-
Posts
52253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Jagna, one są z matką w schronisku, kotka podobno przerażona.
-
W mieście też wciąż szukam łagodności i spokoju, łatwiej wtedy znosić smutek. Dzisiaj wybrałyśmy się z Florką do zamojskiego parku. Nie miałam ze sobą aparatu, ale mam nadzieję, że tel też udało mi się uchwycić piękno lata.
-
-
Dziękuje Wam za te wpisy i za wszystkie ciepłe słowa. Te ucieczki na wieś to taka moja terapia - w ciszy i z naturą za płotem wszystko jest bardziej proste - i radości i smutki, a wszystkie drogi prowadzą tam, gdzie trzeba. Mieliśmy kolejny kryzys parę dni temu, ale wciąż jesteśmy razem.
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Współczuję, bardzo smutna wiadomość:(. Trzymam kciuki za wyniki Bajutka, bardzo mocno. -
Rozumiem. Na razie nikt nie dzwonił.
-
dubel
-
Faktura za pobyt Felusia w lecznicy - 210 zł pies Feluś.pdf
-
Najprościej chyba będzie, jak podasz mój nr tel., zawsze wolę rozmawiać niż pisać;)
-
Kciuki mocno zaciśnięte. Taki zabieg to zawsze spora dawka stresu dla opiekunów i dla wszystkich wspierajacych, ale będzie dobrze, musi być dobrze!
-
Uporałam się już ze sprawozdaniami i innymi fundacyjnymi sprawami papierkowymi i wybieram się do schroniska. Spróbuję zapytać o ten boks wolontariacki, ale czarno to widzę. Z wcześniejszej rozmowy wynikało, że owszem, jest taka szansa dla psa z boksu ogólnego, ale w sytuacji, kiedy takiego psa zabierzemy wcześniej lub później. Pamiętacie, że z boksu ogólnego miał być zabrany ten czarny starszy pies - nie udało się, bo pracownik określił go jako trudnego. Potem miała być zabrana Shila, ale też dostała łatkę wariatki i została pomimo, że była obietnica zabrania jej ze schroniska. W boksach wolontariackich są psy młode, urodziwe, adopcyjne, co do których jest nadzieja, że szybko znajdą dom i zwolnią miejsce. I przeważnie te, które dopiero skończyły kwarantannę, a więc te z najmniejszym stażem.
-
No niestety z roku na rok jest coraz gorzej, zwłaszcza w sprawie kociaków, a zdawałoby się, że powinna być chociaż minimalna poprawa:(. U nas też brak miejsc, a codziennie ktoś dzwoni w sprawie kota, a w dt mamy koty zabrane jeszcze w marcu:(. W schronisku są 3 malutkie kociaki z problemami neurologicznymi, ktoś przyniósł je do uśpienia:( Tak bardzo chciałabym im pomóc i nie ma jak:(
-
...i szybko znajdują domy;) Też się cieszę, że wszystko dobrze:)
-
Wydaje mi się, że u Hani są miejsca, bo oprócz Pixelka i Bemola wszystkie zamojszczaki już w swoich domach, ukraiński Wicuś też. Ja sama wybieram się do schroniska, może udałoby się zabrać do szafirki jakiegoś niedużego psiaka...