agata51 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Hej, Hopeczku, już jestem! W te upały nawet komputery wariują! Idziemy na spacerek? Quote
akucha Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Poszedł dziś na allegro i ma już obserwatora. Wiem, wiem... ale wystawiałam go już kilka razy i nikt go nie obserwował. Może akurat... Quote
brazowa1 Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 a moze? tak sie zdarza,prawda?czasem nic ,nic,a potem-bum! dom i to jaki! Hop jest smieszny-wczoraj byl tak podekscytowany spacerem-zeby mu zrobic frajde,idziemy czasem z nim razem ,deedee i ja.A on tak weszyl,weszyl,ze dopiero w polowie spaceru zauwazyl Deedee!Podbiegl uradowany,jakby mu nagla niespodzianke zrobila i sie zaczał miziać do Niej. Quote
agata51 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Hop doczeka się domku, zobaczycie. Chodź, ślicznoto, wytaplamy się w kałużach. Brązowa będzie miała co wyczesywać! Quote
deedee77 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 kochany przytulas! jak wchodze do niego dac mu jakies rarytasy to cos skubnie troszke i podbiega na glaskanko- zdecydowanie bardziej mu zalezy na glaskaniu i drapkaniu niz na misce pelnej rarytasow Quote
agata51 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Hop, komputer działa, deszcze padają, burze dopiero jutro - na spacer nocny idziemy. Nocą milej. Quote
deedee77 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 udalo sie dzis wydrapkac hopka:) i pysznosci podsypac alez sie ucieszyl:) Quote
agata51 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Oj, dbają ciotkeczki o ciebie aż miło! Pobiegniemy na spacerek? Quote
agata51 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Szybciutki spacer, Hopeczku, bo zaraz Olimpiada się zaczyna! Quote
brazowa1 Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 niestety,jego realne spacerki trwaja pare minut,bo inne psy czekaja,ale i tak szcześciarz,ze je ma... Quote
agata51 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Hopeczku, jeszcze będziesz godzinami brykał po łąkach albo po własnym ogródku, zobaczysz. A tymczasem na wirtualny z ciotką. Quote
brazowa1 Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Kiedys na watku ktoś napisał,ze nadejdzie czas,gdy Hop polubi czesanie.Wiecie,to juz sie stalo :multi: czesanie (ale te lajtowe,oczywiście),traktuje jako pieszczoty,drapanko.Dzielny Hop. Deedee,przypomnij,czym Ty mnie dzis tak rozbawilas? jakos tak fajnie zdanie ujełas:) Quote
agata51 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Trudno lubić czesanie, jak ma się taki kłak (moja córka ma straszne wspomnienia z dzieciństwa)! Dzielny, kochany Hopuś. Widać delikatnie z nim trzeba. Quote
agata51 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Biegniemy na spacer, Hopku. A potem czesanko i spać. Quote
agata51 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 A dzisiaj pozwolę ci się wyspać i tylko wymiziam na dobranoc. Quote
agata51 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Hopeczku, a może byśmy dzisiaj Olimpiadę sobie pooglądali? Budzę cię o czwartej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.