Rzeczywiście jest zjawiskowy, jak zobaczyłam od razu z imieniem Kazan - łudząco podobny do psiaka
koleżanki, jej Kazan był jedynie odrobinę większy
Ewa, jestem pełna podziwu - ja wymiękam przy zdjęciach, Ty jesteś na miejscu ...
z całego serca życzę wytrwałości, a przede wszystkim domów, wspaniałych ludzi,
którzy podadzą Ci pomocną dłoń