brazowa1 Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Dziewczyny,a Wy w koncu miałyscie okazje sie spotkac ? Isabel,mi sie marzy zdjecie Tiny-chryzantemy ...:loveu: ciesze,ze sie "młoda" ładnie sie goi Quote
t_kasiek Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 no wlasnie nie mialysmy jeszcze okazji...w sobote jezdzilam po krakowie rozwieszac plakaty, a dzis bylam w schronisku...mam nadzieje, ze jak tylko przestanie padac to sie spotkamy i zrobimy piekne fotki :) czy uda sie w ten weekand...zobaczymy :) mam nadzieje, ze tak !! Quote
brazowa1 Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 t kasiu,a jak tam psy i koty w krakowskim schronie? duzo? jak traktuja wolontariuszy? Quote
Isabel Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Brązowa, to ja odpowiem za Kasię: w schronisku krakowskim jest około 550 psów i 250 kotów. Aż tyle! Tinka ma już zdjęte szwy. Strasznie rozrabiała, do tego stopnia, że zamiast ugryźć moją rękę, ugryzła się w tylną łapę - przez przypadek. No, ale już po wszystkim. Kaftanik zdjęty, szampon kupiony, teraz będzie pranie, no może poczekam z jeden dzień, żeby ją tak naraz nie stresować, no i żeby błoto trochę obeschło, bo u nas dzisiaj pada. Z Kasią planujemy wspólny spacer, może w ten weekend, może w następny, zależy od pogody i od wolnego czasu. Ale w ogóle, to na pewno się spotkamy. Quote
t_kasiek Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 wiesz - dla mnie to byla pierwsza wizyta w schronisku i mysle, ze jeszcze dlugo bym sie nie odwazla pojechac gdyby nie to, ze pojechalam tam po pieska :) psiakow jest duzo...jak dla mnie to zaden nie zasluguje na to, zeby tam sie znalesc...kotkow nie widzialam, bo nie bardzo mialam czas, zeby do nich pojsc !! wiem, ze nie jestem w stanie pomoc wszystkim, ale caly czas mam te pieski przed oczami !! ich smutne, proszace oczka !! wiem, ze nie powinnam byla sie tak przygladac, ale nie potrafilam tak przejsc obojetnie i na nie nie spojrzec :( .......... przepraszam, ale baaardzo duzo mnie kosztowal ten dzisiejszy dzien :( Quote
brazowa1 Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Matko....az tyle zwierzat :-( załamka Quote
Celina12 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Wrócę do Dumki-tu sunia-jamniczka ma 4,5 latek i mam Ja od niedzieli. Tak się cieszę,że Tinka czuje się dobrze :loveu::loveu::loveu: Zwierząt to chyba ostatnio wszędzie przybywa :-(:-( Quote
akucha Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 A ja cieszę się, że Tinka trochę narozrabiała :razz: to znaczy, że już trochę śmielsza jest, silna i ma swoje zdanie. Teraz czekam na jej uśmiech i same dobre wieści. Pozdrawiam krakowski dom Tiny i jego mieszkańców!!! Quote
t_kasiek Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 a ja sie nie moge doczekac kiedy poznam ta panne osobiscie :) i oczywiscie zrobie jej foteczki zgodnie z zyczeniami Isabel ;) Quote
Isabel Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Kasiu, w ten weekend ma cały czas padać, więc jeśli prognoza się sprawdzi, to nasz spacer będziemy musiały odłożyć do następnego tygodnia. U Tinki wszystko w porządku, chciałabym tylko żeby więcej jadła, bo rośnie z niej niejadek, a że kosteczki jeszcze jej przez skórę można wyczuć, więc należałoby trochę przytyć. Quote
wtatara Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Ja tez z Kasią przyłączę się do spacerku. Moze zabiorę Tabi. Quote
Isabel Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Będzie nam bardzo miło razem pospacerować np. na Błoniach. Sobotę mam zajętą, co do niedzieli to jeszcze nie wiem. Może w piątek? Ma być ładna pogoda. Quote
brazowa1 Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 spotkania Dogomaniakow zawsze sa fajne ! Quote
t_kasiek Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 nareszcie poznam w piatek Tinek :D:D:D 3majcie kciuki zeby tylko pogoda nie popsula nam planow !!!! Quote
Isabel Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Tinka od wczoraj jest już spuszczana ze smyczy na Błoniach. Wcześniej jej nie puszczałam samopas bo najpierw był okres aklimatyzacji, potem operacja i 2 tygodnie do zdjęcia szwów, potem pogoda była paskudna i nie chodziłyśmy tam, gdzie można było ją puścić. Ale od wczoraj jest cieplutko i przyjemnie. Tinusia bardzo ładnie idzie, nie odbiega za daleko, ale też nie trzyma się cały czas blisko nogi. Mam ją zawsze na widoku, zresztą przychodzi na zawołanie. Z innymi pieskami wita się ładnie, jeżeli jakiś piesek nie podoba jej się specjalnie, to robi kółko i wraca do mnie. Bardzo jej się podobają te spacerki, a ja też jestem zadowolona, że nie muszę jej trzymać na smyczy, jak inne pieski biegają sobie luzem. Na przyszły wtorek jesteśmy zapisane do fryzjera. Wszystkie wcześniejsze terminy były już zarezerwowane - zrobiło sie po prostu ciepło i każdy psiak chce mieć ładną fryzurkę. Quote
t_kasiek Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 a juz w piatek Tinka pozna Tabi :) mam nadzieje, ze moja suczka bedzie przyjaznie nastawiona i ladnie sie przywita :) juz nie moge sie doczekac....aha - Isabel - nie wiem czy moja mama bedzie mogla, ale jesli nie to przyjade z Tabi autobusikiem....tylko musimy sie umowic w jakims konkretnym miejscu...najprawdopodobniej bede jechac 152 wiec mozemy sie spotkac np w okolicy ktoregos przystanku :) Quote
Isabel Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Kasiu, proponuję, żeby spotkać się jednak na Błoniach - w konkretnym miejscu, może to być odcinek między stadionem Juvenii a Biblioteką Pedagogiczną, albo odcinek między Biblioteką i hotelem Cracovia. Idąc główną ścieżką, tzn. tą przebiegającą przez środek Błoń nie ma możliwości żebyśmy się nie spotkały, mamy zresztą komórki, więc się namierzymy. Quote
wtatara Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Zyczę wspaniałego spacerku. aby nie było deszczu Quote
Isabel Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 A my już po spacerku. Deszczu nie było, ale słońca niestety też nie. Panny pohasały po Błoniach, witały się z innymi pieskami, były wszystkie bardzo, bardzo grzeczne. Kasia zrobiła kilka fotek, wklei wieczorem. Umówimy się jeszcze nie raz na wspólny spacer, jak już naprawdę będzie ładnie, ciepło i słonecznie. Quote
Celina12 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Widzę,że spotkanie się udało....czekam z niecierpliwością na fotki.Nawiasem mówiąc zazdroszczę tego spacerku i to jeszcze po najukochańszym jak dla mnie mieście. Quote
akucha Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 :multi: :multi: :multi: Fotki będą!!!!! Tinka ma koleżanki :lol: Quote
Isabel Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Tak, Tinka ma już kilka koleżanek. Codziennie na ostatnim spacerze spotykam się z sąsiadką i jej dwiema suczkami, nieraz chodzimy też razem na Błonia. Poza tym w mojej okolicy jest dużo psów, więc na brak kontaktów Tinusia nie może narzekać - codziennie spotykamy te same znajome pieski i suczki. A Tinka jest bardzo przyjaźnie do wszystkich nastawiona. Boi się tylko trochę dużych psów (za wyjątkiem nowofunlanda, chłopak wyjątkowo jej przypadł do gustu), wtedy po przywitaniu zaczyna umykać, robić kółka, owijając smycz wokół moich nóg, co już nie raz groziło mi upadkiem (zostałam autentycznie spętana!). Oprócz fotek ze spaceru Tinka koniecznie będzie musiała mieć fotki po wizycie u fryzjera. Mam wydrukowane zdjęcie z lata, żeby było mniej więcej na wzór. Ciekawe jaka teraz fryzura wyjdzie, jakby coś nie tak, to włos przecież odrośnie (przynajmniej tak się pocieszam!). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.