Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. no właśnie - nie można ich nie kochać !!! :)
  2. tak! Tak! Tak! DT idealny!!! a Pandusia potrzebuje czasu, żeby zapomnieć o smutki i stracie przyjacółki
  3. oj, tak !!!!! Żeby jeszcze dało się takie domki klonować....
  4. nie tylko nie głaszcze..... wali po głowie! Też się staram, kiedyś w końcu musi być dobrze :) w sumie to po sylwestrowej kanonadzie rok zaczął mi się dobrze - 2 stycznia moja siostra babcią została, cała rodzina szczęśliwa :) a już dzień później problem w pracy - padł mi dysk twardy w komputerze... w gorszym momencie nie mogla mi się przytrafić taka awaria, bo "wszystkie sprawozdania świata" były na 15 stycznia :( dałam radę bez komputera, teraz czekam na "wyrok", jeśli nie odzyskają danych....i nie jedyny to "pech noworoczny"... ech, trzeba myśleć pozytywnie... a pozytywnie jest u dwóch wyadoptowanych, powoli Koko coraz lepiej, Bąbel rośnie i rozrabia jak na szczeniaka przystało. Przybyła nam sunia - ta od szczeniaków, nie mogłam patrzeć w jakich warunkach jest i zabrałam Mikę do siebie, warczy na psy, więc jest w kojcu, ona z łańcucha, bojaźliwa - ewidentnie była bita. No i interwencję z policją miałam w pobliskiej wsi.... warunki bytowe psa poprawiłam osobiście, w asyście policjanta, a baba darła się, że natychmiast pies ma wrócić na łańcuch, bo zrobi porządek z psem i ze mną... kobieta troszkę upośledzona niestety... ale sprawdzam - pies na lince 8m, nie wrócił na łańcuch :) Przedwczoraj omal nie stracił życia mój psi terapeuta - Koka w niedzielę zaatakowała go z zazdrości o dziewczyny, które przyszły wyprowadzić psy na spacer. Centymetr głębiej, a nie byłoby kogo szyć - tak powiedziała wetka zakładając 5 szwów na wielką dziurę w Łatusiowej szyi, milimetry od tętnicy szyjnej :( biedny Łatuś, dzisiaj odkryłam drugą dziurę, niżej na piersi, bliżej łapy. spora, ale płytsza.. Koka jest teraz sama, nie odważę się dać jej jakiegokolwiek psa do towarzystwa, choć widzę, że tęskni za łatkiem i szuka go. a to symulanci udający psy zaprzęgowe :) całą robotę wykonałam ja, oni tylko pozowali, pod pretekstem kierowania sankami ja ciągnęłam Kasię, a pies miał spacer z atrakcjami :) bo był u nas Cyryl przez kilka dni, razem z Koką i Łatkiem dogadywali się wspaniale.
  5. Areskowych finansów ciąg dalszy: wpłaty: 200,- Beta1 i Marta (07.11.) 5,- Edyta Sz. (07.11.) 150,- Marta, Tomek (07.11.) 10,- audiczka (10.11.) 50,- Anna G.-R. (28.11.) 10,- Szira (02.12.) 200,- Małgorzata J. z Warszawy (05.12.) 5,- Edyta Sz. (05.12.) 10,- Audiczka (12.12.) 50,- Anna G.-R. (27.12.2016) 10,- Szira (02.01.2017) 200,- Małgorzata J. (05.01.) 5,- Edyta Sz. (05.01.) 10,- Audiczka (10.01.) 50,- Olga W. z Gliwic (12.01.) 150,- Marta,Tomek (12.01.) wydatki: 300,- przelew 08.12.2016 300,- przelew 11.01.2017 159,- Przelew za 2 faktury - Przychodnia Weter,Częstochowa (11.01.)
  6. wpłaty: 50,- mtf zalesie (07.11.) 20,- zachary (07.11.) 20,- Bartosz Z. (14.11.) 30,- Mariusz PP (17.11.) 50,- Marta Anna M. (30.11.) 10,- dorota1 (02.12.) 40,- Marek M. (02.12.) 40,- ranias XII (05.12.) 50,- Aimez_moi (05.12.) 50,- mtf zalesie (05.12.) 60,- AgusiaP (07.12.) 20,- Bartosz Z. (12.12.2016) 50,- Marta Anna M. (02.01.2017) 60,- Maruda za 6 m-cy (04.01.2017) 40,- Marek M. (04.01.2017) 10,- Dorota1 (05.01.2017) 50,- mtf zalesie (09.01.2017) 200,- Marinka (11.01.2017) wydatki: 592,90 przelew. - Hotelik u Murki (25.11) 191,-- przelew Gabinet Weter, Zamość ( Marcel) 25.11.) 209,- przelew Gabinet Weter, Zamość ( Marcel) 16.12.2016 360,- przelew. - Hotelik u Murki (20.12.) 364,50 przelew. - Hotelik u Murki (11.01.2017)
  7. Oryginały dotarły, 364,50 złotych za XII poszło przelewem dnia 11.01,2917r., a 360 złotych za XI - dnia 20.12.2016r. a oto wpłaty: 50,- mtf zalesie (07.11.) 20,- zachary (07.11.) 20,- Bartosz Z. (14.11.) 30,- Mariusz PP (17.11.) 50,- Marta Anna M. (30.11.) 10,- dorota1 (02.12.) 40,- Marek M. (02.12.) 40,- ranias XII (05.12.) 50,- Aimez_moi (05.12.) 50,- mtf zalesie (05.12.) 60,- AgusiaP (07.12.) 20,- Bartosz Z. (12.12.2016) 50,- Marta Anna M. (02.01.2017) 60,- Maruda za 6 m-cy (04.01.2017) 40,- Marek M. (04.01.2017) 10,- Dorota1 (05.01.2017) 50,- mtf zalesie (09.01.2017) 200,- Marinka (11.01.2017) wydatki: 592,90 przelew. - Hotelik u Murki (25.11) 191,-- przelew Gabinet Weter, Zamość ( Marcel) 25.11.) 209,- przelew Gabinet Weter, Zamość ( Marcel) 16.12.2016 360,- przelew. - Hotelik u Murki (20.12.) 364,50 przelew. - Hotelik u Murki (11.01.2017) ____________________________________ edytuję i uzupełniam.... i przepraszam! Przeoczyłam wyciąg z 3 stycznia :( 40,- ranias (03.01.) 50,- Aimez_moi (03.01.) i najnowsza wpłata: 60,- Agusia P. (19.01.)
  8. przepraszam za nieobecność, trochę się los na mnie uwziął :( oto wpłaty dla Kseni ( na wątku bazarku potwierdziłam) 40,- Bartosz Z. (07.11.) 20,- Handzia za X (10.11.) 15,- Paulina H. (16.11.) 10,- Magdalena S. (21.11.) 10,- MDK8 (25.11.) 10,- czarna kafka (29.11.) 100,- ranias - bazarek ratunkowy (29.11.) 5,- Madziek 25 (30.11.) 15,- ranias XII (05.12.) 40,- Bartosz Z. (06.12.) 10,- Magolek (06.12.) 20,- Handzia za XI (14.12.) 10,- Magdalena S. (15.12.) 15,- Paulina H. za XII (27.12.) 5,- Madziak25 (29.12.2016) 250,- Aldrumka- bazarek (29.12.2016) 10,- czarna kafka (30.12.2016) 10,- Magolek (05.01.2017) 10,- Magdalena S. za I (12.01.2017) 20,- Handzia za XII (16.01.2017) wydatki: 878,20 przelew za VIII, IX (08.11.) 793,20 przelew za X,XI (19.12.)
  9. Maksymilian kochany przeszedł ostatnio traumę - cały grudzień strzelali "sylwestrowicze", a w niedzielę - detonacje "światełka do nieba" na wprost mojego domu były tak wielkie, że wpędziły biedaka w straszną panikę :( :( ( czy tych wydanych na "światełko" pieniędzy nie można przekazać chorym dzieciom????????
  10. Przepraszam za długą nieobecność... chyba zacznę pisać powieść- dramat jakiś, albo.... telenowelę... ;) ten 2017 jest jakiś wredny, albo mnie nie lubi..... jeśli narzekałam na 2016, to ten "nowy" zapowiada się jeszcze gorzej :( a to dopiero 17 dni !!! Muszę podać wpłaty na wątkach, opowiem o kumulacji pecha, jak tylko wywiążę się z obowiązków.
  11. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  12. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  13. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  14. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  15. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  16. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  17. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  18. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  19. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  20. Z całego serca życzę Wam dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  21. Chciałabym Wam złożyć życzenia dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
  22. sił trochę brakuje, ale jakoś jeszcze sobie radzę, mam nadzieję, że jakoś przeżyjemy dzisiejszą noc.... kanonada już od rana, a co będzie o północy ????? Edycja pierwszego posta wymagała dopisana Dziadzia[*] do tych, które odeszły.... no i łzy się polały strasznie.... a edycja znów konieczna, bo do wspaniałych ludzi pojechał Bąbelek.... ech, trudno było się rozstać, ale TAKIM ludziom nie dać psa to byłoby niewybaczalne ! Ciepli, spokojni, serdeczni ludzie, pożegnali sunię staruszkę i pustkę straszliwą będą leczyć lekiem, który Bąbel się zwie :) już dostałam fotki z domku, wszystko OK, mały wcale za mną nie tęskni, łobuz zdrajca ;) za to u Koko marnie, zmiana domu i wystrzały pewnie też go zestresowały, posikuje im w domu, ale uprzedzałam, rodzina spokojna i wyrozumiała, powinno być dobrze, tylko żal mi maleńtasa, że tak się stresuje :( Moje psiaki też zestresowane, Maksio najbardziej, Adaptil jeśli pomaga, to niewiele, najbardziej przerażony jest Maksio, najlepiej znoszą to głuche staruszki - Miłeczka, Puszek i Odi. Chciałabym Wam złożyć życzenia dobra i radości na każdy dzień Nowego 2017 Roku. I dziękuję, że tu ze mną jesteście!!!!!
  23. moja "trafiona" dosłownie !!! kot trójłapek - niewinny :) ten oto łobuz narobił straszliwego wrzasku, gdy spadło drzewo na niego.... on przecież tylko ciągnął łańcuch.... WSZYSTKIEGO DOBREGO WAM ŻYCZĘ !!!!
  24. Dziękuję Wam z całego serca !!!!! Choć już prawie po świętach - chcę Wam wszystkim życzyć dobra i radości na każdy dzień, a także podziękować, że trwacie tu przy mnie podtrzymując coraz bardziej wątle moje siły. Dziękuję !!!!! Jak widać na powyższym obrazku - święta wesołe były :) za sprawą tego łobuziaka, co trochę smutny w czerwonej czapeczce, bo rozchorował się dzień przed Wigilią, jest na zastrzykach, co nie przeszkodziło mu w ściąganiu łańcuchów z choinki. Ileż on wrzasku narobił, jak choinka na niego spadła !!! Choinka już stoi, a malec przestał szarpać łańcuchy.... ciekawe, na jak długo ;) A to sierotka Misio - na święta dostał zasłonkę na swoje "odwrócone drzwi", żeby mu cieplej było. Ta śliczna panna od hasko-labka już po sterylce, kamień z serca, ale obiecałam pani pokryć połowę kosztów, bo straszliwie dużo policzyła wetka... spotkałam ją w gabinecie, gdy byłam ze szczeniakiem na zastrzyku. Niestety chyba jest chora moja sąsiadka, amstafka Nora - ta sunia to ofiara rozwodu :( bardzo źle wygląda, chuda, zgarbiona, niechętnie wychodzi z budy, oczywiście pan tego nie zauważa, on jakby " w swoim świecie" żyje, posesja wygląda na opuszczoną, pan też :( i pies też :( :( _______________________ edytowałam właśnie 1 post.... ileż łez.... nie dałam rady dokończyć aktualizacji
×
×
  • Create New...