wiewiora1 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 olenka_f napisał(a):to piękny pies na prawdę piękny To prawda,,,ludzie czesto maja tekie kudlacze w domu,,wiec dlaczego i on nie moze byc w przytulnych czterech katach? Quote
olenka_f Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 myślę że to przez to że on nie może być od razu pogłaskany a Wiolcia uczciwie przestrzega no a takiego który powiedziałby daję mu szansę w schronie nie było niestety:shake: Quote
wiewiora1 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 a ja ide z hopem na spacer!!!!na pierwsza,,,,,, Quote
Margo05 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Przecudny psiak :loveu: i wciąż bez swojego miejsca na ziemi... aż się wierzyć nie chce :-( Quote
wiewiora1 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 mam nadzieje ze jak brazowa dopadnie go z maszynka to w koncu ktos go wypatrzy,,,,,,no chyba ,ze ktos chce powstrzymac nasza psia stylistke i zabrac juz teraz hopka do domku????:razz: Quote
irysek Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 matko toz on jest identyczny jak moj ukochany Irysek, ktory odszedl z 1,5 roku temu. tylko ze Irysek dozyl 6 lat i zmarl na guzy. az sie roplakalam taki podobny i cudny. bron boze go nie strzyc, przeciez te kudelki to caly jego urok. a gdzie on jest, w jakim miescie? Quote
wiewiora1 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Irysek,,,,a ty nie szukasz sobie psiaka???wiem wiem,,,,,moze i hop przypomina twojego kochanego czworonoga sprzed lat,,,,ale wiemy ze kazdy jest inny,,, Wiesz co,,ja tez uwielbiam psy w swojej naturalnej szacie i dla samej siebie zostawilabym go takiego jaki jest,,,ale mialam 2 sytuacje kiedy po ostrzyzzeniu psy poszly do domku i to podobnej rasy,,wiec,,,,,,moze,,, A wiola potrafi cuda zdzialac!!!! Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Kudełki odrosną, najważniejszy domek. Nie mogę zrozumieć, dlaczego takie cuda tak długo przebywają w schroniskach. Quote
irysek Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 a jaki on jest? spokojny, wariat, agresywny, lubi koty? Quote
wiewiora1 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 irysek napisał(a):a jaki on jest? spokojny, wariat, agresywny, lubi koty? Spokojny,,,opanowany ale czasem go nerwy ponosza,,,,a co do kotow to uwielbia sie w nie wpatrywac,,,godzinami,,,,jak juz pisalam kiedys mialam na niefo sposob fryzjerski zwany na kota!!!!siedzial jak zaklety bez ruchu wpatrujac sie w futrzaki,,,czy chce je zjesc czy tylko poznac ,,pojecia bladego nie mam,,,,,:angryy: Quote
irysek Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 no wlasnie bo ja mam dwa koty i nie wiem czy by to mialo sens bycia. a jesli mi je pozre? Quote
wiewiora1 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 A skad jestes Irysek?Bo z Hopem musimy ostroznie ,,,serio!!!!trzeba najpierw przyjechac zapoznac sie z nim,,,,on jest kochany i w domu bedzie zapewne wspanialym kompanem ,,ale ale,,,,latwy z poczatku nie jest!!!! Moze ktoregos dnia Brazowa zrobi mu test....jesli mamy jakies podworkowce to moze puscilaby naszego hopa troche blizej,,ale chyba bardziej obawialabym sie ze pobija Hopa niz na odwort,,,,Serio jakie sa intencje Hopa nie mam pojecia ,,on jest bardzo opanowany i stonowany w wielu kwestiach,,,,wiec czy sobie jakis diabelski plan w glowie uklada widzac kota ,,,nie wiem:angryy: Quote
irysek Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 jestem z wroclawia, wiec kawalek drogi jest. co znaczy ze trzeba z nim ostroznie? ile siedzi juz w tym schronisku? chwycil mnie za serce i mysle o nim codziennie po kilka razy od kiedy weszlam na watek, czyli te pare dni. po prostu jest identyczny jak pies ktorego kochalam pomnad wszystko i ktory umarl w bardzo mlodym wieku bo w wieku 6 lat. jesli trafilby do mnie, tak gdybam, mialby jak w raju, tak jak zreszta schroniskowe koty , ktore mam pod opieka :) Quote
Poker Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 nie strzyżcie go :shake::shake::shake:,on straci na urodzie,bo jego włosy są jego ozdobą. Quote
wiewiora1 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Irysek,,,Hop jest prawie cale jego zycie w schronie,,,od najmlodszych lat i pewnie zapomnial co to dom,,,Wiec czy nie bedzie sobie znaczyl terenu na poczatku itp ,,nie zagwarantuje,,,,Co znaczy ostroznie do Hopa???on warczy pokazuje jaki jest ostry,,jesli kogos nie zna ,,to nie jest na poczatku kudlata maskotka,,,trzeba z nim ostroznie,,,ale potem to najwaspanialszy przyjaciel,,, Wiem ze moze on przypomina ci twojego kudlacza,,ale zebys sie nie zawiodla,,,,bo kazdy pies jest inny!!!! ale chcialabym zeby on w koncu poszedl do domku!!!!!! Co z kotami////to juz brazowa musialaby go przetestowac!!!! I jesli chcialabys go przygarnac to musialabys przyjechac do sopotu,,najpierw sie z nim zapoznac,,,,serio!!! Quote
brazowa1 Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 [quote name='Poker']nie strzyżcie go :shake::shake::shake:,on straci na urodzie,bo jego włosy są jego ozdobą.[/quote] wlosy odrastaja,a ciagle umelane,zniszczone schronem wlosy,to zadna ozdoba :shake: nowy wlasciciel i tak,i tak,bedzie musial go na wejsciu podstrzyc. Irysku,on jest podobny,ale to zupelnie rozny pies od Twojego poprzedniego.Czy masz ewentualnie ogrod,w ktorym pies moglby zamieszkac,jezeli obsikiwalby mieszkanie? tu moglby byc problem. Ostroznie-tzn,nie mozna tego psa na wejsciu przytulac,na poczatku pozwalac mu utrzymywac taki dystans,na jaki ma ochote.I nic na sile-z nim nic nie mozna na siłe. koty-on je hipnotyzuje,ale nie wydaje mi sie,zeby byl morderca kotow.Wgapia sie,ale nie atakuje,poza tym-juz nie ten wiek,juz nie ma takich mizliwosci.Nie jest typem zwinnego mysliwego.Nie-on nie upoluje kota. Quote
irysek Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 no to dobrze. hop bylby w mieszkaniu. nie stac mnie jeszcze niestety na dom z ogrodem, ale pracuje nad tym. kocham polskie moze wiec moge sie pokusic na wizyte. spokojnie, ja go od razu glaskac nie bede. mam dobre podejscie do psow. nic na sile. przyjdzie jesli sam bedzie mial ochote zebym sie nim zajela. o to sie nie pojdzie nie zamecze go :) mialby wolnosc i swobode wyboru. a czy tego podsikiwania moznaby go oduczyc? Quote
brazowa1 Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 [quote name='irysek']a czy tego podsikiwania moznaby go oduczyc?[/quote] podobno mozna oduczyc wszystkiego,albo chociaz probowac.Na pewno nie od razu sie uda.I zdazy obsikac swoje.:roll: Quote
wredne_słonko Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Napewno na samym początku móglby miec problem z wytrzymaniem kilku godzin bez siusiania i załatwiac się w domu ale zazwyczaj to kwestia czasu i każdy psiak się uczy. Co do pidsikiwania to generalnie jak z każdym psiakiem - loteria :) Quote
irysek Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='wredne_słonko']Napewno na samym początku móglby miec problem z wytrzymaniem kilku godzin bez siusiania i załatwiac się w domu ale zazwyczaj to kwestia czasu i każdy psiak się uczy. Co do pidsikiwania to generalnie jak z każdym psiakiem - loteria :)[/quote] z ta loeria to nie powiem, pocieszylas mnie heheh. Quote
brazowa1 Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 Własnie dlatego optujemy za domem z ogrodkiem,bo wiem,ze posikiwanie moze zadreczyc wlasciicela. Quote
wiewiora1 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Irysku zawsze zapraszamy,,,,morze jest piekne wiec warto w te strony zawitac,,,,,a moze przypadniecie sobie do gustu,,,ale jak mowia dziewczyny to na prawde moze byc loteria z podsikiwaniem,,,,on cale niemal swoj zycie spedzil w kojcu schroniskowym wiec mial miejsca i czas do woli na takie zlewanki,,,,,,, Tak bardzo bym chciclaa zeby on mial w koncu swoj dom,,,ale jak mowimy ,,to nie jest maskotka,,,,,,ja chyba bym sie nie pokusila tak znienacka chwycic go i wziasc na rece,,,,,mimo ze sie uwielbiamy,,,,on straszy,,,to fakt ,,ale co zrobi nie wiem,,,,,,po rpstu troche to pies z poczatku malo ruszalski a ponadto ,,,,,lubi jak jest postawione na jego,,,wiec Hop czesto rzadzi!!!!:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.