brazowa1 Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 wieczor to chyba juz jest,prawda? Kasiat,na fotki czekamy! Isabel,nie moge sie doczekac Tiny po strzyzeniu! Te fotki z lata,to nie najlepszy wzor-prawdziwy fryzjer wymysli cos znacznie lepszego dla niej.Ludzie beda sie za nia ogladac. Quote
wtatara Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Kasia wczoraj po spacerze wpadła na moment. Dzisiaj będzie przed południem. Napewno to zrobi. Zdjęcia przegrałam, niestety wklejać nie umiem. Są śliczne Quote
t_kasiek Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 juz wklejem foteczki....dajcie mi 10 minutek :) Quote
akucha Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 To czekamy na foteczki... Isabel, może niech fryzjer zostawi jej kitki, jeśli się zgodzisz oczywiście, bo co my mamy do gadania. Ona tak pięknie z nimi wygląda, to jedyna taka dziewczynka :loveu: Quote
t_kasiek Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Witam Spacerek naprawde sie udał. Tylko na poczatku moja Tabi byla troche zdezorientowaca, gdyz rzadko jezdzimy na Błonia i troszke powarczala na Tine i Vege....ale za chwilke, jak ja tylko puscilam ze smyczy juz wszystko bylo w porzadku. Tinka jest przecudna:loveu: ale mojej Tabi jakos bardziej chyba Vega przypadla do gustu (zawsze wolila wieksze psy od siebie :D:D:D) Tinka i napotkany hastki :) Tabi i Tina (bardzo trudno im zrobic ladne zdjecia, bo sa strasznie ruchliwe:lol:) Tinusia.... Quote
t_kasiek Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 a to moje ulubione zdjecie :loveu: (mam nadzieje, ze wam tez sie spodoba....) Quote
akucha Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 :multi: :multi: :multi: Kasiu, foteczki urocze!!! Nie dziwię sie, że Tabi faworyzuje Vege :lol:, kolorem bardzo pasują!!! Tinka wygląda pięknie :loveu: Jaką ma sierść zadbaną i grzyweczkę i kitki - cudna panna!!! I odważna :multi: Krakowianka nasza jedna... Quote
t_kasiek Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 akucha napisał(a)::multi: :multi: :multi: Kasiu, foteczki urocze!!! Nie dziwię sie, że Tabi faworyzuje Vege :lol:, kolorem bardzo pasują!!! dziekuje...ale mam nadzieje, ze nastepnym razem mama bedzie mogla jechac z nami...wtedy ona zajmie sie Tabi a ja bede robic fotki.....bo wczoraj, jak tylko kucnelam, zeby cyknac zdjecie Tabi od razu skakala mi po kolanach....a raz nawet na plecy (zazdrosna, czy co ?? :D:D)....w kazdym razie dobrze zeby bylysmy samochodzikiem, bo mialam tak brudna kurtke, ze wstyd by mi bylo wsiasc do autobusu i jechac przez samo centrum miasta:roll::oops::oops::oops: Masz racje - Tabi kolorystycznie bardzo pasuje do Vegi....nawet sobie buzi dawaly :D Quote
Zosia4 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 A oto moje zdanie : "wyfryzjerować" psa jak się tylko go da. Ale na Boga - zostaw mu te kitki - toż to najpiękniejszy znak rozpoznawczy naszej Tinki. Tina Turner też by pewnie była za tym. Quote
Isabel Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Zosiu, kitki oczywiście zostaną, one absolutnie nie mogą zniknąć, bo to wielki urok Tiny. Dlatego właśnie mam wydrukowane to zdjęcie, żeby fryzjerka wiedziała jak ma ciąć. A w ogóle to nie zamierzam obcinać Tiny na łyso, tylko trochę ją podciąć, wymodelować. Kasiu, fotki jak na tę pochmurna pogodę bardzo ładnie wyszły. Musimy koniecznie zrobić jeszcze co najmniej jedną sesję zdjęciową wszystkich trzech dam. Quote
akucha Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Słodka Tinka - cudowniości z Krakowa :loveu: :loveu: :loveu: Czy ona nie jest piekna i szczęśliwa tak, jak tego chcieliśmy??? Isabel, dziekujemy!!!! Tak się cieszę, że kitki się ostaną!!! Quote
brazowa1 Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 JAK ONA CUDOWNIE WYGLADA! :loveu: dziewczyny,to niesamowite! co za włos! jakiej długosci!Jaki gęsty!Jaki kolor! Jestem pod wielkim wrazeniem.Widze ja po raz pierwszy do 2 miesiecy.Jak zawsze mozna westchnac-coz to znaczy DOM dla psa. Tina ma bardzo ładna glowe,prawda? Isabel :klacz: :klacz: :klacz: Quote
Isabel Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Tak, Tinka i główkę ma bardzo ładną, i oczka, i w ogóle to śliczna i zgrabna panienka. Quote
akucha Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 A weselsza trochę jest???? Jak z jej apetytem? Quote
Isabel Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Apetyt Tinka ma, ale nie jest już tak żarłoczna jak na początku, chociaż bardzo pilnuje swoich miseczek czy ciasteczek, nawet podkrada ciasteczka Vedze, co spotyka się ze zdecydowanym, głośnym sprzeciwem Vegulki. Uspokajam wtedy obie pannice, karcę (słowem) Tinę, a Vedze daję nowe ciasteczko. Kłopoty żołądkowo-jelitowe jeszcze wracają, ale nie są już tak męczące jak na początku. Daję jej przed spaniem 1/4 tabletki Ranigastu na nadkwasotę, jest lepiej, ale jeszcze zdarza się jej wymiotować sokiem żołądkowym. Co do samopoczucia panienki, toTinka dalej nie chce się uśmiechnąć, nie jest smutna, tylko poważna. Ale przecież kiedyś ten dzień musi nadejść! Quote
akucha Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Nadejdzie ten dzien, na pewno!!!! Może razem z wiosną??? Tinka tak pięknie się zmienia :lol: Vega to kochana i posłuszna psina, przecież gdyby chciała, to mogłaby Tinke zjeść ;) Należy jej się ciasteczko, jak nic! Quote
Isabel Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Pewnie, że Vedze należy się ciasteczko, przecież została go podstępnie pozbawiona. Zostawiła sobie na zaś, a ktoś taki mniejszy przechodził i cichaczem porwał jej sprzed nosa. Quote
Isabel Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Tinka już po wizycie u fryzjera. Właściwie prawie nic się nie zmieniła. Ma tylko zdegażowaną trochę główkę, przystrzyżoną grzywkę tak, że teraz widać oczka, przystrzyżone porteczki, stópki zrobione na kocią łapkę, bardziej zaznaczoną talię, i to właściwie wszystko. Kitki ostały się w całości. Wygląda ładnie i świeżo. Szkoda, że nie mam możliwości zrobienia zdjęć, ale jak przyjdzie syn, to mam nadzieję, że pstryknie parę. Namęczyłyśmy się z panią fryzjerka, 1,5 godz. trwało to wszystko - ja trzymałam wyrywającą się Tinę i pot się ze mnie lał, a Pani strzygła. W pewnym momencie Tinka wyrwała mi się i spadła ze stołu - Pani ze zdenerwowania omal ataku serca nie dostała, aż musiała sobie zapalić. Co tu mówić, Tina duża nie jest, ale siłę to ma! Quote
brazowa1 Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 FOTKI!FOTKI!FOTKI!Jeszcze 1,5 godz mamy czekac ,tak??? macie mocna pania fryzjerke,niektore z tych pan ,nawet nie biora sie za psa,ktory nie chec wspołpracowac.No poparz,jak sie rozchustała dziewczyna.Niecały rok temu przy strzyzeniu w schronie była spokojna jak posag (pewnie ze stresu,teraz juz wie,ze moze sobie pofikac :) a do jakiej rasy przyrownała fryzjerka Tiny włos? Quote
wtatara Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 szkoda ze trochę za daleko do nas. Kasia by napewno zrobiła(właśnie wstawiła nowe Adce) Quote
Isabel Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Fotki będą jak zwykle wtedy, kiedy przyjdzie mój syn, niestety nic na to nie poradzę. Chyba, że wcześniej spotkam się z Kasią. Włos Tiny nie był porównywany do włosa jakiejkolwiek rasy. Tina jest po prostu oryginalna sama w sobie! Quote
Evas Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Ale dama z Tinusi :loveu:..zakłady fryzjerskie odwiedza. Piękna z niej psinka. Z wielką ciekawością czekam na zdjęcia po tych wiosennych zabiegach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.