Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Ale z nich para :-P Byle tylko szczeniaków nie było :siara: Trzymam kciuki za zdrowie :roll:
  2. Nie, nie wspomniałem :roll: Jakoś to wszystko tak szybko poszło... Mam nadzieję, że drugi raz im nie ucieknie :nonono2:
  3. Zdrowia życzę :) Skoro to ważne to może by jechać do jakiegoś weta żeby cewnik założył, jeśli inaczej się nie da :shake:
  4. Macki i do Was dotarły :evil_lol: A ja chciałem ogłosić, że kocica już w domu :) Stowarzyszenie wstawiło ją do siebie na stronę i pani zadzwoniła do mnie, za 20 minut już była na miejscu i pokazała mi ją w telefonie, że jej zaginęła 3 tygodnie temu. Ludzie wydawali się całkiem w porządku i myślę, że będzie jej dobrze :roll:
  5. Grecką? Nie wiedziałem, że taka istnieje :hmmmm: No tak, niech się nie przyzwyczaja :roll: Ja też się zacząłem przyzwyczajać więc musi szybko odejść :evil_lol:
  6. No już jest :) Takie smutne spojrzenie ma za zwyczaj :roll: Ale mrucząca (z radości) więc to tylko pozory :) Może się ta mina przydać do ogłoszeń :evil_lol: Między kotami pokój - już jest cisza, a nawet się bawią :) Odezwało się DT więc pora ustalić termin przekazania :roll:
  7. Tak,macie rację wiadomości coraz to lepsze napływają od Charliego :) Dzięki, choć ten sukces ma wielu ojców...i matek :evil_lol: To lecimy :roll: Właśnie podałem domkowi Ciorliego namiary na wątek :)
  8. A niech ma :D Dla jego dobra się pozbyłem :grins: Dobrze, że tylko Mackiem, a nie macką :evil_lol:
  9. Dzięki bardzo :) I zadzwoniłem :D Trochę chaotycznie wypiszę czego się dowiedziałem :) Ogólnie wszystko jest w najlepszym porządku :) - poczuł się już pewniej i nawet poszczekuje gdy słyszy jak za ścianą sąsiad robi remont, - lubi spać na fotelu i łóżku, a w międzyczasie schodzi na płytki by się schłodzić, - w domu nie brudzi, a ponieważ lubi spacery to wychodzi 6 x dziennie - ostatnio Państwo mieli wielu gości, a Chrliemu nie sprawiało to kłopotu. Został porządnie wygłaskany, - niczego w domu nie niszczy - po panelach juch chodzi normalnie, - co jakiś czas wcina serki Grani, - lubi czesanie - bardzo też lubi suche liście na dworze - zaczął trochę poszczekiwać na chodzące niedaleko koty. Znaczy, że coraz pewniej się czuje. Pan na włościach ;) - co ciekawe, nie lubi parówki :question: - może zostawać sam w domu i poza pierwszą chwilą jest cicho, a dom zastaje się w takim samym stanie :) Poprosiłem o adres mailowy by zaprosić na wątek. Niedługo dostanę :) Dostałem też fotkę :) Jaki dumny i długonogi :laugh2_2:
  10. Z każdym dniem jest ładniejsza bo jak tu przyszła to wyglądała jak spod szafy :roll: Zrobię jej fotkę, ale czy wątek? To by oznaczało wzięcie odpowiedzialności (w dogowym mniemaniu), a ja czekam z nadzieją, że się DT odezwie :roll: Problem z emotikonami pewnie przeszedł na inną osobę :nonono2: Pisałem, że zadzwonię w tym tygodniu :D Nerwy to ja na razie szargam sobie z innego powodu, a właściwie powodów. Kot siostry (z którym mieszkałem 10 lat) był już dwiema łapami na tamtym świecie i dzisiaj jakoś się zaczęło udawać jego ratowanie. Do tego w sobotę mnie czeka pewien koszmar transportowy. Nie wspominając, że każdą wolną godzinę spędzam nad niby zakończonym bazarkiem. Przepraszam Was, że to się przeciąga. Zadzwonię najdalej w sobotę :( Wiem, że ma dobrze, a przynajmniej nie mam powodów by sądzić inaczej więc jest to jakieś uspokojenie, ale chciałbym to jednak usłyszeć przez telefon :)
  11. "inkoborat" to mi się kojarzy tylko z dzieckiem Inki i Borata :ices_bla: :grins: A nie chcesz sobie zostawić Bomby? :siara:
  12. Z głowy mi wyleciało :roll: Zgoda to może nie, ale jakoś żyją obok siebie :nonono2:
  13. DT się nie odzywa :( Za to właśnie wróciłem z pracy, a kuweta pełna :lol:
  14. Mam wystarczająco dużo zajęć i bez tego ;) Chyba jednak to zwierzęta czują :roll: Noc przebiegła normalnie. Zaczęła już powoli chodzić po domu bo cały wieczór grzała się pod kaloryferem :( W każdym razie moje koty są lekko zestresowane bo ona je terroryzuje :( Cały czas mruczy i/lub syczy więc one trzymają się w drugiej części domu, Nawet do kuwety nie chodzą co mnie niepokoi :evil_lol: Zobaczymy co dalej będzie i jeśli nikt jej nie zabierze na DT (i weźmie odpowiedzialność), na co akurat jest pewna szansa to wtedy będzie dość duży problem :roll:
  15. Też mi się tak czasem wydaje :D Ja już nic nie rozumiem. Charlie przybłąkał się do tamtego sklepu, jak kiedyś pisałem. Wczoraj przyszedł tam podobno identyczny pies tylko ciemniejszy :look3: Pokręcił się chodząc za wszystkimi, ale poszedł za kimś i nie wrócił. Być może miał dom bo miał obrożę i obroże przeciwpchelną. Dzisiaj przyszła tam mała kotka...już jest u mnie w domu Nie wiem co dalej :niewiem: Może jutro się dowiem bo istnieje pewna możliwość, ale może jutro się wyjaśni :chaos: Moim kotom średnio się to spodobało :WTF:
  16. Jeszcze sobie pomyślą, że to jakaś sekta ;)
  17. Wtedy od razu byłby zwrot :lol:
  18. Ja się cieszę bo jak się nie cieszyć :) Wiadomo już kiedy to badanie? Również pozdrawiam :)
  19. Nie jestem pewien, ale chyba miała tam zęby :roll: Dzisiaj dopiero zauważyłem, że na zimowych zdjęciach z pierwszej strony też jej się zawija. Może to kwestia temperatury - kostnieją jej fafle ;)
  20. Dzięki :D Mój zostawiłem. Ale czy to konieczne? Nie mogę co 2 tygodnie pytać :) Jeśli teraz wszystko pójdzie dobrze to chyba już to tak zostawię :roll: Z możliwością zrobienia wizyty przy okazji ;)
  21. Sam nie wiem czy podziękować :laugh2_2: :lmaa: Do mistrzostwa to brakuje ostrości :siara: Ale Kluska nie pozwala na zdjęcia bo by weszła na człowieka :) Czuję, że w tym roku już nic z tego by ktoś się zgodził (ze względu na Święta), ale z chęcią się zdziwię :mdrmed:
  22. Taka fajna przekupna Kluska :-P Tzn co do tych chorób to oczywiście najgorsze scenariusze. Miejmy nadzieję, że to nic takiego :)
×
×
  • Create New...