Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale tylko "w miarę", bo taka całkiem normalna to się a to kudłów, a to podsikiwania, a to czegoś tam jeszcze wystraszy. No, plastyczki, która chce mieć prawdziwe dzieło sztuki?

Posted

irysek napisał(a):
moze to gadanie o podsikiwaniu ludzi zniecheca...
(ja to odebralam tak, jakby probowano mnie zniechecic, udalo sie)

Taka jest prawda o Hopie. Jeśli kogoś zniechęca już sama wizja zasikanego domu to znaczy, że Hop nie jest dla niego. Na początku będzie dość problemowym psem i potencjalny właściciel musi wiedzieć o nim wszystko, a mimo to chcieć go zaadoptować. Wtedy szansa, że Hop zostanie oddany zmniejsza się.

Posted

Na początku będzie dość problemowym psem i potencjalny właściciel musi wiedzieć o nim wszystko, a mimo to chcieć go zaadoptować. Wtedy szansa, że Hop zostanie oddany zmniejsza się.[/quote]


Swieta racja,,,,,ale sa ludzie ,ktorzy po prostu nie maja czasu ,,,na ukladanie psa,,,pewnie dzieki iryskowi skorzystal inny pies ,,,i to dobre,,
A my wciaz czekamy na tego ,kto bedzie chciala wiedziec o hopie wszystko
A tak wogole witaj wredne slonko,,,ciesze sie ze do nas wrocilas...:multi:

Posted

Hop, jak boga kocham, dałbyś spokój z tym podsikiwaniem, bo widzisz, co się dzieje. Chcesz mieszkać z człowiekiem, to się opamietaj, bo człowiek nie lubi, jak mu się zasikuje jego budę. Dorosły pies, a takiej prostej sprawy nie może pojąć. Fuj! Ale i tak cię kocham.

Posted

nooo mnie by też nie zachęcił ten opis, ale własnie o to chodzi. nie ma co słodzić i koloryzować byleby tylko zaraz znalazł dom bo szybciej z niego wróci jak poszedł

Posted

wiewiora1 napisał(a):
A tak wogole witaj wredne slonko,,,ciesze sie ze do nas wrocilas...:multi:

a dziękuje :) ale ja to generalnie chyba zawsze jestem ;)

A tymczasem szukamy człowieka, któremu nie będzie straszne podsikiwanie Hopa i marudzenie przy czesaniu :)

Posted

Betbet napisał(a):
nooo mnie by też nie zachęcił ten opis, ale własnie o to chodzi. nie ma co słodzić i koloryzować byleby tylko zaraz znalazł dom bo szybciej z niego wróci jak poszedł

amen,Betbet

Posted

wiewiora1 napisał(a):
A ty wrednie slonko nie mieszkalas na jakis dzialkach???smiac mi sie chce ,,bo kojazy mi sie z jakims koczowaniem:angryy:

taa w namiocie z wychodkiem na skraju lasu i blaszaną wanna napełnioną deszczówką ale już mi podłączyli neta to moge śmigać ;)

Posted

oj co sie smijesz paskudo!!!my z brazowa zawsze latem koczujemy z przyczepie wychodek mamy z widokiem na zachod slonca ,,a kapiel to czesciowo w deszczowce a reszta w rzece!!!i zycie pelna piersia ,,,no i oczywiscie batman forewer(saga)

Posted

Ja na prawde rozumiem ,,ludzi ze chca ulozone psy i bardzo lagodne kanapowce,,,,bo w koncu nie kazdy jest stworzony do kochania tych dzikuskow ,,wreduskow!!!!:angryy:jak my,,,,,,,,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...