Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj, Hopaku, gdybym ja nie miała tych dwóch swoich, byłbyś mój. Jak nic.
Żadne podsikiwania by mnie nie zniechęciły. Jak mawia pewin mądry rabin - to nie problem, to wyzwanie.

Posted

agata51 napisał(a):

Żadne podsikiwania by mnie nie zniechęciły. Jak mawia pewin mądry rabin - to nie problem, to wyzwanie.

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: zapamietam to

Posted

czy bedzie mozna hopa odwiedzic? wyieramy sie do jastrzebiej malborka sopotu i gdanska za niedlugo, gdzies bym tza podziala jakby nie byl za bardzo chetny i wolala lezecplackiem na plazy a ja bym podjechala.
nie ma dnia, zebym o nim nie myslala.

Posted

Ej irysek,,pewnie ze mozesz,,,,!!!najlepiej zeby brazowa tez z toba byla,,,bo samej nikt ci nie wyda na spacer Hopa!!!
To wspanialy pies,,kiedys mial male problemy z zachowaniem sie przy ludziach,,ale teraz wraz z wiekiem,,,uwielbia wszystkich
A co do wieku,,tak bardzo sie boje ,,ze nigdy sie nie doczeka domu!!!
Zaczynaja mu sie robic male guzki,,,czy to kaszczki czy raczyskowe spr,,nie wiem,,,,ale to potwierdza tylko ,,,ze lata mu leca nieublganie ,,i nadal domku nie ma,,,
A to wspanialy pies!!!!Choc jak juz kiedys mowilam i brazowa tez podkreslala,,,,puchata maskotka nie jest i na rekach do autobusu wsadzic sie nie da!!!!:angryy:

Posted

Dokladnie,,,,byl kapany,,czesany trymowany w kagancu ,,pogadal sobie pogadal i na tym sie skaczylo!!!Nawet ani razu nie rzucil sie!!ale tylko dlatego ze robilysmy to my!!osoby ktore zna i ktorym ufa!!!
Ale jak zaufa juz osobie ktora go przygarnie to bedzie wspanialy,,,(ale tez mimi wszystko warto nie zapominac o kagNCU)HEJ

Posted

wiesz co ,,,to jest tak malusienkie ze prawie nie wyczuwalne!!!czy to jest od dobrego jedzenia brazowej ,,(bo rozpieszcza go dobrym jedzeniem:multi:)i tak dziwnie przytyl z faldami ,,czy cos powzniejszego to musimy po prostu obserwowac,,czy sytuacja sie zmienia!!!!

Posted

aha
mojej mamy psiak tez ma takie male guzki pod skora i mama mowi, ze to nic powaznego, jakies wodniaki czy cos takiego. moj tobik z mielca, ktorego przygarnelismy tez ma pare takich wiec chyba nie ma co wariowac, tylko faktycznie obserowac :)

Posted

[quote name='wiewiora1']Ej,,,,puchata maskotka nie jest i na rekach do autobusu wsadzic sie nie da!!!!:angryy:[/quote]

To chyba oczywiste, że Mister Hop będzie jeździć limuzyną z osobistym kierowcą, sekretarzem, specjalistą od PR i masażystą.
Guzki? Jakie guzki? Każdy ma jakieś guzki. Nie wiem, jak wy, ale ja mam kilka.
Powtarzam za mądrym rabinem - Irysek, Hop to nie jest problem, to jest wyzwanie.

Posted

Oj cicho baby,,,:diabloti:ja tu biore juz na litosc ,,:razz:Jak moze poopisuje bidusia Hopa z jakimis zgrubieniami i mijajacymi latami w schronie,,to moze w koncu ktos sie na prawde ulituje nad naszym puchaczem,,,
Wiem ze na razie nie przejelysmy sie jego zgrubieniami z brazowa,,,,ale pamietac trzeba ze on juz szczeniczkiem nie jest i warto go czasem przejzec!!!
Hop czeka,,a iryska zapraszamy w odwiedziny,,,,tzn mnie nie bedzie,,,bo juz wrocilam do domu,,,ale mam ndzieje ze Ewa Milarca lub Brazowa wiola oprowadza po naszych skromnych katach,,,hej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...