Cudowne wiadomości z domu Berty. ( zdj. p.Ania)
"Berti jest kochana i pogodna jak zawsze a od konca lipca ma kolezanke rozbojniczke. Maz przyniosl dwumiesiecznego szczeniaczka, ktory okazal sie nieustraszonym potworem i od razu zaczal zaczepiac duzego pieska.
Na zdjeciach widac, ze nie odstraszyly jej duze zeby Berti i od razu rzucila sie do gardla. Berti zostala wiec przymuszona do pouczania i bawienia sie z malym pieskiem.
Maja pelno zabawek i je z luboscia szarpia, Busia chce sie tez ciagle gonic i mimo, ze teraz ma 7 miesiecy i tylko 5kg wagi to bardzo szybko biega i jest skoczna. Naskakuke cigle na Berti, zeby ta sie z nia gonila. Na dzialae - takiej innej niz na zdjeciu - pustej Berti ma uzywanie, bo moze rozwinac pelna predkosc, a mala sie cieszy.
Oczywiscie potwor pokazal grzecznej Berti, ze szczotki, miotly, pudelka sa do pogryzienia i sie trzeba z nimi rozprawic.
Jak Berti chce juz odpoczac od zabawy, to idzie na tapczan polezec. Mala tez lubi sie do niej przytulic i jak nie podgryza duzej po nogach, to ma od niej zezwolenie. w sumie ma do niej bardzo duzo cierpliwosci.
Fotki sa z konca lipca jak mala miala 2,5 miesiaca i poczatku pazdziernika jak miala 5 miesiecy."