziwnego, ze chciała się wybrać :cool3: A jak tam jej zachowanie w domu, w stosunku do domowników? Nadal nieźle, jak rano, czy coś się zmieniło? I jeszcze info z innej beczki - Sabcia była odrobaczana 10.11, żeby było wiadomo, bo książeczki nie ma ;) Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Na razie nic nie wiem, zajrzę wieczorkiem, może cyknę kilka fotek. Ale pewnie, gdyby coś się działo, już bym się dowiedziała ;) Sabunia zajęła miejsce Minki - w przenośni i dosłownie, wybrała sobie legowisko dokładnie w tym samym miejscu, co siostrzyczka :) Quote
savahna Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Dzień dobr. Roszpunka napisał(a):Dostałam maila z Krakowa... Chyba się komuś udało zdobyć Pańciowe serducho :) Nigdy bym nie przypuszczała ze dostał nam się skarb w postaci Mineczki (...) ....:p:p:p... Przydałyby się foty Terrikowi i Brunkowi, bo kajtuniowe na rok wystarczą. Chciałam jeszcze zapytac czy zdjecia z wizerunkiem wydredowanej Asi można wykorzystywac? Do widzenia. Quote
erka Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Świetne wieści z Minkowego domku:), aby też Sabuni taki się trafił:). A może któryś z sąsiadów się zdecyduje:razz:. Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Z taką nadzieją wysłałam Pani fotki Sabuni, jak mi się uda, cyknę jeszcze kilka domowych i też podrzucę. A co :diabloti: Fajnie by było, gdyby któryś sąsiad siostrzyczkę przygarnął, bo tam dla psiaków super miejsce i większość wyprowadza psy parami :razz: Tylko Państwo Minkowi sieją obciach i z jednym chodzą :roll: Quote
Roszpunka Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Sabunia uciekła!!!!!! Wyszłam z nią dziś po południu - była w obroży i szelkach. Przeszłam dosłownie 3 metry, kiedy Sabunia zaczęła kręcić młynki, gryźć smycz, szaleć... Próbowałam wziąć ją na ręce, ugryzła mnie w rękę i zostałam ze smyczą, obrożą i szelkami. Wyskoczyła ze wszystkiego. Przeszłam całe osiedle, zaglądałam pod krzaki, do śmietników... kamień w wodę :( Objeździłam okolice, pytałam ludzi - nic. Potrzebujemy pomocy! Sabunia uciekła na osiedlu Szydłówek w kierunku centrum. Proszę, jeżeli ktoś mógłby pomóc w poszukiwaniach jutro rano, zrobić i ewentualnie wydrukować plakaty, byłybyśmy bardzo wdzięczne. Węgielkowa próbuje załatwić ogłoszenia w Echu. Quote
majowa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Roszpunko jestem z wami ale nie mam jak pomóc, wybyłam do teściów w podkarpackie :( a mogłąm jechać do siebie Trzymam kciuki, żeby się szybko znalazła Quote
Rudzia-Bianca Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Tylko nie to :( Trzymam kciuki żeby się znalazła tylko tyle mogę od siebie :( Quote
Incia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Jutro pracuję, nie pomogę Wam. Przeleciałam się teraz tylko po okolicy, ale ciemno i mgła. To dziecko może być wszędzie... Quote
wegielkowa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Wróciłam późno z pracy. Teraz jeździłam po Szydłówku i zaczepiałam ludzi z psami, dałam im telefon. Teraz napisałam do telewizji. Zobaczymy. W echu może ukazac się w poniedziałek. Proszę Was zaczepiajcie ludzi z psami i pytajcie. Quote
Incia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Przecież to moje osiedle, jaki pech,że muszę być w pracy jutro. Moja mama pochodzi trochę po okolicy, ludzi popyta, sąsiadów uczuli. Mam nadzieję, że Saba się szybko znajdzie... Quote
mag.da Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 O matko, dopiero teraz przeczytałam... :-(:-(:-( Jutro rano pojadę tam, wezmę Dinkę, ale do rana to ona może już całe Kielce przemierzyć... Quote
Incia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Właśnie tego się boję, ona już może być na drugim końcu miasta!! Quote
Rudzia-Bianca Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 A może sama wrócić tam skąd ją zabrałyście ? Nie znam Kielc , może poszła tam gdzie znała okolice . Quote
majowa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 też o tym pomyślałam, że może chcieć wrócić :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.