Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czesc Tinuś, Vega, kotki....no i oczywiscie witam pania tej calej ferajny !!! jak sie macie ?? wiosna idzie :multi::multi::multi:

zapraszam na wątek naszej panny Adki

Posted

Myślę, że wspólny spacerek zafundujemy sobie po Świętach.
U Tinki wszystko w porządku, jest coraz śmielsza, ale na spacerkach trzyma się blisko, nieraz tylko w coś się wwącha i zapomina o świecie, ale potem gwałtownie podnosi głowę i patrzy czy jestem. Oczywiście, że jestem, nie spuszczam jej z oczu. Często też chodzi za mną, mając nosek przy mojej pięcie, co kończy się nieraz nadepnięciem jej łapki. Dalej jest grzeczna, posłuszna i kochana, i coraz bardziej czuje się pełnoprawnym domownikiem, chyba uwierzyła, że to już jest jej dom.

Posted

Całej gromadce a szczególnie ich Pańci przesyłąm serdeczne życzenia - spokojnych, radosnych Świąt, zdrówka i samych słonecznych dni..

Posted

Dziękujemy serdecznie za życzenia.

Wszystkim przyjaciołom życzę spokojnych, zdrowych, pogodnych, uśmiechniętych słońcem, wiosennie zielonych, pisankowo kolorowych Świąt Wielkiej Nocy.

Posted

Pierwsze święta Tinki we własnym, nacudowniejszym domu :multi: :multi: :multi: Isabel, pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam mocno wszystkie Twoje czterołapy!



W dzień Święta Wielkanocnego życzymy jaja smacznego,
świąt pogodnych i radosnych, spełnionych marzeń
oraz tchnienia wiosny

  • 2 weeks later...
Posted

U Tinki wszystko w porządku. Z nowych obserwacji to: sunia lubi się tarzać na spacerze i "perfumować". Kiedyś była to koopa, co w efekcie zakończyło się ponowną kapielą. Nakrzyczałam na nią wtedy i chyba to zapamiętała, bo wydaje mi się, że zaczyna się oduczać takiego zachowania. Spuszczona ze smyczy nie dochodzi do dużych psów, bo boi ich się, natomiast będąc na smyczy szczeka i wyrywa się w ich kierunku, co w sytuacji gdy ten drugi pies jest luzem może doprowadzić do konfliktu, zwłaszcza jeżeli jest to duża suka. Ze szczekaniem to w ogóle zrobiła duże postępy - są dni, kiedy najmniejszy szelest na klatce schodowej już jest powodem do wrzasku. Ale to nie są jakieś ogromne mankamenty, ogólnie jest naprawdę dobrze i wszystkie zwierzaki żyją ze sobą w przyjaźni.

Posted

To ogromna radość czytać że Tince wiedzie się wpaniale! A czy już się uśmiecha???

Zobaczcie, jaką sunię znalazłam - skye terierka to jest. Czy kogoś Wam przypomina? :lol:



Buziaki dla wszystkich!

Posted

Akuszko, toć ta terierka to wykapana Tina! Ta rasa jest wprawdzie mniejsza, ale najwidoczniej Tinka miała jakiegoś przodka z tej linii, bo sunia ze zdjęcia jest identyczna.
Czy Tina się usmiecha? Zdarza się jej, ale na ogół jest poważna, nie smutna, ale poważna. Z postępów to: lepiej już chodzi na smyczy, tylko nieraz zdarza się jej pociągnąć mnie znienacka, spuszczona ze smyczy pilnuje mnie, trzyma się blisko nogi, a jak się w coś wwącha, to ja jej pilnuję, żeby nie została za bardzo w tyle. Pilnuje też Vegi, jeżeli ta zostaje w tyle, to Tinka ogląda się i czeka na nią. Z brzuszkiem wszystko w porządku, apetyt ma ogromny, muszę jej wydzielać, bo inaczej je bez opamiętania i potem są tego niemiłe skutki. Wyraźnie przytyła. Czesać dalej się nie lubi, wydaje wtedy różne dźwięki - stękanie, piszczenie, warczenie. W domu jest bardzo grzeczna, wychodząc, mogę swobodnie zostawić wszystkie zwierzęta razem, bez zamykania któregokolwiek w pokoju. To bardzo ważne, bo przecież z domu muszę nieraz wyjść sama.
Ogólnie wszystko się bardzo dobrze układa.

Posted

Wiedziałam Isabel, ze tak napiszesz!!! Wiemy teraz, co za geny w Tince siedzą :lol: Mordeczki takie podobne mają, aż mnie zamurowało!!!

Widać, że Tinulka zadomowiła się u Was na dobre. Jest teraz pewnie bardzo szczęśliwa,odnalazła prawdziwą rodzinę. Taką, jaka jej się należała!!! No i spisuje się pieknię, cieszę się nieustająco.
Hihihi, nawet na kaprysy sobie pozwala... rozczochrana lubi być :evil_lol:

TINKA - UŚMIECHNIJ SIĘ!!!! JUŻ WIOSNA PRZECIEŻ!!!

Posted

Isabel,Twoje posty zawsze dzialaja na mnie kojaco....relaksujaco :) po prostu odpoczywam na tym watku,oaza spokoju posrod postow dogomaniackich bied.
zauwazylam na samym poczatku,ze Tina to minibriard :) czyli skye :)
Oko mnie nie myliło :razz: :multi:

Posted

Gdyby jeszcze miała krótsze nóżki, to mogłaby uchodzić za skye'a. Poczytałam trochę o tej rasie, one mają długość 1,3 m, ale chyba licząc z ogonem. A ogon Tina też ma typowy dla tych terierów - z pióropuszem. I teraz już wiem, dlaczego lubi kopać - bo skye to norowiec! Tych piesków sie nie strzyże, a czesać należy mniej więcej raz na tydzień, nie częściej, bo włos się osłabia. To dobrze, że nie codziennie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...