Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Trochę czasu już minęło od ostatnich fotek... U nas ostatnio popadało śniegu więc była okazja do zdjęć :) Nie wiadomo kiedy się powtórzy bo od trzech dni pada deszcz i o śniegu już dawno można zapomnieć... Bajutek niezmiennie zadowolony :) Tylko tutaj jakby zły ;) Jest i starszyzna plemienna ;)
  2. Ostatnio miałem identycznie :( Niestety na życzenie adminów... Napisałem najlepszy jaki się dało i mnie nie przekonał :D TZ pyta jaki kolor posłania kupujecie skoro Bomba zostaje u Was?:lol: Nie spodziewałem się, że tak się przyłożysz do odpisywania :) Ale żeby piesę przez Święta ODCHUDZIĆ to karygodne :blink:
  3. Ale u Was w schronisku rarytasy się podaje :D Nic dziwnego, że później Kluska wygląda jak kluska :) Niestety to najdroższa opcja - 800 g za 9,50 zł :( Przy podawaniu codziennie każdej po 200 g, miesięcznie by wyszło jakieś 150 zł + sucha karma. Gran Carno 800 g kosztują 6,50 zł, a Winston 1250 g 4,50 zł.
  4. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem jaka jest różnica w podaniu tych karm osobno, a razem :) Panda jest taka w sam raz, ale Kluska, uwierz, że pod grubym futrem ma żebra na wierzchu. Musi przytyć. Przykro mi z powodu Twoich suń. Dobrze, że chociaż na koniec poznały co to DOM. Ale w tej cenie?
  5. Przed chwilą wreszcie znalazłem skład Winstonów: "Skład: Mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego (m.in. 4% wołowiny, 4% kurczaka, 4% indyka, 4% wieprzowiny), zboża, substancje mineralne. " To 16% mięsa :D Kosztują ok 4,50 zł za 1250 g. Co o tym myślicie? :)
  6. Patrzę na Twój banerek i widzę, że dziwny ten Twój dziewiąty pies :D Jestem pod wrażeniem :) Myślałem nad podrobami, ale też nie bardzo. Ogólnie to raczej musiałoby być coś czego nie trzeba przechowywać w lodówce, a przynajmniej dużych ilości czyli gotowanie też odpada :( Wg Twojego systemu byłoby najlepiej, ale...trudno. Przed chwilą wreszcie znalazłem skład Winstonów: "Skład: Mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego (m.in. 4% wołowiny, 4% kurczaka, 4% indyka, 4% wieprzowiny), zboża, substancje mineralne. " To 16% mięsa :D Kosztują ok 4,50 zł za 1250 g. Co o tym myślicie? :)
  7. Dzięki za włączenie się do rozmowy bo tu taka propozycja padła i cisza od wczoraj ;) Nie znam tej firmy. Przyznam, że jak w tej cenie to rozczarowuje zawartość mięsa - wołowina 4%. W Gran Carno jest go prawie 70%, a cena ta sama jeśli kupi się od razu 30 puszek: http://allegro.pl/animonda-gran-carno-800-g-12-smakow-do-wyboru-i4974220735.html Z tym, że cenowo jedne i drugie puszki nie najlepiej wyglądają :( Gdyby każda z suń dostawała codziennie po 200g to jest 400g na obie, czyli w skali miesiąca kosztowałoby to jakieś 100 zł. Na same przekąski. Za które z resztą płaciłaby Ania. Marketówki wychodzą jakieś 40 zł. Właśnie myślę nad jakimś złotym środkiem między jakością a ceną :unsure:
  8. Jakie chcemy? Bez względu na cenę??? Ja myślę, że chyba nie ma co wykorzystywać dobrej woli Ani. Skoro ma to być tylko przekąska to tak sobie pomyślałem o marketowych puszkach typu Puffi. Wiem, wiem, że to nic wspólnego ze zdrowiem nie ma. Po nich od razu jest karma 3x droższa - np Gran Carno. Nie ma niczego pośredniego. Bynajmniej na allegro. A może ktoś zna? Nie wiem jak ta karma z Rossmana - "Winston". Dla kotów mają z całkiem niezłym składem :)
  9. Jakie chcemy? Bez względu na cenę??? Ja myślę, że chyba nie ma co wykorzystywać dobrej woli Ani. Skoro ma to być tylko przekąska to tak sobie pomyślałem o marketowych puszkach typu Puffi. Wiem, wiem, że to nic wspólnego ze zdrowiem nie ma. Po nich od razu jest karma 3x droższa - np Gran Carno. Nie ma niczego pośredniego. Bynajmniej na allegro. A może ktoś zna? Nie wiem jak ta karma z Rossmana - "Winston". Dla kotów maja z całkiem niezłym składem :)
  10. Z tego co tu czytam to za chwilę trzeba będzie Kluskę odchudzać :D
  11. Finansowo nie dam rady pomóc, ale pokibicuję :)
  12. Dobrze :) Prawie normalnie, choć widać, że coś jest nie tak. Jednak to bez porównania do tego co było w pierwszych dniach :) Od Świąt (do jutra) sobie pomieszkuje ze swoją niedoszłą towarzyszką w nowym domu. Prywatną sunią Maszą. Jak wspominałem latem - pani zostawiła u nas swoją sunię, a później chciała adoptować Sidneja z którym Masza mieszkała w boksie, ale nie mogła się na to zdecydować ze względu na brak warunków :(
  13. No nieźle :D Jeszcze leki na chrapanie będą potrzebne ;)
  14. Mój Baj się oczywiście boi :( Pozostała dwójka raczej nie zwraca uwagi :) Ale masz dobrze z takimi odważnymi psami :D Terra ostatnio pisała, że niedawno nie mogła się zalogować i wyskoczył jej komunikat by wykupiła abonament. Tylko jeden raz tak jej się stało. Czyżby szanowne dogo zechciało od nas ściągać kasę w zamian za poprawne działanie? :lol: Tyle się mówi, że psy się boją petard, a nigdy nie słyszałem by kot się bał, choć pewni niektóre się boją.. Na zdjęciach istna wiosna :) Chłopaki jakoś też wiosenni ;) Na starym dogo szło to sprawdzić. Tutaj próbuję i nie ma tej opcji lub jest gdzieś schowana. Brak słów...
  15. Jestem na zaproszenie Ewy. Powtórzę po innych: tyle się tu dzieje! :) Na pewno wszystko się dobrze ułoży :) Niestety finansowo pomóc nie mogę, a jakoś inna forma pomocy nie przychodzi mi do głowy.
  16. Ale jaja!!! :D Niech tak dalej robią to nie będą mieli komu tego proponować ;) W życiu bym się tego nie spodziewał i na dzień dzisiejszy jestem zdania, że złotówki nie zapłacę. Chyba, że w 100% pójdzie na jakąś organizację prozwierzęcą bo przecież administracja ma kasę z reklam. Ani widu ani słychu :roll:
  17. Wspólnie stwierdziliśmy, że z tą wagą Pandzie w sam raz :) Jednak Kluska musi przybrać, a więc czekamy :) Nie ma za co dziękować :)
  18. Wspólnie stwierdziliśmy, że z ta wagą Pandzie w sam raz :) Jednak Kluska musi przybrać, a więc czekamy :)
  19. Przepraszam, że tak późno, ale wcześniej nie mogłem. To może po kolei. Po otwarciu drzwi kluska sama wskoczyła do samochodu, a Pandę wniosłem. W ogóle była bardziej otwarta niż ostatnio. W samochodzie Pandi latała po siedzeniach i zjadła mi ostatniego wyschniętego piernika :D Kluska była grzeczna od samego początku. Po ok dwóch kilometrach był już spokój i tylko patrzyły na drogę. Na miejscu (przed domem) jeszcze zrobiły sisiu i weszliśmy. Sunie bardzo ładnie reagowały na ludzi i z wzajemnością :) Zaczęło się głaskanie i zwiedzanie holu. Przy okazji przyszły też koty, których sunie zdawały się nie widzieć, mimo, że te były bardzo blisko, a nawet jeden się napuszył:) Wszystko wytłumaczyłem co i jak i sam jestem ciekaw jak będą przebiegać pierwsze dni. Wiecie - wzajemne poznawanie się i domu :) Padło pytanie o schody. Na piętro prowadzą 3 rzędy schodów, a nie 2 jak to zwykle bywa. Pierwsze kilka schodów jest takich wyższych, ale pozostałe 2 rzędy są bardzo łagodne. Nie powinno być problemów. Tak myślę. Zawsze można wnieść przez te kilka bo pozostałe są niskie. Jak na złość bateria w aparacie padła mi po pierwszym zdjęciu z p. Anią :( Drugie już robiłem telefonem by uchwycić ich karmę - tak dla formalności - Brit Senior ;) Drugie zdjęcie już w pokoju.
  20. Przepraszam, że tak późno, ale wcześniej nie mogłem. To może po kolei. Po otwarciu drzwi kluska sama wskoczyła do samochodu, a Pandę wniosłem. W ogóle była bardziej otwarta niż ostatnio. W samochodzie Pandi latała po siedzeniach i zjadła mi ostatniego wyschniętego piernika :D Kluska była grzeczna od samego początku. Po ok dwóch kilometrach był już spokój i tylko patrzyły na drogę. Na miejscu (przed domem) jeszcze zrobiły sisiu i weszliśmy. Sunie bardzo ładnie reagowały na ludzi i z wzajemnością :) Zaczęło się głaskanie i zwiedzanie holu. Przy okazji przyszły też koty, których sunie zdawały się nie widzieć, mimo, że te były bardzo blisko, a nawet jeden się napuszył :) Wszystko wytłumaczyłem co i jak i sam jestem ciekaw jak będą przebiegać pierwsze dni. Wiecie - wzajemne poznawanie się i domu :) Padło pytanie o schody. Na piętro prowadzą 3 rzędy schodów, a nie 2 jak to zwykle bywa. Pierwsze kilka schodów jest takich wyższych, ale pozostałe 2 rzędy są bardzo łagodne. Nie powinno być problemów. Tak myślę. Zawsze można wnieść przez te kilka bo pozostałe są niskie. Jak na złość bateria w aparacie padła mi po pierwszym zdjęciu z p. Anią :( Drugie już robiłem telefonem by uchwycić ich karmę - tak dla formalności - Brit Senior ;) Na drugim zdjęciu już w pokoju.
  21. Tego sposobu nie znałem i postanowiłem wypróbować. U mnie działa w połowie bo przeniosłem samą grafikę bez podlinkowania. Skuteczność tej metody pewnie zależy od przeglądarki. Ja mam Chrome. Słyszałem, że Explorerem zwyczajnie można kopiować podlinkowane banerki.
×
×
  • Create New...