black_madonna Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 myślę, że to była najlepsza decyzja jaką można było podjąć. Te psy nie nawiązałyby 100 % kontaktu z człowiekiem gdyby były razem. I już się tak o tego Płotka, że będzie tęsknić nie martwcie, bo nie raz Norka była przez miesiąc na cieczkowni i Płotek sobie dawał radę i nie był jakoś wybitnie smutny :) Bardzo mi przykro że on wrócił do schroniska, ale myślę, że bez Norki nie będzie tak uciekał, bo jak jej nie było to Płotek się schroniska trzymał. Egoistycznie tylko dodam, że mimo wszystko cieszę się, że zobaczę znowu jednego z moich najukochańszych psiaków ;) choć wolałabym by miał ciepły, kochający domek Quote
black_madonna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Nasz rozwodnik szuka domku. Cudny królewicz z bajki, która nie skończyła się klasycznym "i żyli długo i szczęśliwie..." Quote
Pianka Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Cisza:-( Doszło 100 zł od arfafred i 30 zł od Olga K. Transport wyniósł dokładnie 196 zł, a wiec zostaje 34 zł. Można zrobić za to allegro wyróżnione, jak myślicie? Quote
Mysia_ Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 według mnie bardzo dobry pomysł, ale niech wypowiedzą się osoby, które wpłacały pieniążki ;) Quote
epe Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Widać,że jest najsmutniejszy na świecie!:placz: Tylko własny domek mógłby go pocieszyć! Quote
Pianka Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Pomóżcie Płotka ogłaszać:-( Zdjęcia z dziś Quote
maggie1971 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 kochana mordka, domek musi szybko się znaleźć Quote
Pianka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Dzwoniłam do pani. Norka ponoć odżyła i zrobiła się bardzo ważna. Pilnuje swojego terenu i dużo szczeka na obcych. Na noc jest w sieni w domu, ale pani i tak w nocy wstaje i z Norką wychodzi, żeby nie zaczeła hałasować, bo w domu małe dzieco. Narazie Norunia chodzi na smyczy, a jeśli jest puszczana to razem ze smyczą, żeby można było ją złapać. Narazie jest spokojnie;) A Płotuś szuka domu:-( Quote
Pianka Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 [quote name='jusstyna85']Daj tutaj tekst z allegro... PIĘKNY PŁOTEK WALCZY O DOM. POMÓŻ!!!!! (486877990) - Aukcje internetowe Allegro Moje słoneczko:placz: Quote
arfafred Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Pianka napisał(a): zostaje 34 zł. Można zrobić za to allegro wyróżnione, jak myślicie? jasne! Dobrze, że chociaż o Norce dobre wieści. Mam nadzieję, że na stałe :cool3: Płotek faktycznie wygląda jak siedem nieszczęść, od razu chciałoby się go przytulić. Ogólnie chyba jest zadbany?? Quote
zaba14 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 arfafred napisał(a):jasne! Dobrze, że chociaż o Norce dobre wieści. Mam nadzieję, że na stałe :cool3: Płotek faktycznie wygląda jak siedem nieszczęść, od razu chciałoby się go przytulić. Ogólnie chyba jest zadbany?? Ja Płotka pamiętam nawet ze schroniska kiedy to mieszkał na dworze, jadł co popadło,a siersc? jak aksamit.. to taki miekki piesek, zadziwiało mnie to ;) Quote
kaa Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Płotuś obiecałam Ci.. Kupię Psa - Giełda zwierząt domowych :: Szczegóły ogłoszenia PIĘKNY PŁOTEK WALCZY O DOM. POMÓŻ!!!!! - Kokosy, darmowe ogłoszenia drobne PIĘKNY PŁOTEK WALCZY O DOM. POMÓŻ!!!!! , Katowice - Śląsk, Społeczność, zwierzaki, śląsk PIĘKNY PŁOTEK WALCZY O DOM. POMÓŻ!!!!! - Ruda Śląska Ogłoszenia Najpewniej.pl - Piękny płotek walczy o dom. pomóż!!!!! - Wielorasowe Ogłoszenia Kupię Sprzedam Psy i koty do adopcji - oddam kota, oddam psa - adopcja kota, adopcja psa Ogłoszenia :: Kącik towarzyski, wolontariat, zwierzaki, praca, mieszkanie, kupię/sprzedam :: Wegetarianie.pl PIĘKNY PŁOTEK WALCZY O DOM. POMÓŻ!!!!! - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Katowice adopcjepsow.org - portal adopcji zwierzat Quote
arfafred Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 racja Mysiu - pustki, aż strach:shake: dobrze, że kaa porobiła ogłoszenia a kto bywa teraz u Płotka w schronie?? Pianka - dzwoniłaś kontrolnie co z Norą - wróciłam wczoraj do Wrocka i w razie potrzeby pojadę do Ostrowąsów:mad: Quote
Pianka Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 arfafred napisał(a): Pianka - dzwoniłaś kontrolnie co z Norą - wróciłam wczoraj do Wrocka i w razie potrzeby pojadę do Ostrowąsów:mad: Czyli moge dzwonić i powiedzieć, że ktoś zadzwoni do niej i podjedzie porozmawiać? zeby sie nie wystraszyła to powiem jej, że razem pomyślicie nad jakimiś rozwiązaniami:razz: Pustki, nikogo nie obchodzi Płotuś:-( edit. ok. dzwoniłam, tak myślałam, że ją wystrasze tymi odwiedzinami. Od razu spytała, czy jej nie ufamy tak bardzo, że chcemy do niej przyjechać. Końcem, końców powiedziała, że nie ma nic przeciwko tylko, że teraz ma mało czasu na towarzyskie spotkania. A i jeszcze powiedziała, że lepiejby było jakbyśmy ten czas nie marnowali na spotkania z nią tylko na szukanie domu dla Płotka. Jak uważacie, ale może faktycznie nie trzeba tam jechać jak wszystko jest w porządku. Co do Norki, zrobiła się bardzo domowa i zamiast uciekać z domu to zaczeła uciekać do domu:evil_lol: Pani ją zabiera do chlewni a ona z powrotem pod dom:razz: Śpi sobie w sieni, ale mają większość czasu otwartą sień bo Norce jest troche za gorąco. A wczoraj u Norki był wet, bo zaczeła się mocno drapać aż do krwi, dał jej jakiś zastrzyk. Norce rozstanie z Płotkiem jak widac bardzo dobrze zrobiło, trzyma sie teraz domu, juz człowiek jest ważniejszy niz kumpel:razz: Quote
arfafred Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Pianka napisał(a):ok. dzwoniłam, tak myślałam, że ją wystrasze tymi odwiedzinami. Od razu spytała, czy jej nie ufamy tak bardzo, że chcemy do niej przyjechać. Końcem, końców powiedziała, że nie ma nic przeciwko tylko, że teraz ma mało czasu na towarzyskie spotkania. A i jeszcze powiedziała, że lepiejby było jakbyśmy ten czas nie marnowali na spotkania z nią tylko na szukanie domu dla Płotka. Jak uważacie, ale może faktycznie nie trzeba tam jechać jak wszystko jest w porządku. Zastanawiałam się i zastanawiałam, i doszłam do wniosku, ze dajmy jej trochę czasu. Pojechać trzeba niewątpliwie, ale za jakiś czas. Dzwoń do niej, powiedzmy raz w tygodniu, z niewinnymi pytaniami o Norę i gdybyś wyczuła, że cokolwiek jest nie tak, to wtedy od razu robimy nalocik. :cool1: Też mi się wydaje, że ten telefon mógł ją wystraszyć=zmobilizować do stałej czujności, bo w każdej chwili ktoś może przyjechać. Co sądzicie?? No i co z tym Płotkiem, kto u niego bywa? Quote
Pianka Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 arfafred napisał(a): No i co z tym Płotkiem, kto u niego bywa? Koło 12 będe u niego:razz: arfafred ja się boje, ze ona się obrazi jakiś nalotem, bo fajna z niej babka i nie chciałabym stracić z nia kontaktu. Mówi mi wszystko o Norce, powiedziała nawet ile zapłąciła za weta, ile ją wyniósł mandat i ze dalej nie zaplacony jest itp. Quote
zaba14 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Ja mysle ze warto troche poczekac, moze po nowym roku zrobic wizyte, fakt teraz ida swieta i nie ukrywajmy wielu z nas ma bardzo mało czasu, a tam w dodatku gospodarstwo wiec jest co robić... a nie dawno wzieliście Płotka wiec ten pierwszy bum jeszcze trwa, jeszcze sie stara i nie wiadomo jak bedzie za jakis czas... Quote
arfafred Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Zgadzam się z tymi opiniami i w takim razie poczekamy. Jest gdzieś mniejszy banerek Płotka? Quote
Pianka Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 [quote name='arfafred'] Jest gdzieś mniejszy banerek Płotka? Nie ma, ale na szybko Mam maila w sprawie Płotka:cool3: odpisalam, czekam na odpowiedź:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.