Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20368
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. do trzymających się przyłączam :)
  2. Faktura z dnia 22.02.2017. płatna przelewem na konto Gabinetu Weterynaryjnego Vita-Wet w Zamościu. poz. 1: Usługa weterynaryjna - 190 zł poz.2:Obroża Foresto - 110 zł Razem - 300 złotych. 363,80 zł zapłacone przelewem za hotelik Argo dnia 10.03.2017
  3. finansów ciąg dalszy: wydatki: 363,80 przelew do Murki (10.03.) wpłat nie było ostatnio
  4. dotarło! 30,- Aldrumka (13.03.)
  5. też tak pomyślałam patrząc na zdjęcie.... i Misio, i Mortes będą tęsknić za Jędrusiem bardzo!
  6. mam takich więcej na dogo, niektóre 7 lat już minęło... podam kolejne wieści finansowe: 40,- Marek M. (02.03.) 10,- dorota1 dla Argo (02.03.) 40,- ranisa III (03.03.) 60,- MariuszPP (06.03.) 50,- mtf zalesie (06.03.) 40,- zachary (08.03.) wydatki: 300,- przelew Gabinet Weterynaryjny Vita-Wet Zamość(za F.13/17) przelew z dn.08.03.2017r.
  7. odpocznij, kochana! podam kolejne wieści finansowe: 40,- Marek M. (02.03.) 10,- dorota1 dla Argo (02.03.) 40,- ranisa III (03.03.) 60,- MariuszPP (06.03.) 50,- mtf zalesie (06.03.) 40,- zachary (08.03.) wydatki: 300,- przelew Gabinet Weterynaryjny Vita-Wet Zamość(za F.13/17) przelew z dn.08.03.2017r.
  8. Szarotko - tyle wspaniałych osób odeszło z dogomanii od kiedy do niej dołączyłam, że aż mi smutno i pusto :( nie rób tego!!! podam wieści finansowe: wpłaty: 10,- czarna kafka (02.03.) 15,- ranias (03.03.) 30,- Paulina S. z Kamiennej Góry (07.03.) 125,- Ladymonia0610 (08.03.) wydatki: 428,10 przelew dn.09.03.2017
  9. Argusiowo-Marcelkowe wpłaty: 180,- zachary za X/16-II/17 (20.02.) 30,- Ladymonia0610 (21.02.) 50,- Marta Anna M. (28.02.) 50,- Aimez_moi (01.03.)
  10. oj, fajny!!! :) a to Argusiowo-Marcelkowe wpłaty: 180,- zachary za X/16-II/17 (20.02.) 30,- Ladymonia0610 (21.02.) 50,- Marta Anna M. (28.02.) 50,- Aimez_moi (01.03.)
  11. onek w schronisku niestety od tygodnia nie da się wyprowadzić na spacer, tak bardzo się boi :( to piątkowa wiadomość ze schroniska czyli tydzień po jego złapaniu :( martwi mnie to bardzo... różne myśli mi się w głowie kłębią, ale od piątku złożył mnie taki ból głowy, że pionu nie trzymałam :( dzisiaj dopiero troszkę lepiej, co nie znaczy, że dobrze. a u mnie jak zwykle "przyroda nie znosi pustki", więc w poniedziałek trafiło mi się prawie dziecko psie, choć duże... i z cieczką chyba pierwszą w zyciu:( Maksio miał szansę na domek.... ale tylko darowiznę dostał na konto Stowarzyszenia, szkoda, bo on potrzebuje domku, gdzie nie byłoby "konkurencji" A Kasia - no cóż, urosła i spoważniała bardzo , wiele ostatnio złego przeszła, więc często oczy ma smutne, choć się uśmiecha...
  12. oby to była ostatnia i najlepsza w jej życiu zmiana!!! "Brak wiadomości to dobra wiadomość" - oby tak właśnie było !!! Jak Feniks z popiołów podnoszę się po chorobie i pierwsze słabe kroki do komputera kieruję, żeby zobaczyć co u Kseni, bo strasznie mi ona na sercu leży. Ten pomysł w zawiezieniem Kseni przez pana Tomasza nie był mój, a osoby, która ma ogromną wiedzę i doświadczenie, a była kiedyś ze mną u Kseni w hotelu, dla mnie jest autorytetem w psich problemach. podam wpłaty: 15,- Paulina H. (17.02.) 50,- Ladymonia0610 (21.02.) 5,- Madziak25 (01.03.) 20,- Handzia za II (01.03.) 10,- Magolek (01.03.) 30,- Asia Grubasia (01.03.) 20,- Mari23 (01.03.)
  13. po latach swobodnego biegania??? Tylko na spacerach i chyba głównie na lince. Podwórko w hotelu nie jest ogrodzone tak, żeby tam można było swobodnie biegać, jest taki plac wokół którego są kojce, ale chyba nie wypuszcza się tam psów, bo inne by strasznie szczekały patrząc na biegających kumpli zza krat. Tam jest cudnie - pola, woda, lasy, łąki - ale teren otwarty, więc chyba o swobodnym bieganiu nie ma mowy - tak myślę. Całą dobę Ksenia jest w kojcu z drugim psem i 2 budami - niewiele to miejsca, stad zapewne niszczyła z nudów budy. Nawet jeśli spacer trwa 2 czy 3 godziny - jednak doba ma ich 24. Też jestem pełna obaw, ale od mojej wizyty u Kseni jedynie obawa o moje staruszki powstrzymuje mnie przed jej adopcją - żal mi jej, bo krzywda jej się nie dzieje, ale ona ma już 8 lat i nigdy nie miała swojego "własnego" człowieka :( a po jej zachowaniu widać, że bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. I ja boję się cieszyć.... ale właściciel hoteliku - pan Tomasz jest chyba fachowcem, a skoro kobieta zadała sobie trud pojechania tak daleko, opiekunowie z hotelu pozytywnie ocenili potencjalny dom - jest nadzieja, że będzie dobrze... tak bardzo bym chciała, żeby było dobrze.... pewności nigdy nie ma, lepszy byłby dom z dużym ogrodem.... ale nie ma takiego chętnego :(
  14. oj, tak!!!!! A najbardziej moje staruszki - one tak szybko uciekają do domu, nie chcą spacerować, gdy zimno
  15. Puszek pozdrawia i przesyła swój zalotny, słodki uśmiech :) Puszek ma problemy z serduszkiem, udało się go troszkę odchudzić i jest niewielka poprawa. Pusio jak na swój wiek i stan zdrowia jest radosnym i energicznym staruszkiem, choć czasem miewa złe dni i kiedy tak patrzę na leżącego, słabego Pusia, leje łzy.... on nagle podrywa się z głośnym szczekaniem, pędząc za resztą, bo np. dzwonek zadzwonił :)
  16. ode mnie właśnie poszło, ale postaram się jeszcze pomóc
  17. radość podwójna, a właściwie potrójna! :)
  18. Dawno temu zrobiłam zlecenie stałe bezterminowe, mam więc nadzieje, że moje deklaracje " się płacą" na bieżąco. Jakby nie proszę o wezwanie do zapłaty! ;)
  19. pewnie już przepisała, stąd brak zainteresowania, przed przepisaniem to by się interesowali - kiedy mama przepisze :( żal kobiety i trudna sytuacja :(
  20. Poproszę nr konta, bogata nie jestem - ale w takiej sytuacji każdy może ( i powinien!) pomóc. Poproszę dodatkowo znajomych o pomoc. Ewuniu - nie daj się chorobie, jesteśmy z Tobą!
  21. oj, moje staruszki też na ciepełko czekają, na razie ze "spacerku" błyskawicznie gnają do domu :) FINANSE: Wydatki razem: 50 510,27 zł Saldo: 302,40 zł wpłaty: 40,- Marek M. (07.02.) 60,- AgusiaP (13.02.) wydatki: 387,00 przelew-hotelik u Murki (10.02.)
  22. Wydatki razem: 50 510,27 zł Saldo: 302,40 zł wpłaty: 40,- Marek M. (07.02.) 60,- AgusiaP (13.02.) wydatki: 387,00 przelew-hotelik u Murki (10.02.)
  23. banerki działają, więc zajrzałam :)
  24. ja też boję się cieszyć jeszcze.....
  25. powtórzę, bo prawda to, ale co mu po naszych zachwytach :( u mnie stado całe, nic Jędrusiowi po moim wzdychaniu....
×
×
  • Create New...