doris66 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 (edited) Kaja to 13-letnia sunia, która od dwóch lat mieszka w blaszanym garażu. Bardzo cierpi w samotności, wyje i skomli błagając o wolność. To jej dotychczasowi właściciele zgotowali suni taki los. Po latach spędzonych w domu, z ludźmi Kaja została zamknieta w garażu. Nie rozumie dlaczego spotkał ją tak okrutny los. Nie wykluczone że Kaja jest chora, bo ma zapadnięty obwisły brzuch z powiększonymi sutkami, trzęsą jej się łapki i ma bardzo smutne spojrzenie. Sunię szybko powinien przebadać dobry weterynarz. Kajusia jeszcze ufa człowiekowi, łasi się i podaje łapkę no i marzy o wolności. Kaja ma szansę na odzyskanie wolności i znalezienie kochającego pana, bo jej dotychczasowy właściciel jest skłonny oddać Kaję, jeśli znajdziemy dla niej jak sie wyraził "dobry dom". Dajmy Kai szansę na wolność i słońce. To starsza sunia, która potrzebuje ciepła i miłości ale jeszcze przez długie lata może sprawiać radość swoim opiekunom. Pomóżmy Kai. W tej chwili szukamy dla Kai domu stałego, tymczasowego lub prosimy o deklaracje na hotelik dla niej. Edited January 7, 2012 by doris66 zmiana tekstu Quote
ifka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 "...NA CO DZIEŃ OGLĄDAM ŚWIAT PRZEZ DZIURĘ W ŚCIANIE GARAŻU, DZIURĘ, WYSTARCZAJĄCĄ TYLKO NA WŁOŻENIE PYSZCZKA I POODDYCHANIE ŚWIEŻYM POWIETRZEM; CZĘSTO NIE WIEM, CZY JEST DZIEŃ CZY NOC...ZALEŻNA OD TEGO, CZY KTOŚ PRZYJDZIE I OTWORZY DRZWI, ŻEBY RZUCIĆ MI COŚ DO JEDZENIA.... CZY TAK JUŻ BĘDZIE WYGLĄDAĆ RESZTA MOJEGO PSIEGO ŻYCIA...?" Quote
doris66 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Wczoraj z Buniaagą sprawdziłyśmy sygnał anonimowej ( na razie )osoby, że na jednym z osiedli w Bielsku Podlaskim w garażu jest przetrzymywany pies (najprawdopodobniej suka). Nasze śledztwo wykazało, że to faktycznie suka ( bardzo ładna , tak terierkowata tylko na długich łapch - 13 letnia ). Sasiad wskazał który to garaż, by tam akurat włąściciel suni ( pan w średnim wieku ) i udało sie z nim porozmawiac. Mam mieszane uczucia co do tego pana. z jednej strony jak ktos przetrzymuje psa 2 lata w garazu to nie jest dobrym panem dla psa ale z drugiej strony ten pan został "wrobiony" w psa przez swoją córke 2 lata temu, która wyjezdzając do Niemiec psa podrzuciła rodzicom. A ze zona pana nie toleruje psów w domu sunia wylądowała w garazu. Ta sunia piszczy, wyje i rozpacza w tym garazu, prawie zawsze samotnie, do jedzenia ma tylko sucha karme ( najtańsza ) i wode ale czasami w zakręconej plastikowej butelce. Na moją uwage pan ją napoił wczoraj , i piła bardzo łapczywie i długo. także chyba zapominaja dac jej pic. Facet twierdzi, ze sunia ma 13 lat, jest miła , ma na imie Kaja i nalezy do jego nieobecnej córki ale jakby sie znalazł dobry dom a córka wyraziła zgode to moze ją oddać. Sunia boi sie tego pana , jest wobec niego ulega i zaskakująco posłuszna, zawsze z brzuchem przy ziemi. Może bił ją? Boże co robić. ? Nie mamy dokąd jej zabrać. Ona nadal tam siedzi.w zimnym garazu , sama i płacze nadal. Słuchajcie może jakiś hotelik dla niej sie znajdzie. Tylko potrzebujemy waszej pomocy, żeby ją stamtąd zabrać. Czas sie liczy bo ona chyba ma tez reumatyzm, strasznie drża je łapki może z zimna albo ze strachu nie wiem. Ona w tym garazu już 2 lata siedzi. Quote
buniaaga Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 jestem i ja u Kai cioteczki pomóżmy suni,ona śpi na gołym zimnym betonie w ciemnym garażu,wodę miała ale w zakręconej butelce ,jak doris66 upomniała pana,wlał jej wodę to piła,piła!jej właściciel twierdzi że ona ma cieczką ale dla nas to bardziej wyglądało na to że miała małe,a może to choróbsko takie cycuchy. [FONT=Book Antiqua]Konto do wpłat dla Kai:[/FONT] Bardzo prosimy o wpłaty na konto Pipi u której Kaja przebywa na dt. deklaracje stałe: - doris66 - 30zł -na koncie -buniaaga - 30zł -na koncie - Patmol - 30zł - na koncie - nikolinka 30zł -na koncie - dreag - 20zł -na koncie - anecik60 - 10zł - na koncie Razem: 150zł Deklaracje jednorazowe: - nikolinka -120zł -na koncie - asika5 - 20zł - na koncie - psi - 20zł - na koncie - azalia -100zł - -Vicky62 - 20 zł - na koncie -yup - 20 zł -na koncie -evita - 20 zł -na koncie -eliza71- 50 zł -na koncie -P.Bożenka - 20 zł - na koncie Razem: 390 zł Suma wpłat na dzień 05-10-2011- 440 zł + [SIZE=2]pozostałość po Elzie [SIZE=3]153,75 zł poniesione wydatki 245zł (rtg,badanie krwi,USG,antybiotyk,transport) .................................................. .......................... razem [SIZE=3]348,75 zł - przekazane na konto Pipi Wpłaty na konto Pipi Evita 100 zl :loveu: buniaaga 245 zl :loveu: buniaaga 348 zl :loveu: dreag 100 zl :loveu: azalia 100 zł :loveu: bazarek kwiatowy enia 150 zł :loveu: .................................. razem: 1043 zł bardzo dziękuję :loveu: Wydatki: RTG 50 zl + paliwo 50 zl do Bialegostoku operacja 300 zl + 20 zł paliwo do Bielska P. usg 40 zl biochemia 70 zl ceporex 15 zl transport na badania 20 zl wizyta u weterynarza (antybiotyk,sreberko,zastrzyk p.zapalny.,transport) -112 zł ................................................. razem: 677 zł 1043zl - 677zł = 366 zł Wydatki poniesione na wyżywienie: 5 kurczakow 60 zl 20 puszek kocich z Lidla(1x1,99) 40 zl 3 kg ryzu ok. 9zl ............................................. koszt: 109 zl 366zł-109zł = 257zł Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Podajcie mi adres do tego ciula, to przyjade i włsnorecznie wykastruje!!!! Co za.............matkooo, mam ochotę kogoś gołymi rekami,........................................................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Randa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 biedulka straszna, szanse na adopcje minimalne w tym wieku i nie wiadomo jeszcze jak zdrowotnie stoi ... Potrzebne albo DT, albo może która ciotka wzięłaby taką psicę... Jak DT - trzeba deklaracje i trzeba wziąc pod uwagę koszty weta... Quote
doris66 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Agula99 wiem że jesteś wściekła. My też. Ale na razie próbujemy z nim po dobroci rozmawiać, żeby go nie wkurzyc, bo jeszcze zrobi Kai krzywde. Nie wiemy do końca co to za człowiek, ale na pewno nie najlepszy skoro sunie 2 lata trzyma w zamknietym garażu. Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Ludzie niech tam chociaż ktoś zagląda żeby ten bałwan dawał jej wodę i jeść!! Niech się ktoś zlituje i na DT weźmie, byle ją zabrać od tego chorego człowieka!!!! Quote
ANETTTA Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 garaz to napewno nie miejsce dla suni ani dla zadnego innego psa ..zabrac nie ma gdzie ....szukac domu dla 13 leteniego psa ...???? co robic a nie da sie namówic faceta na bude ocieploną aby sunia była na dworze na powietrzu ...nie koniecznie musi byc w domu ??/ udzielic inf dot zywienia psa i dawaniu psu wody ... Quote
asika5 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Mi los tej suni też nie jest obcy. Gdyby tylko było gdzie ją zabrać:shake: A jeżeli chodzi o szansę na adopcje to licze na to że ktoś ją wypatrzy i zakocha sie i wynagrodzi jej te lata ciepienia w garażu. Quote
buniaaga Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ANETTTA napisał(a):garaz to napewno nie miejsce dla suni ani dla zadnego innego psa ..zabrac nie ma gdzie ....szukac domu dla 13 leteniego psa ...???? co robic a nie da sie namówic faceta na bude ocieploną aby sunia była na dworze na powietrzu ...nie koniecznie musi byc w domu ??/ udzielic inf dot zywienia psa i dawaniu psu wody ... on mieszka w bloku więc budy nie zrobi.To osiedle bloków ale za osiedlem są garaże. z dopilnowaniem żeby dawał wodę też trudno bo pan nie zawsze w garażu jest. Quote
doris66 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Gość mieszka w bloku oddalonym około 300 m od garaży. To jest blokowisko na końcu którego znajduja sie rzędy garazy blaszanych i murowanych. Sunia siedzi zamknieta w jednym z takich garazy. Jej wycie słysza ludzie korzystajacy z garazy - mieszkańcy tychże bloków. Niektórzy nawet wiedzieli gdzie wczesniej mieszkałą Kaja. Przez te 2 lata nikt nie reagował, aż do przedwczoraj do naszej interwencji. Wyobraźcie sobie jaka znieczulica panuje wsród ludzi. Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 No trzeba, trzeba ją koniecznie stamtąd zabrać!!! KONIECZNIE!!!! teraz to mówię serio, dajcie mi adres tego....a ja go............................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Merys Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Niestety finansowo nie jestem w stanie pomoc. Moze jakas fundacja pomoglaby w uwolnieniu jej? Proponuje zalozyc jej wydarzenie na fb, jest tam wiele pomocnych ludzi, moze udaloby sie uzbierac kase na hotelik. Nie wiem co jeszcze mozna zrobic. :( Quote
buniaaga Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 prosiłyśmy go żeby zabrał sunię do domu że zrobimy sterylkę i cieczek już nie będzie miała,ale pan mówi że najgorzej to że z niej dużo sierści leci i tu się nóż w kieszeni otwierał. Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 A mnie się sto noży otwiera!!! Normalnie ............. będę miała na rękach, co za ............... ludzie ratunku, kiedy wy się opamiętacie!!! Quote
psi Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 melduje się na wątku Kai na razie pan się do mnie nie odezwał wrzuciłam jej link do Hakerka może ktoś wypatrzy http://www.dogomania.pl/threads/214481-HAKER-to-%C5%9ALEPY-13-letni-ONek-szukam-mu-quot-SKRAWKA-ZIELONEJ-TRAWKI-quot/page4 Quote
ANETTTA Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 buniaaga napisał(a):on mieszka w bloku więc budy nie zrobi.To osiedle bloków ale za osiedlem są garaże. z dopilnowaniem żeby dawał wodę też trudno bo pan nie zawsze w garażu jest. niedoczytałam tego ...blok!!!! Quote
asika5 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Kurde najgorzej że są coraz zimniejsze noce a wiadomo wiek 13 lat to zdrowie nie te. Skoro on wyraża zgode na zabranie psa to trzeba najpierw spróbowac ogłaszać Kaje a w tym czasie myśleć o DT. Niewyobrażam sobie żeby pna tam zimowałą. Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 No coś trzeba zrobić, matko, ja wiem że łatwo się mówi!! Ale róbmy coś, róbmy, zabierajmy sunię, właściwie zabierajcie!!! jeju kiedy ten koszmar tych biednych zwierzaków się skończy??? :( Quote
ANETTTA Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 asika5 napisał(a):Kurde najgorzej że są coraz zimniejsze noce a wiadomo wiek 13 lat to zdrowie nie te. Skoro on wyraża zgode na zabranie psa to trzeba najpierw spróbowac ogłaszać Kaje a w tym czasie myśleć o DT. Niewyobrażam sobie żeby pna tam zimowałą. tylko wiesz jak stoja adopcje do tego 13 letniego psa !!! szukac bdt !!! Quote
Agula99 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 jeju działajcie coś, działajcie, bo mi ta sunia spać nie pozwoli :( Quote
Roszpunka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Melduję się do sunieczki. Biedulka :-( Jeżeli panu tak sierść przeszkadza i żona nie chce psa w domu mógł szukać jej dobrego domu dwa lata temu, zamiast maltretować psinkę w garażu... Nie wyobrażam sobie, co ona przeżyła poprzedniej zimy :shake: Pana z małżonką bym do tego garażu przeprowadziła :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.