azalia Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Pipi podaj swoje konto na PW,wpłacę obiecaną stówkę Kajuni. Quote
Pipi Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='azalia']Pipi podaj swoje konto na PW,wpłacę obiecaną stówkę Kajuni.[/QUOTE] Dziekuje, juz podaję. Kaja wymiziana, opatulona w kocyku spi smacznie. Dziekujemy za pozdrowionka i mizianka i za pomoc konkretną, finansową. Quote
Pipi Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Noc spokojna, spalismy dzisiaj wszyscy do 8:30. Niestety nie chce jesc. Jest weselsza, wyspala sie i obserwuje sobie co sie dzieje w kolo. tu jeszcze slabiutka Tora Quote
Pipi Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 doris66, nie moge Ci odpisac, bo skrzynke masz pełną. [SIZE="1"](tzn. odpisalam, ale nie idzie) Quote
Vicky62 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 A ten kotek lgnie do psiaków jak moja podwórkowa Pusia ...ona tez tak ociera sie i mizia do moich suń Quote
doris66 Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 [quote name='Pipi']doris66, nie moge Ci odpisac, bo skrzynke masz pełną. [SIZE="1"](tzn. odpisalam, ale nie idzie) Przepraszam już wyczyściłam. Quote
Pipi Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Kaja trzyma sie dzielnie, wlasnie zjadla. A wiecie co ja skusilo? Karma kocia z puszki. Zjadla okolo 200 gram i patrzy na mnie. Mysle, ze zjadla, bo podalam jej dzisiaj ten tramal. Juz po godzinie zrobila sie glodna. Kurak z marchewka juz czeka na potem i ryz sie gotuje. Ciesze sie, ze jest dobrze. Rudaskowi Tomciowi guz sie zmniejszyl i zrobil sie miekki. Rowniez zjadl i pyszczek ma dzisiaj suchy. Quote
doris66 Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 Mówiłam , ze zacznie jeść, jak tylko poczuje sie lepiej. To wspaniale, będzie teraz silniejsza do walki z chorobą. Quote
evita. Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Nic nie piszę, bo aż boję się zapeszyc, bo wszystko póki co z samopoczuciem Kajki idzie w tak dobrą stronę :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: P.S.Pipi- przelałam Ci stówkę na Kajuśkę ;) Quote
soniamalutka Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Fajnie ,że Kaja dochodzi do siebie .Oby tak dalej. Quote
azalia Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Jak się dzisiaj czuje Kajunia?Jak minęła noc?Wpłaciłam dzisiaj dla suni pieniądze,ale na poczcie,także chyba w środę dojdą. Quote
Pipi Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Dziekujemy azalio. Kaja spi dobrze, zaczela interesowac sie szwem. Pozwolilam jej troszeczke sie obmyc. Lizala dzis miejsce po wenflonie i brzuszek, ale spokojnie, bo pod moim nadzorem. Pomyslalam, ze niech troche zmyje te krew zaschnieta. Byla niespokojna, a jak sie troche umyla, to zasnela. Juz tak nie dyszy i nie sika czesto. Mysle, ze normalnie. Cala noc wytrzymuje i nie prosi na dwor. Dzisiaj byla przed chwila drugi raz na siusiu. Martwie sie tylko, bo je malo. Zjadla niecale udko kurczaka. Rosolku nie chce, puszki nie chce, suchego nie chce.No ale moze ona instyngtownie nie je, bo jak sie naje, to rana bedzie bolec? Jutro podam najwyzej jeszcze cos p. bolowego. Zapytam weta co robić. Quote
Vicky62 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Irenka tramal to bardzo silny lek przeciwbólowy ...ja podawałam Soni po sterylce pyralgin, tak mi kazała dr.Rudobielska, tez bardzo szybko działa Quote
buniaaga Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Fajnie że Kaja ma się co raz lepiej,oby tak dalej. Dziękujemy za wpłaty evita i azalia :) Quote
Pipi Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Vicky62']Irenka tramal to bardzo silny lek przeciwbólowy ...ja podawałam Soni po sterylce pyralgin, tak mi kazała dr.Rudobielska, tez bardzo szybko działa[/QUOTE] sterylka to nie taka ciezka operacja Quote
Vicky62 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Pipi']sterylka to nie taka ciezka operacja[/QUOTE] Zgadza sie,ale pyralgin to nie jest tez słaby lek przeciwbólowy, a i nie tak silny jak tramal ...sama kiedyś miałam wypisany tramal i to w kroplach po nim czułam sie prawie jak po głupim Jasiu. Chyba, że na mnie tak działał...;-) Quote
azalia Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Tramal jest rzeczywiście bardzo silnym lekiem i może ogłupiać,najlepiej podawać go jak najkrócej.Porozmawiaj Irenko z wetem,może zaleci inny środek,a może nie ma już potrzeby podawania leku p/bólowego,niech zadecyduje. Quote
Pipi Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 wet dal tramal, to ja nie kwestionuje, zreszta dostala dwa razy, to moze nic jej nie bedzie? nawet jesli jest mocny. Dziewczyny, morfina tez jest szkodliwa, a ja sie podaje, tak? i to b. ciezko chorym. Quote
Evelin Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Pipi,może daj Jej tej kociej karmy na którą wcześniej się skusiła.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.