Martika&Aischa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Cioteczki a widziałyście dziś psiaka ??? Myślę że trzeba działać w miarę szybko zanim zginie bez wieści :( jak to już bywało niestety :( Quote
Dadziu Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 ja też już jestem.dziewczyny u Ginn hotelik 300zł miesięcznie z tego co się orientuje,3 tygodnie temu wziełam od niej mojego Maxa niedawno tez zabrano od neij Onke a w przyszlym tygodniu chyba pojdzie do domu stalego amstafka Tara więc moze miejsce będzie,Ona ma wielkie serce.wyśle do niej zaproszenie.cudny psiak oby udało się go zgarnąc z tej ulicy Quote
Ginn Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Dadziu napisał(a):ja też już jestem.dziewczyny u Ginn hotelik 300zł miesięcznie z tego co się orientuje,3 tygodnie temu wziełam od niej mojego Maxa niedawno tez zabrano od neij Onke a w przyszlym tygodniu chyba pojdzie do domu stalego amstafka Tara więc moze miejsce będzie,Ona ma wielkie serce.wyśle do niej zaproszenie.cudny psiak oby udało się go zgarnąc z tej ulicy Jestem na zaproszenie Dadziu - dzięki, wszystko co trzeba napisałaś. Tylko pies musi być odrobaczony i odpchlony bo ja psy trzymam w nocy w domu, a w dzień biegają po ogrodzie. Quote
Olga7 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 [quote name='Ginn']Jestem na zaproszenie Dadziu - dzięki, wszystko co trzeba napisałaś. Tylko pies musi być odrobaczony i odpchlony bo ja psy trzymam w nocy w domu, a w dzień biegają po ogrodzie. Zatem jesli znany jest juz niektorym ciotkom ten hotelik u Ginn i moze miec tam miejsce -to warto moze dzialać predko i zabierac psa z ulicy zanim nie trafi na lancuch albo do pilnowania w szczerym polu kartofliska -czyli naczęsciej glod i poniewierke ? albo pobity tam na osiedlu przez podlych ludzi ... Quote
Agula99 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Zaglądam!! CO za bidusia, tak brać, brać, działać, ja wiem że łatwo powiedzieć z daleka, ale dziewczynki działajcie, takei cudo, takie biedne, poniewierane!!! Człowiek ma już tego dość, jak ci rodzice chowają te dzieci??? CO z nich będzie, matkoo, trzymam kciuki za oswajanie!!! Może ta pani która daje mu jeść, jest w stanie go jakoś podejść, założyć smyczkę, może on jej ufa bo daje mu jeść, trzeba próbować. U nas też był taki przypadek! Biegałam za psem po osiedlu o nic, a jedna pani która go dokarmiała to ot tak zapięła go i przyprowadziła do schronu i po tygodniu znalazł domek!! Próbujcie, bo szkoda bidaka!!! :( Quote
aagataa8 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 [quote name='olga7']Zatem jesli znany jest juz niektorym ciotkom ten hotelik u Ginn i moze miec tam miejsce -to warto moze dzialać predko i zabierac psa z ulicy zanim nie trafi na lancuch albo do pilnowania w szczerym polu kartofliska -czyli naczęsciej glod i poniewierke ? albo pobity tam na osiedlu przez podlych ludzi ... Mnie jest znany hotelik u Ginn i mogę ręczyć za ten dt. Do tego hoteliku trafiło kilka psów od nas ze Starachowic i jest naprawdę super. Wszystkie znalazły nowe domki. Ginn ma naprawdę ogromne serce dla zwierząt, psy śpią w domu, także można od razu sprawdzić jak psiak będzie reagował, czy nie niszczy, nie załatwia się w domu itp. Jeśli chodzi o finanse to sama nie mogę niestety wspomóc finansowo, ale mogę pomóc wątek rozsyłać Quote
Martika&Aischa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Pokazuj się Kudłaty cioteczkom!!!!!!! Quote
Nadziejka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 :thumbs:wedrujemy z nadzieja kudlaczuniu Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Hej cioteczki, hej Kasiu. :hand: Ostatnio kudłacz biegał koło Biedronki! Jak go dorwę dam Ci znać Kasiu! Tylko jak go złapać jak jest taki nieufny? :roll: Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Idę dziś w osiedle go poszukać! Za tym ostatnim czarnym biegałam parę godzin i udało mi się znaleźć. Ps. On jest z Dąbrowy chyba. Martwi mnie, bo jak mu jeść kiedyś dawałam to nawet nie powąchał. Za drugim razem też nie tknął puszki od mojej mamy. Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nie pomogę w namierzaniu psiaka, bo ledwo żyję. Jak sie wykuruję to służę samochodem, a po 1.10 jakąś sumką. Trzymajcie się dziewczyny! Quote
PaSja Hera Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Jestem!!!! A wiec tak ,wczoraj psiaka nie bylo,szukalam po calym osiedlu!Dzisiaj rano tez.Pani ,ktora go dokarmia mowila ,ze czasami znika na 2,3dni.... Zaraz lece do kobitki,ktora go dokarmia,mam nadzieje,ze pomoze w schwytaniu.Czyli co robimy? Rety ,rety co ja mam teraz robic,bo zielona jestem??! P.S.Joker jest juz odrobaczony... Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 PaSja Hera napisał(a):Jestem!!!! A wiec tak ,wczoraj psiaka nie bylo,szukalam po calym osiedlu!Dzisiaj rano tez.Pani ,ktora go dokarmia mowila ,ze czasami znika na 2,3dni.... Zaraz lece do kobitki,ktora go dokarmia,mam nadzieje,ze pomoze w schwytaniu.Czyli co robimy? Rety ,rety co ja mam teraz robic,bo zielona jestem??! Cioteczko łapać ;) i najlepiej gdzieś zabezpieczyć ....hotelik się zgodził go przyjąć więc w razie czego transport potrzebny bedzie na już ;) ustalcie kochane księgową kudłacza i trzeba zbierać .....nie ma wyjścia ... Quote
PaSja Hera Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Tylko gdzie zabezpieczyc:(Dobra lece do tej kobity!!! Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 PaSja Hera napisał(a):Tylko gdzie zabezpieczyc:(Dobra lece do tej kobity!!! Leć kochana ...na razie to trzeba go zlokalizować aby nie przepadł bez wieści albo hycel się nim nie zainteresował ... Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Cioteczko łapać ;) i najlepiej gdzieś zabezpieczyć ....hotelik się zgodził go przyjąć więc w razie czego transport potrzebny bedzie na już ;) ustalcie kochane księgową kudłacza i trzeba zbierać .....nie ma wyjścia ... Proponuje na księgową Kasie (PaSja Hera) Mamyjuż 50 zł. Od pani Iwony, kóra zaadoptowała moją Zazkę. Proponuję allegro, cegiełki po 5 zł.Więcej osób wpłaci jak będą cegiełki po 5 zł, a nie po 10zł. Tylko kto założy, ja nie bardzo nie mam konta na allegro i nie bardzo się znam :eviltong: Ogarnę się, biorę smycz i spadam go szukać, może go złapię jak znajdę, najwyżej mnie zje :p Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Mam sporo fantów, możemy zrobić też bazarek. Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Gdzie ten hotelik jest? do południa może go z mężem będę mogła przetransportować jak coś. Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Celiny koło Bodzentyna, jeśli pytasz o Ginn. Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Incia napisał(a):Mam sporo fantów, możemy zrobić też bazarek. Nooooo w końcu dam te majteczki po mojej Zazce na cieczkę na bazarek! Bo tylko leżą i kurzem zarastają :) Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Im więcej fantów, tym lepiej:lol: ja tylko Roszpunkę muszę poprosić o wykonanie zdjęć:lol: Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 O to hotelik nie daleko, może damy radę. Zapytam męża jak coś. Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Incia napisał(a):Im więcej fantów, tym lepiej:lol: ja tylko Roszpunkę muszę poprosić o wykonanie zdjęć:lol: Wezmę aparat jak go znajdę to porobię bidulce foto jakieś. Quote
Olga7 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Trzeba dzialać predko by pies nie wpadl w lapy wrednych ludzi albo nie potrącilo go auto czy jakies inne nieszczęscie go nie spotkalo ..:shake:. Nieco wczesniej w Jaworznie byl piekny pies na ulicy i zabraklo nam 2-3 godz. chyba ,by go zabrac z ulicy.Niestety ,slad po nim zaginąl. Martika pamięta chyba ten wątek i niektore cioteczki ,np.Berkano ,bo byla gorąca linia tel. w jego sprawie ale nie znalysmy miejsca ,adresu jego przebywania a zalożycielka wątku z powodu anginy:roll: 2 dni nie kontaktowala się przez dogo.Pies przepadl bez wiesci -mamy nadzieję ,że jednak żyje i nie trafil w złe ręce ,ale pewnosci nie ma ..:shake: Dlatego tez lepiej nie pisać dokladnie na wątku -gdzie koczuje czesto pies i jest np.dokarmiany,by niepowolani ludzie nie mogli trafić po tej inf. - Może jednak PasjoHero wykasuj tę inf. ? Nie tylko na dogo ludzie czytają te watki ,na FB i NK np.także i nie każdy ma dobre zamiary czy chęć pomocy wobec takich porzuconych psów,niestety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.