"Regularnie jesteśmy pytane dlaczego to robimy, dlaczego działamy. Czasami jest to spowodowane szczerym zdziwieniem, innym razem krytyką. Szczególnie szokujące jest dla niektórych, że nie robimy tego za pieniądze, że to nie nasza praca, a wolontariat, któremu poświęcamy praktycznie większość wolnego czasu.
Myślę, że te zdjęcia idealnie pokazują dlaczego warto! Owszem, taka działalność nie jest łatwa i często wymaga wielu poświęceń, ale takie metamorfozy sprawiają, że ma się siły by działać dalej. Aktualnie mamy spore problemy wynikające zarówno z braku czasu, ale przede wszystkim braku funduszy. Sytuacja jest bardzo trudna i cały czas szukamy rozwiązań.
Na zdjęciach jest Bomba: w dniu gdy trafiła do nas oraz aktualnie. Od razu widać zmiany fizyczne, ale jeszcze ważniejsze są zmiany psychiczne. Sunia otwiera się na świat i uczy się, że ludzie nie są źli. Jeszcze długa droga przed nami, ale może być tylko lepiej. I to jest właśnie powodem dla którego to robimy."