Dziadzio jest już po zabiegu. Odpoczywa na swoim posłanku.Chyba chce mieć spokój.
Dostał krótką narkozę, bo ma arytmię serca. Pani weterynarz przeplukala gruczoły antybiotykiem. Misio dostał też antybiotyk do domku, który ma brać do poniedziałku.W poniedziałek wizyta kontrolna.